: 14 paź 2009, 9:43
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1623804,0, ... omosc.htmltvn warszawa pisze:Wojna w Kolejach Mazowieckich. Prezes z zarzutami o mobbing
18:23 13.10.2009 / TVN Warszawa
Była pracownica Kolei Mazowieckich oskarża nowego prezesa spółki o mobbing. Sprawa trafiła do prokuratury. Prezes odpiera zarzuty i podkreśla, że oskarżająca sama oskarżona jest o psychiczne znęcanie się nad współpracownikami.
Aneta Pudgajna kilka tygodni temu odeszła z Kolei Mazowieckich. Jak twierdzi, była mobbingowana przez prezesa spółki, który zmuszał ją do pisania donosów na kolegów.
- Powiedział mi, że jeśli opiszę całą sytuację w spółce, i złożę donos na jedną z osób, w domyśle na panią Nowakowską, to wówczas wrócimy do rozmowy o moim ewentualnym zatrudnieniu w Kolejach Mazowieckich - wyjaśnia Pudgajna.
Szantaż psychiczny
Donata Nowakowska jest byłą rzeczniczką spółki. To właśnie na nią pracownica miała pisać donosy. Nowakowska czuła się szantażowana.
- W związku z nagminnym stosowaniem różnych form mobbingu, w tym między innymi szantażu psychicznego, stosowanych nie tylko wobec mnie, ale także innych pracowników, zgłosiłam do prokuratury, zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Jakuba Majewskiego, prezesa spółki - pisze w mailu wysłanym do "Miejskiego reportera".
Sam prezes o całej sprawie nic nie wie. - Od kogoś słyszałem, że coś takiego miało miejsce. Nie widziałem tego na oczy - twierdzi prezes Majewski. Jednocześnie stanowczo zaprzecza jakoby miał stosować mobbing w stosunku do pracowników. Fotel prezesa Kolei Mazowieckich objął pod koniec czerwca tego roku.
Sprawa trafi do sądu
Donata Nowakowska nie chciała występować przed kamerą. Reprezentujący ją adwokat zapowiada jednak, że nie da za wygraną. - Przygotowywane jest już powództwo stosowania mobbingu, skierujemy je do sądu pracy - mówi Ireneusz Wilk.
Tymczasem o podobnych problemach w firmie mówi coraz więcej osób. - Wykonywałam swoje obowiązki dobrze, sumiennie, jak było trzeba, zostawałam po godzinach. Mimo to zostałam zwolniona - relacjonuje jedna z byłych pracownic.
Atak za wprowadzanie zmian
Przedstawiciele spółki nie mają natomiast wątpliwości, że pracownicy chcą się zemścić za to, że nowy prezes wprowadza zmiany. Takiego zdania jest m.in. Iwona Musiał, nowy rzecznik Kolei Mazowieckich. Jest przekonana, że pracownicy od lat pracujący w spółce za bardzo przyzwyczajeni są to starych zasad. Co więcej, Donata Nowakowska, która oskarża prezesa o mobbing, sama też jest o to podejrzewana.
- W wypowiedzeniu jest wiele zarzutów. Między innymi o nieumiejętne kierowanie zespołem, działanie na szkodę spółki i mobbing pracowników. Dziwię się, że ta pani występuje z takimi zarzutami - odpowiada na zarzuty Musiał.
To nie jedyny konflikt w spółce. Nieoficjalnie mówi się o sporze dotyczącym przyszłości firmy. Pewne jest jednak tylko, że przewodniczący rady nadzorczej KM Waldemar Kuliński do tej pory nie podpisał projektu zmian przygotowanego przez Majewskiego. Przez to m.in. wciąż nie powstało Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Łukasz Wieczorek
mwap/roody