Strona 19 z 21
: 05 sie 2012, 23:27
autor: Łukasz
Wkładają jak sprzątają. A jak się skończy albo ktoś zajuma (zajumie?), to nie ma - czy to takie trudne? Nie wiem kiedy i kto to uzupełnia, ale jak po żarówkę chodzi się do windy, to po papier można do pociągu.
: 05 sie 2012, 23:29
autor: KwZ
Jeszcze niedawno (parę lat na PKP to niedawno) papieru czy mydła nie było nigdy.
: 05 sie 2012, 23:33
autor: Łukasz
Parę lat zrobiło wiele dobrego jednak mimo wszystko temu PKP. Nie są to zmiany epokowe, ale ilekroć nie jadę ICcccc, to jak ktoś jedzie i mówi, że ostatni raz jechał kilka lat temu, to mówi, że jest duży postęp, wszystko na plus. Ale jak ktoś wybiera wagon towarowy, bo taniej, to może mieć inne zdanie.
: 05 sie 2012, 23:37
autor: fik
KwZ pisze:Jeszcze niedawno (parę lat na PKP to niedawno) papieru czy mydła nie było nigdy.
Ja chyba naprawdę wstawię do regulaminu zakaz używania kwantyfikatorów ogólnych

: 05 sie 2012, 23:44
autor: KwZ
No sorry fik, jeżdżę pociągami po kraju po 10 razy w roku i nigdy papieru nie widziałem, to co mam pisać? Teraz już jest zauważalnie lepiej.
A nazwa EN57 to skąd się niby wzięła?
: 05 sie 2012, 23:47
autor: fik
KwZ pisze:No sorry fik, jeżdżę pociągami po kraju po 10 razy w roku i nigdy papieru nie widziałem, to co mam pisać?
No nie wiem, ja jeżdżę zdecydowanie więcej (w rekordowych latach powyżej 30kkm rocznie) i jakoś papier jest prawie zawsze, z wodą bywa gorzej, ale też nie tragicznie.
: 05 sie 2012, 23:48
autor: KwZ
Toż piszę, że teraz już jest lepiej.
: 05 sie 2012, 23:49
autor: fik
KwZ pisze:Toż piszę, że teraz już jest lepiej.
Ale ja hobbystycznie jeżdżę koleją od ~9 lat i nigdy nie pamiętam takiego koszmaru, o jakim piszesz.
: 05 sie 2012, 23:50
autor: chester
Wszystko zależy od przypadku. Z łezka w oku wspominam ciepła wodę w Bipie w którymś z regionalnych pociągów na Kociewiu w zimie.
: 05 sie 2012, 23:55
autor: KwZ
fik pisze:Ale ja hobbystycznie jeżdżę koleją od ~9 lat i nigdy nie pamiętam takiego koszmaru, o jakim piszesz.
To ja co prawda nie hobbystycznie, ale dłużej

: 05 sie 2012, 23:56
autor: fik
KwZ pisze:To ja co prawda nie hobbystycznie, ale dłużej
Utylitarnie też jeżdżę dłużej, ale dopiero jeżdżąc hobbystycznie zdobyłem szerszy ogląd sytuacji...
: 06 sie 2012, 11:45
autor: ashir
fik pisze:PKP oferują: większe fotele, klimę, (...) wagon restauracyjny z pełną ofertą, włącznie z piwem, znacznie większą dostępność w obu aglomeracjach.
We wszystkich TLKach?

: 06 sie 2012, 12:43
autor: a/p TALENT
Na dłuższych dystansach kolej bije na głowę autobus. Odczułem to podczas tegorocznej wyprawy W-wa-Wiedeń-W-wa. Biorąc pod uwagę ostatnie 5 lat tylko 2 moje podróże kolejowe spędziłem w warunkach porównywalnych z chlewikiem.
Szokiem na plus był klasyczny ezt EN-57 PR po lekkim liftingu na trasie Gdynia - Malbork. Stan WC był lepszy niż w ekspresie IC. Także każdorazowy przejazd na krajowych liniach wagonem motorowym to w zasadzie wrażenia estetyczne rodem z kolei austriackich. A w tym roku wyjątkowo dużo korzystałem z usług kolei austriackich w wydaniu lokalnym.
: 06 sie 2012, 13:20
autor: Wolfchen
Mnie do Wiednia od kolei odstaszają ceny... 29 EUR vs 45 PLN jednak robi swoje... Gdyby różnica była niezbyt wielka (typu <20 złotych), to bym CHOPINem pojechał.
: 06 sie 2012, 13:42
autor: KwZ
a/p TALENT pisze:Stan WC był lepszy niż w ekspresie IC.
To pokazuje, że zmian potrzeba raczej mentalnych niż finansowych.