Strona 19 z 54

: 30 wrz 2012, 0:45
autor: fraktal
Chyba brygada 14/112 w DP też ma z pięć minut postoju w Markach tuż po 21. Jest to spowodowane pewnie tym, że wcześniej jeżdżą przed nią dwa dodatki, a gdy już zjadą, to żeby częstotliwość znośną utrzymać skrócono jeden postój do minimum. A chyba rozkładowo 112 ma nawet trochę dłuższą trasę niż 190....

: 30 wrz 2012, 9:42
autor: 5280
Łukasz pisze:Może czegoś nie dostrzegam.
No właśnie nie dostrzegasz i nie zrozumiesz nigdy tego jak nie wsiądziesz za kierownice autobusu #-o

: 30 wrz 2012, 10:11
autor: fraktal
5280 pisze:No właśnie nie dostrzegasz i nie zrozumiesz nigdy tego jak nie wsiądziesz za kierownice autobusu
To akurat nie jest prawda. Można zmienić nastawienie, jednak muszą być spełnione pewne warunki. Nie zawsze można i nie z każdym można.

: 16 paź 2012, 14:13
autor: Aleksander2560
Łukasz pisze:Rozkład sobotni, prawda? Nie wiem jak tam kierowcy autobusów, ale zdarza się niektórym ludziom na świecie pracować więcej niż godzinę bez przerwy (a tu są 4 minuty, na sikanie, na fajka). Prowadzić statek, pociąg, samolot - i wcale nie muszą mieć przerwy co godzinę. Kierowcy autobusów w święto muszą? Może czegoś nie dostrzegam.
Kolego, a co ma do tego czy to jest rozkład roboczy czy sobotni czy inny? Wykonujemy taką samą robotę, tak więc i przerwa się należy taka sama, prawda? Owszem, czas krótszy, mniej korków, ale często ten czas jest tak ścięty że wyrobić się nie idzie... złapiesz 3-4 czerwone światła, sporą garść PAsażerów przy Wola PArk i już po postoju... rozumiesz to? Wątpie, ale chociaż zapytam... Dalej, mówisz, że w sobote nie trzeba takich postojów, kolejny przykład, odcinek Płowiecka - Łysakowska, tak, wiem, jest remont..., a gdy są targi w MT Polska widziałeś co się tam dzieje? Miałem 173 swego czasu, w czasie targów jakiśtam... na Wiatracznej 33 minuty postoju za każdym razem, miałem 5 kółek do zrobienia, wiesz kiedy miałem postój? po 21... przed ostatnim kółkiem... a tak to bez przerwy bo wyrabiałem się na sam odjazd... a 520? 520 tego dnia na odcinku 1 przystanku jechało 6 brygad w stadzie....

I co? Nadal uważasz, że w sobote jest tak cacy i pusto?

G**** prawda, tyle Ci powiem na koniec...

A na nastepny raz, najpierw sprawdź, zasięgnij zdania u źródła, a potem pisz...bo wychodzą takie idiotyzmy, znów...

Pozdrawiam.

: 16 paź 2012, 14:42
autor: man1956
Nie jestem kierowcą, ale też uważam, że bez sensownie ustawionych postojów (czy to w dzień powszedni, czy w święto) dostają po głowie zarówno kierowcy, jak i pasażerowie.

Nie znam specyfiki wszystkich linii, ale z tego co obserwuję np. na 141, oszczędności brygadowe robi się przede wszystkim kosztem postojów. Np. w rozkładzie wakacyjnym postój na Witolinie w DP w szczycie ograniczono do kilku minut (a przedtem było ponad 20), co skutkowało jazdą na okrągło i w stadach. I to mimo wakacji.

Po wakacjach z kolei w DS "urwano" jedną brygadę, kosztem skrócenia o 15 min. postoju na Witolinie z 29 min. do 14 min.

Nie wiem, czy 29 min. to za dużo, czy nie (kiedyś też było ok. 30 min. w DP), na ten temat powinni się wypowiedzieć kierowcy.

I tu mam pytanie: czy są jakieś reguły, które decydują o długości postojów? Np. linia o półkursie 50 min. ma 20 min. postoju, linia o półkursie 30 min. ma np. 12 min.?

: 16 paź 2012, 22:34
autor: KwZ
Tak, te reguły są zapisane w Ustawie o czasie pracy kierowców [wątek].

: 16 paź 2012, 22:47
autor: pawcio
Przy czym ZTM układa rozkłady dla pojazdów a nie dla kierowców/motorniczych. Za tych odpowiedzialni są przewoźnicy.

: 16 paź 2012, 23:14
autor: Aleksander2560
pawcio pisze:Przy czym ZTM układa rozkłady dla pojazdów a nie dla kierowców/motorniczych. Za tych odpowiedzialni są przewoźnicy.
Rozkłady te są przeciez układane wraz z postojami, przecież nie przewoźnicy układają postoje na krańcach prawda?

Jeśłi chodzi o 141 to były postoje po 29 min na Witolinie w DŚ, które były bardzo dobre, na Okęciu max. 15 minut i też wystarczy, ale takie postoje tez powinny być w tygodniu, pod korki... ale po co? Lepiej w weekend dać długie a w DP niech jeżdzą wozy dookoła...

A kto odpowiada za układanie niesłychanie długich postojów w "krzakach" niż w cywilizacji? Np. 147 w Wiśniowej G. postoje po 20-28 minut, a na Wschodnim po 6-8 minut... na 198 w DP postoje na PKP Wesoła po 14 minut a na Starej Miłosnej po 7... w DS odwrotnie... czy hity jak 722 czy 730 po 45-60 minut w Woli Karczewskiej/Duchnowie?

Hmm?

: 16 paź 2012, 23:16
autor: MichalJ
pawcio pisze:Przy czym ZTM układa rozkłady dla pojazdów a nie dla kierowców/motorniczych. Za tych odpowiedzialni są przewoźnicy.
I to jest zupełny przypadek, że dany autobus jeździ akurat tyle, ile może pracować jeden/dwóch kierowców, i ma przerwy w kursowaniu akurat na posiłek dla kierowcy?

: 16 paź 2012, 23:19
autor: KwZ
Nie, jasne, że nie. Ale ZTM nie ma nakazu przejmowania się tym. Tak jak się nie przejmuje przy motorniczych tramwajów.

: 16 paź 2012, 23:33
autor: bepe
Aleksander2560 pisze:Miałem 173 swego czasu, w czasie targów jakiśtam... na Wiatracznej 33 minuty postoju za każdym razem, miałem 5 kółek do zrobienia, wiesz kiedy miałem postój? po 21... przed ostatnim kółkiem... a tak to bez przerwy bo wyrabiałem się na sam odjazd... a 520? 520 tego dnia na odcinku 1 przystanku jechało 6 brygad w stadzie....
33 minuty postoju na 173 w DS to jest BARDZO dużo. Nie można ustawiać rozkładów na przykładzie sytuacji skrajnych, a taką tu przytoczyłeś.

: 16 paź 2012, 23:34
autor: MichalJ
A z innej beczki - i nie końca na temat, ale nie umiem znaleźć dobrego wątku na takie pytanie (prośba o ewentualne wskazanie) - czy ktoś w ogóle myślał o tym, żeby w sytuacjach korków i niemożności dotrzymania rozkładu, sterować odjazdami z þętli operatywnie i do tego centralnie? Nie na zasadzie ekspedycji na krańcu X, tylko na zasadzie ogarnięcia całości sytuacji i np. wiedzy, kiedy następny wóz danej linii ma szansę dotrzeć na kraniec.
A mówię o tym, bo znów trafiłem na sytuację, że z pętli ruszyły jedna za drugą dwie brygady na jednej linii, równiuteńko w połowie między rozkładowymi czasami odjazdów... Nie lepiej byłoby jedną opóźnić do rozkładowego odjazdu kolejnego kursu?

: 17 paź 2012, 6:57
autor: pawcio
Aleksander2560 pisze:A kto odpowiada za układanie niesłychanie długich postojów w "krzakach" niż w cywilizacji? Np. 147 w Wiśniowej G. postoje po 20-28 minut, a na Wschodnim po 6-8 minut... na 198 w DP postoje na PKP Wesoła po 14 minut a na Starej Miłosnej po 7... w DS odwrotnie... czy hity jak 722 czy 730 po 45-60 minut w Woli Karczewskiej/Duchnowie?
Głównie koordynacja. Na pewno w przypadku Wiązowny, bo tam wszystko narzuca najdłuższy wypad do Rzakty.

: 17 paź 2012, 7:02
autor: Georg
bepe pisze:
Aleksander2560 pisze:Miałem 173 swego czasu, w czasie targów jakiśtam... na Wiatracznej 33 minuty postoju za każdym razem, miałem 5 kółek do zrobienia, wiesz kiedy miałem postój? po 21... przed ostatnim kółkiem... a tak to bez przerwy bo wyrabiałem się na sam odjazd... a 520? 520 tego dnia na odcinku 1 przystanku jechało 6 brygad w stadzie....
33 minuty postoju na 173 w DS to jest BARDZO dużo. Nie można ustawiać rozkładów na przykładzie sytuacji skrajnych, a taką tu przytoczyłeś.
Może i nie. Ale np. w DS 523 ma po 10 minut postoju na każdym krańcu. Wystarczy, że cokolwiek wyskoczy po drodze (choćby się zrobi korek w okolicach RZS) i kierowca przyjeżdża równo z odjazdem. Pamiętam jak były objazdy z okazji frezowania TŁ, potem remontu nawierzchni Tunelu pod Dw. Zachodnim to 523 jeździło jak chciało. I żaden tryb SB nie pomógł. Ale to jest faktycznie sytuacja skrajna.

: 17 paź 2012, 22:32
autor: Aleksander2560
pawcio pisze:
Aleksander2560 pisze:A kto odpowiada za układanie niesłychanie długich postojów w "krzakach" niż w cywilizacji? Np. 147 w Wiśniowej G. postoje po 20-28 minut, a na Wschodnim po 6-8 minut... na 198 w DP postoje na PKP Wesoła po 14 minut a na Starej Miłosnej po 7... w DS odwrotnie... czy hity jak 722 czy 730 po 45-60 minut w Woli Karczewskiej/Duchnowie?
Głównie koordynacja. Na pewno w przypadku Wiązowny, bo tam wszystko narzuca najdłuższy wypad do Rzakty.
Przepraszam jaka z i czym jest koordynacja w przypadku linii 147 bo jeśli chodzi o linie do gminy Wiązowna to rozumiem, ale 147 niby z czym jest tak skoorydynowana, że postoje są w krzakach gdzie kibla nawet nie ma (wiem, jest ekspedycja w Międzylesiu)?

Kolejna sprawa, dlaczego nie można wydłużyć postojów na linii 115, która grzęźnie w korkach i niestety trzeba doginać "do okoła"... a sterowanie na Wschodnim rzadko bywa wprowadzane, bo najwyraźniej ekspedycja ZTMu nie chce się babrać w papierkową robotę...

Kolejna sprawa, dlaczego postoje na 151 są zryte bardziej niż góry Stołowe? Na Młynowie między 5:30 na 6:30 rano po 34 minuty postoju, pytam po co? A później po 6-7 minut, gdzie zajeżdża się na odjazd lub 10 minut po odjeździe, by było fajniej po 19ej czas na linii skracany jeszcze jest, tylko o 10 minut... kierowca ma jechać niczym Michael Schumacher i Sebastian Vettel razem wzięci by się wyrobić w czasie?

Serio, może naprawdę choć raz należy zrobić gruntowne analizy sytuacji na drodze zanim chory i nierealny rozkład się ułoży?

173 podałem jako przykład, że w weekend często jest gorzej niż w tygodniu jeśli chodzi o przerwy i opóźnienia, więc wcale nie jest tak różowo jak kilkanaście postów temu starał sie nam tu wytłumaczyć jeden z userów.