: 07 lis 2009, 12:21
Może całodobowe, to przesada, ale dwa pociągi w środku nocy - czemu nie, nawet weekendowo. Sporo osób by było zadowolonych.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Chyba całotygodniowekajo pisze:Może całodobowe,
A to już inna rozmowa. To już można spróbować. Szkoda tylko że Pan Prezes nie powiedział o jakie pociągi Mu chodzi- całotygodniowe, czy weekendowekajo pisze:..to przesada, ale dwa pociągi w środku nocy - czemu nie, nawet weekendowo. Sporo osób by było zadowolonych.
Możliwe, że chodzi o weekendowe. W sumie jakby powiedział jasno to by było wiadomo na pewno. Studenci podani są tylko jako przykład.milosz pisze:to wg mnie tu chodzi przede wszystkim o weekendowe:
"Trzeba słuchać pasażerów"
Prezes bez ogródek przyznaje, że obecnie sytuacja w kolei delikatnie mówiąc nie jest najlepsza.
- Nie można puszczać na tory mnóstwa pociągów o 8 rano i potem aż do 15 zamknąć składy na klucz - uważa. - W rozkładach trzeba zacząć uwzględniać potrzeby pasażerów, takie jak nocne kursy. Nie można ignorować faktu, że np. studenci wracają wtedy ze stołecznych klubów - dodaje.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1627378,0, ... omosc.html
raczej nikt o 3 w nocy nie wraca od tak sobie, bo do tej godziny pracowal
Dokładnych to nie znam, ale wiem, że rzadko kiedy przekraczają 60 km/h, a miejscami jest 10/20...rufio198 pisze:A tak na poważnie znasz obecne szybkości na tej linii?
A to zmieniłaby się ilość składów w ruchu, gdyby kibel po modernie np. zdjąć z obiegu typu Grodzisk - Mińsk Mazowiecki i dać go na obieg przez Radom, w zamian dając FP+FP?rufio198 pisze:Dobrze że jeszcze jest co dać.
A nie ma przypadkiem obiegów stricte aglomeracyjnych (które nie wyjeżdżają na odległość większą, niż 50 kilometrów od Warszawy? Bo godzina jazdy na plastiku jest do przeżycia, ale dwie - dwie i pół, to za dużo.bohun pisze:tja, a on z Mińska jedzie do Skierniewic, a stamtąd do Dęblina.
A czemu ma być gorszy?bohun pisze:Czemu Radom ma być lepszy?
Nie ma. Wydzielone są tylko te obiegi, które nie zachodzą na średnice, czyli linia tłuszczowska i iłowska (z kilkoma wyjątkami). Zresztą co zostanie wysłane na obieg zależy od dyspozytora.A nie ma przypadkiem obiegów stricte aglomeracyjnych (które nie wyjeżdżają na odległość większą, niż 50 kilometrów od Warszawy? Bo godzina jazdy na plastiku jest do przeżycia, ale dwie - dwie i pół, to za dużo.
A jest? Wszyscy maja po równo.A czemu ma być gorszy?
Tylko w większości obiegów znajdzie się jakaś długa relacja.Wolfchen pisze:więc myślę, że wydanie dyspozytorowi zalecenia wysyłania odpowiednich składów, nie zrobi chyba większego problemu?
Rozkład masz na necie, czekam na nowe obiegi!Wolfchen pisze:nowe obiegi