: 09 kwie 2011, 9:40
Cóż za dużo drzew... Za duże ryzyko.person pisze:Pierwszym kursem linii 800 z Młocin odjechały całe 4 osoby. Liczba fotografujących to historyczne wydarzenie - 0
Cóż za dużo drzew... Za duże ryzyko.person pisze:Pierwszym kursem linii 800 z Młocin odjechały całe 4 osoby. Liczba fotografujących to historyczne wydarzenie - 0
Najlepszym źródłem informacji będzie Urząd Gminy, który jest inicjatorem wszystkich zmian komunikacyjnych.Gośka pisze:Wydaje mi się, że komunikacja w gminie Lesznowola jest żle zorganizowana. Czy może szykują się jakieś zmiany na lepsze? Może coś na ten temat wiadomo.
Raczej do Urzędu Gminy. To Urząd decyduje o wysokości swoich nakładów na komunikację.Gronostaj pisze:Myślę, że wszelkie konkretne uwagi dotyczące konstrukcji rozkładów najlepiej kierować do ich autorów, oficjalnie, formalnie - wtedy jest szansa na spełnienie postulatów, jeśli są rozsądne i wykonywalne
http://www.gazetapowiatowa.pl/index.php?id=data&ido=626![]()
ZTM proponuje i chce kasy
ZTM zaproponowała gminom w Legionowie i Jabłonnie zmiany układu linii autobusowych, które miałyby zostać dostosowane do kursowania linii SKM S-9. Propozycja – choć interesująca – wydaje się być zbyt kosztowna dla gmin. Czy 80% i 100% udziału w pokrywaniu kosztów utrzymania linii lokalnej przez gminy zostanie zaakceptowane?
Nowa propozycja złożona została przez Zarząd Transportu Miejskiego do urzędów w Jabłonnie oraz do Legionowa. Główną propozycją tej oferty było stworzenie nowej bezpłatnej linii lokalnej L-8, która łączyłaby Chotomów i Osiedle Młodych z przystankami kolejowymi linii SKM. ZTM motywuje swoje posunięcie badaniami, wg których spada zainteresowanie podróżnych liniami 723, 731, 801 i 736. Trasy zostałyby więc skrócone, a cześć funkcji przejęłaby nowa linia L-8. Jednak koszty dofinansowania zaproponowane przez ZTM dla Jabłonny to 80%, a dla Legionowa 100%. – Zapewnienie komunikacji lokalnej dla swoich mieszkańców to obowiązek gmin – mówi rzecznik prasowy ZTM Igor Krajnow – Celem proponowanej nowej linii L-8 jest zastąpienie obecnych linii i obsługa lokalnej komunikacji i dojazdu do SKM. Przyniesie to również skrócenie dojazdu do Warszawy. To normalna taktyka w aglomeracjach, że do pociągu dowozimy pasażerów liniami typu L. Złożyliśmy propozycję dla gmin i czekamy na odpowiedź.
Jabłonna rozważa
Jak zapewnia rzecznik prasowy Gminy Jabłonna Michał Smoliński, mieszkańcy Chotomowa zwracali się z prośbą do Urzędu Gminy o uruchomienie nowej linii autobusowej, dzięki której w łatwiejszy sposób będą mogli korzystać z pociągów SKM w Legionowie. Stąd też w trakcie negocjacji z Zarządem Transportu Miejskiego przedstawiciele Urzędu Gminy Jabłonna zwrócili się z prośbą o uruchomienie linii lokalnej, która dowoziłaby mieszkańców Chotomowa do stacji kolejowej w Legionowie. ZTM zaproponował następujący przebieg trasy autobusu: Os. Młodych – Suwalna – Cynkowa – al. Legionów (PKP Legionowo Piaski) – Piaskowa – Zegrzyńska – Warszawska – Jagiellońska – Słowackiego – Kościuszki – Chotomów: Piusa XI – Partyzantów: Chotomów. Planowana częstotliwość kursowania: co 10 minut w szczycie, 15 minut poza szczytem i w soboty, w niedzielę i święta co 30 minut. Zgodnie z propozycją ZTM udział w kosztach funkcjonowania linii lokalnej miałby wynieść 80%. Obecnie Jabłonna analizuje przedstawiony przez ZTM projekt zmian pod względem kosztów oraz możliwości finansowych gminy.
Legionowo protestuje
Gmina Legionowo nie jest skłonna pokrywać 100% wydatków na utworzenie linii uzupełniającej L-8. Twierdzi, że ograniczenia wydatków bieżących nałożone na samorządy nie pozwalają na tak wysoki koszt dofinansowywania komunikacji. Ulokowanie dużych sum w transport lokalny spowoduje, że konieczne będzie przesunięcie finansów ze strefy potrzeb lokalnej społeczności, stąd gmina nie może pozwolić sobie na taki luksus. Przykrótka kołderka budżetowa dla Legionowa musi starczyć również i na inne potrzeby mieszkańców. Zmiany proponowane przez ZTM niekoniecznie są zadowalające dla mieszkańców Legionowa. O ile nowa linia L-8 pozwoliłaby na poprawę komfortu dojazdu mieszkańców do przystanków kolejowych, to zmiana trasy linii 731 niepokoi Prezydenta Smogorzewskiego, gdyż wydłuży to dojazd do Warszawy tych, którzy korzystają z autobusów. Zwiększenie liczby przesiadek spowoduje niepotrzebną stratę czasu. Dlatego też Legionowo czekać będzie na korzystniejszą ofertę od ZTM, by dało się zaspokoić pasażera, przewoźnika i starczyło pieniędzy z budżetu miasta.
Iwona Wymazał
http://www.miejscowa.pl/201105057705/Wy ... jazda.html![]()
O ile powiatowi samorządowcy zdecydują się głębiej sięgnąć do kieszeni ...
Traf chciał, że czwartkowa, pierwsza w tej kadencji wyjazdowa sesja rady powiatu, dotyczyła głównie lokalnej komunikacji. Z tej okazji Gminne Centrum Kultury w Łajskach odwiedzili decydenci, którzy w transporcie szynowym i drogowym mają na Mazowszu coś do powiedzenia. I powiedzieli. Tyle że nie wszystkim radnym to, co usłyszeli, przypadło do gustu.
Sesyjne przesłuchanie rozpoczęło się od wystąpienia wysokiego rangą przedstawiciela spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Biorąc pod uwagę mnogość pytań (np. o będące idee fixe tamtejszych samorządowców rondo w Chotomowie) ze strony radnych, nie miał lekko. Gwoździem programu były jednak dobre wieści z Zarządu Transportu Miejskiego. – Od grudnia zostanie zwiększona liczba obsługujących Legionowo pociągów SKM i Kolei Mazowieckich. Czas jazdy pomiędzy Legionowem a Warszawą Gdańską ponownie ulegnie skróceniu i wyniesie 22 minuty – zapowiada Daniel Złamal z warszawskiego ZTM. Będzie szybciej, będzie też bardziej komfortowo. – Na tory wyjadą nowoczesne pociągi, które między Legionowem a Płudami pojadą z prędkością 130 km/h. Pasażerów czeka wygodniejsza podróż w jednoprzestrzennych, klimatyzowanych wagonach – dodaje Złamal.
Jakby tego było mało, ZTM zaproponował utworzenie w Legionowie lokalnej linii dowozowej. Za sprawą niezależności od autobusów jeżdżących do stolicy byłaby ona punktualna i umożliwiała precyzyjne zaplanowanie podróży koleją. W godzinach szczytu kursy odbywałyby się co 10 minut, a w pojazdach honorowana będzie karta miejska. Będzie, o ile miejscy włodarze tę inicjatywę finansowo wesprą. Póki co, wiele na to wskazuje. W razie czego drobną pomoc deklaruje legionowski starosta. – Największym wyzwaniem są oczywiście pieniądze. Powiat może pomagać, jeśli chodzi o koordynację pewnych rozwiązań, oferujemy też małe wsparcie finansowe, ale nie jesteśmy w stanie ponieść głównych kosztów tego systemu – przyznaje Jan Grabiec. Słowo „system” jest tu jak najbardziej zasadne. Chodzi bowiem o utworzenie spójnej powiatowej sieci komunikacyjnej. – Musimy zadbać o to, by nie doprowadzić do sytuacji, w której lokalny transport gminy będą tworzyły po swojemu. Jesteśmy jednym powiatem i rozwiązania komunikacyjne powinny być wypadkową pomysłów, oczekiwań i możliwości każdej z nich – mówi szef serockiego samorządu Sylwester Sokolnicki. Propozycja ZTM dotyczy także linii zapewniającej połączenia do gminy Serock. Sądząc ze słów burmistrza, w tym przypadku słowa „dość szybko” mają szansę stać się ciałem. – Ciągle poszukujemy rozwiązań mających na celu skrócenie czasu dojazdu do Warszawy. Jednym z nich jest właśnie Szybka Kolej Miejska. Będziemy dążyć do tego, aby mieszkańcy gminy mogli z niej korzystać – mówi Sylwester Sokolnicki.
Póki co, całą sprawę radni gruntownie przedyskutowali. Teraz czas na włodarzy poszczególnych gmin i ich konsultacje między sobą (jako jeden z wątków pojawi się zapewne kwestia proporcjonalnego do długości trasy w danej gminie udziału w kosztach obsługi linii dowozowych – red.) oraz ze swymi skarbnikami. – Dobry transport kosztuje. To, jakie będą trasy i częstotliwość kursów, zależy od władz gminnych- zaznacza Daniel Złamal. – Jestem optymistą, bo proponowane przez ZTM rozwiązania są dobre, a i zrozumienie ze strony samorządów jest ogromne – mówi starosta Grabiec. Jeśli ZTM dogada się z samorządowcami, zintegrowany system powiatowego transportu zacznie działać w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
![]()
http://www.gazetapowiatowa.pl/index.php?id=data&ido=649![]()
Świat według ZTM
ZTM zaproponowało gminom zmiany w komunikacji na terenie Legionowa i Jabłonny. Nowa linia autobusowa L-8, łącząca Osiedle Młodych z Chotomowem przez stacje Legionowo i Legionowo Piaski, ma usprawnić dojazd do stacji SKM. Autobusy mają odjeżdżać z częstotliwością co 10 minut w szczycie i 15 minut poza szczytem.
Jak informują pracownicy Zarządu Transportu Miejskiego, proponowane zmiany wynikają z chęci dostosowania komunikacji autobusowej do SKM. – Obecny układ 723, 731 i 801 był zadowalający, kiedy nie było takiej oferty kolejowej – twierdzi Daniel Złamal z ZTM odpowiedzialny za komunikację gmin podwarszawskich. – Teraz, kiedy linia kolejowa jest po remoncie, czas jazdy się skróci i wiele osób przesiądzie się do pociągów, a przecież i teraz pasażerów nie brakuje – dodaje. Docelowo dojazd z Warszawy Gdańskiej do Legionowa ma trwać 22 minuty, a liczba pociągów zwiększy się tak że przewidywana częstotliwość pociągów w szczycie będzie co 10 minut. ZTM twierdzi, że wiele osób rezygnuje z kolejki z powodu braku możliwości dojazdu do stacji – a L-8 ma to zmienić.
Same korzyści?
ZTM zwraca uwagę, że w wyniku przeprowadzonych zmian zwiększy się także ilość miejsc parkingowych w obrębie ul. Piłsudskiego. Z uwagi na brak linii dowozowych mieszkańcy wybierają dojazd samochodem i gdzieś ten pojazd muszą pozostawić. Niestety w wyniku tego Piłsudskiego oraz ulice z nią sąsiadujące są prawie całkowicie zastawione parkującymi autami. Jeśli UM Legionowo nie poprawi tych warunków i nie wybuduje parkingów z prawdziwego zdarzenia, to mieszkańcy są skazani na ciągłe problemy. – Każdy mieszkaniec wolałby korzystać ze sprawnej komunikacji lokalnej zamiast podjeżdżać swoim samochodem – twierdzi Daniel Złamal z ZTM.
Z Piasek nie do Warszawy
Najbardziej kontrowersyjna sprawa to konieczność przesiadki dla mieszkańców Osiedla Młodych czy Piaski chcących dotrzeć do stolicy autobusem. Stracą bezpośrednie połączenie do Warszawy, bo autobusy zatrzymają się już na pętli Mickiewicza. W zamian za to częściej będą mogli dojechać do kolei, bo co 10 minut w szczycie i 15 minut poza szczytem. Zmiany mogą ucieszyć mieszkańców Chotomowa, którzy do tej pory na odcinku do Legionowa mieli jedynie nocne połączenie autobusowe. W wyniku likwidacji pętli Legionowo Przystanek, najbliższa pętla powstanie właśnie w Chotomowie. Oferta dla korzystających z Karty Miejskiej pozostałaby bez zmian. Dla pasażerów, którzy sporadycznie uczęszczają tą trasą kierowca sprzeda bilety jednorazowe. Dla przykładu bilet na trasie linii L w Wieliszewie kosztuje 2 zł normalny i 1 zł ulgowy. Cena biletów u przewoźnika będzie uchwalana przez rady gminne.
Powrót małych autobusów
Jeśli zmiany zostaną wprowadzone zmieni się także obecny na legionowskich drogach tabor autobusowy.
– Nie będą to klasyczne autokary przegubowe, ale mniejszy tabor – mówi Daniel Złamal. Ich mniejsze gabaryty mają sprawić, że ich przejazd przez zatłoczone miasto będzie sprawny, mniej kosztowny, a zakładając wyższą częstotliwość – nie powinny być przesadnie zatłoczone. – W ten sposób można przekonać zmotoryzowanych, by nie jechali Modlińską do Warszawy, ale korzystali z transportu lokalnego – dodaje przedstawiciel ZTM.
Co chcą ugrać?
Jeśli chodzi o korzystanie z dotychczasowych linii, obecnie ZTM obserwuje ciągły spadek uczęszczania z komunikacji autobusowej. Tłumaczy to właśnie brakiem korelacji czasowej między autobusami a koleją.
– Legionowo i Jabłonna w tej chwili przepłacają za komunikację – mówi Danel Złamal – Dzisiaj tę ofertę należałoby zracjonalizować, wiemy, że budżet gminy nie jest z gumy. Trzeba to zoptymalizować – stwierdza. Koszty funkcjonowania nowej linii L-8 są uzależnione od stawki, jaką w przetargu da przewoźnik oraz samych wymagań gmin. Dzisiaj stawka wynosi około 6,50/7,50 zł za km. Według propozycji ZTM gminy ponosiłaby 80% lub 100% kosztów ze stawki za każdy kilometr na swoim terenie. Legionowo płaci teraz około 180 tysięcy zł miesięcznie. Według zapewnień ZTM, koszty za przejazdy autobusów po zmienionych trasach byłyby porównywalne z płaconymi obecnie przez samorządy. Jedynie w Jabłonnie miałby miejsce niewielki finansowy wzrost z powodu planowanej codziennej obsługi terenów Osiedla Przylesie.
ZTM z nowymi rozkładami chciałby ruszyć już od września. Kiedy mieszkańcy będą poinformowani czy zmiany nastąpią? – ZTM nie zamierza narzucać żadnych rozwiązań – o wszystkim zadecydują teraz władze gmin. Czekamy na ich opinie w tej sprawie – mówi rzecznik prasowy Konrad Klimczak.
Iwona Wymazał
Proponowane zmiany komunikacyjne:
731 – skrócenie trasy; Żerań FSO – Modlińska – Rondo S1-- obwodnica Jabłonny – Jabłonna Przylesie – Akademijna – zawrotka – Przylesie – obwodnica Jabłonny – Zegrzyńska – Legionowo warszawska – Sobieskiego – Piłsudskiego – Sowińskiego – Mickiewicza (planowana częstotliwość kursowania dni powszednie 15-20 min/ niedziele i święta 30 minut)
801 – likwidacja linii i połączenie z liniami 723 oraz 731
L-8 – Os. Młodych – Suwalna – Cynkowa – Al. Legionów PKP Piaski – Piaskowa – Zegrzyńska – Warszawska – Jagiellońska – Słowackiego – Kościuszki PKP Legionowo – Piłsudskiego – Sobieskiego – Krakowska – Kościuszki – Chotomów Piusa XI – Partyzantów – Chotomów (planowana częstotliwość kursowania co 10 min w szczycie, 15 min poza szczytem i w soboty, w niedzielę i święta co 30 minut)/
736 – trasa skrócona; Żerań FSO - … - Warszawska – Sowińskiego – Piłsudskiego – Jagiellońska – Słowackiego – Kościuszki – Handlowa pl. Kościuszki.
![]()