Może całkiem niechcący i przypadkiem kosztem zwiększenia częstotliwościDęboszczak pisze:Z uwagi na zbyt długą trasę 736 i konieczność zapewnienia regularności linia 736 jest od zaraz do skrócenia.
Komunikacja podmiejska
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Czy takie kompletnie puste to bym nie powiedział. Ale z racji zamknięcia przejazdu kolejowego trasa i tak jest do wywalenia. Na Parkowej jest teraz 723 więc i tak jest dobrze. Może L-9 powinno częściej kursować tą trasą a nie tylko 4 kursy.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Oczywiście jak 736 jeździ pod twoim domem to jest pełne, ale doskonale wiemy że jeździ puste.Bernard pisze:Czy takie kompletnie puste to bym nie powiedział. Ale z racji zamknięcia przejazdu kolejowego trasa i tak jest do wywalenia. Na Parkowej jest teraz 723 więc i tak jest dobrze. Może L-9 powinno częściej kursować tą trasą a nie tylko 4 kursy.
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
Ja dzisiaj jeżdżąc zm. B po twoim zdaniu powyżej odniosłem wrażenie że mam zwidy bo widziałem ludzi w autobusie na odcinku niby nie uczęszczanym przez pasażerów.Dęboszczak pisze:Oczywiście jak 736 jeździ pod twoim domem to jest pełne, ale doskonale wiemy że jeździ puste.Bernard pisze:Czy takie kompletnie puste to bym nie powiedział. Ale z racji zamknięcia przejazdu kolejowego trasa i tak jest do wywalenia. Na Parkowej jest teraz 723 więc i tak jest dobrze. Może L-9 powinno częściej kursować tą trasą a nie tylko 4 kursy.
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
Było? http://www.konstancin.com/forum/read.ph ... 52,page=27
Z forum Konstancina:
Z forum Konstancina:
Pan burmistrz Kazimierz Jańczuk udzielił mi wczoraj następującej odpowiedzi na zapytanie o szczegóły planowanych nowych linii na wspólnym bilecie ZTM:
1) Nowa komunikacja ma ruszyć od 15 sierpnia, o ile tylko starczy funduszy na jej opłacenie.
2) Ma powstać nowa linia ZTM Wilanów - Brześce, cały czas prosto ul. Warszawską i Wilanowską, na razie (I wariant) z 15 kursami dziennie w dni robocze lub (II wariant) - także w soboty, ale wówczas nieco mniej kursów.
3) ZTM chciałoby skrócić linię 700 do Metra Wilanowska, ale gmina na razie nie wyraziła na to zgody, ponieważ z linii korzystają rodziny pacjentów ze Stoceru dojeżdżające z całej Polski na Dworzec Centralny. Z sondażu wynika, że większość wypowiadających się jest za utrzymaniem obecnej trasy. Natomiast ZTM twierdzi, że ich obowiązkiem jest dowieźć pasażerów do węzłów komunikacji miejskiej w Warszawie, a nie - na dworzec kolejowy.
4) Trasa 710 od sierpnia ulegnie zmianie: z Mirkowa autobusy pojadą Mirkowską do Klarysewa z pominięciem Jeziorny. 724 od ronda przy Aurze pojedzie Bielawską i dalej Mirkowską do Klarysewa. Przez Jeziornę koło UMiG pojadą natomiast tylko linia 700 oraz nowa linia Wilanów - Brześce.
5) Zostaną uruchomione trzy nowe linie mikrobusów na wspólnym bilecie ZTM dowożących pasażerów na przystanki ZTM:
TRASA 1: Gassy - Czernidła - Łęg - Opacz - Ciszyca - Opacz - Habdzin - Mirków - Mirkowska - Bielawską do Bielawy - Lipowa - Powsińska - Wspólna aż do końca i tu zawrotka
TRASA 2: Cieciszew - Słomczyn (na skarpie) - możliwa przesiadka na drodze 724 na nową linię z Brześc - Kawęczynek - Borowina - Warecka - Prusa - Skolimów (Chylicka) - Czarnów (tutaj zawrotka)
TRASA 3: burmistrz poda trasę w późniejszym terminie
Jednocześnie od sierpnia zostanie rozwiązana umowa z PKS na obecnie funkcjonujące kursy do Ciszycy.
Busów na Kabaty na razie nie można puścić, ponieważ ulicy Gąsek nie ma w MPZP i w związku z tym nie można uzyskać zgody na regularną komunikację publiczną tą trasą. Mieszkańcy ponawiają naciski, żeby drogę tę zlikwidować całkowicie, ale burmistrz Ursynowa chce ją na razie pozostawić w obecnym stanie.
PKS Polonus również złożył ofertę razem z gotowym rozkładem, ale UMiG prawdopodobnie jednak ogłosi przetarg wspólnie z ZTM, tak, aby cała komunikacja funkcjonowała na wspólnym bilecie. Jeśli w tym roku nie starczy środków na całość projektu, to będziemy się starali zagwarantować je w budżecie na rok 2012.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36163
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jakoś na siłę te mikrobusy - nie bardzo wiem, czemu skrzętnie omijają centrum miasta, zwłaszcza ta pierwsza. Wszyscy jadą do Warszawy?
Ja bym widział raczej 1) Gassy - Ciszyca - Mirków - centrum - Czarnów oraz 2) Cieciszew - Słomczyn - Kawęczynek - centrum - Mirków - Bielawa
Ja bym widział raczej 1) Gassy - Ciszyca - Mirków - centrum - Czarnów oraz 2) Cieciszew - Słomczyn - Kawęczynek - centrum - Mirków - Bielawa
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
http://www.gazetaecho.pl/?bedzie-rewolu ... sowa_57475![]()
Będzie rewolucja autobusowa
Najprawdopodobniej od września Legionowo i Jabłonnę czekają poważne zmiany w komunikacji miejskiej. Nowa linia autobusowa L8 ma usprawnić dojazd do stacji kolejowej. Niestety, mieszkańcy niektórych osiedli stracą bezpośredni dojazd do Warszawy.
Nowa linia L8 łącząca osiedle Młodych z Chotomowem przez stacje Legionowo i Legionowo Piaski ma pomóc mieszkańcom w lepszym dojeździe do Warszawy. Nowa linia ma kursować co 10 minut w szczycie, co 15 minut poza nim i być dostosowana do częstotliwości kursowania pociągów.
Piaski stracą
Wprowadzenie L8 pociągnie za sobą także zmiany tras pozostałych linii obsługujących Legionowo. Część z nich będzie miała skrócone trasy, niektóre całkowicie znikną, lub zostaną połączone z innymi. Zmiany mogą okazać się najbardziej uciążliwe dla mieszkańców osiedla Młodych i Piasków, którzy najprawdopodobniej stracą bezpośrednie połączenie z Warszawą, bo autobusy dojadą tylko do pętli Mickiewicza. Pocieszeniem dla nich ma być możliwość dojechania do kolei. - Jednym z wariantów zaproponowanych przez nas była także trasa z kursami do starostwa powiatowego - mówi Konrad Klimczak, rzecznik warszawskiego Zarządu Transportu Miejskiego.
Inni zyskają
Zmiany na pewno ucieszyłyby mieszkańców Chotomowa, którzy zyskaliby bezpośredni dojazd do pociągów. Do tej pory jeździły tu tylko autobusy nocne. Po likwidacji pętli Legionowo Przystanek, nowa miałaby powstać właśnie w Chotomowie.
- I ta część propozycji ZTM bardzo nas ucieszyła - mówi Michał Smoliński z biura promocji gminy Jabłonna. Dodaje, że skorzystaliby na tym ci mieszkańcy, którzy dojeżdżają do Warszawy pociągami. - Jesteśmy zainteresowani powstaniem linii L8, co do pozostałych propozycji, mogę powiedzieć tylko tyle, że jeszcze je analizujemy - mówi rzecznik gminy.
Jakie korzyści?
Władze Legionowa i Jabłonny propozycję na razie rozważają - ZTM chce, by gminy ponosiły od 80 do 100% kosztów funkcjonowania L8 za każdy kilometr na swoim terenie. Zarówno Jabłonna, jak i Legionowo chcą wypracować wspólne stanowisko i omówić je podczas spotkania z przedstawicielami warszawskiego ZTM w pierwszej połowie czerwca.
Jakie korzyści miałaby planowana rewolucja? Zwiększenie liczby wolnych miejsc parkingowych w okolicach ul. Piłsudskiego w Legionowie - według ZTM wielu dojeżdżających samochodem do pociągu, wybierze linię L8. Linię obsługiwałyby mniejsze autobusy, co sprawiłoby, że przejazd przez miasto stałby się dla taboru bardziej sprawny.
I główna - mieszkańcy mieliby przyzwyczaić się do korzystania z nowej oferty kolei, na zmodernizowanej trasie. Docelowo dojazd z Warszawy Gdańskiej do Legionowa ma trwać 22 minuty, a przewidywana częstotliwość pociągów w szczycie ma wynosić 10 minut. Oby obie rewolucje zostały wprowadzone jednocześnie...
Prezydent niezadowolony
Zmiany zaproponowane przez warszawski Zarząd Transportu Miejskiego nie podobają się władzom Legionowa. - Ograniczają one znacznie liczbę połączeń na terenie naszego miasta - mówi Roman Smogorzewski, prezydent Legionowa. Jego zdaniem, większość mieszkańców chce utrzymania dotychczasowych bezpośrednich połączeń z Warszawą. - Likwidacja linii 801, konieczność przesiadek w inne autobusy czy pociąg nie odpowiada tym, którzy muszą załatwić swoje sprawy w Jabłonnie czy na Białołęce. W szkołach na Tarchominie pracuje spora grupa nauczycieli z Legionowa. Podobnie jest z linią 731, która już teraz krąży po Legionowie. Jeśli miałaby jeździć jeszcze po Jabłonnie, to stałaby się linią wycieczkową, a nie dogodnym połączeniem dla mieszkańców - dodaje Roman Smogorzewski.
W pierwszej połowie czerwca miało odbyć się spotkanie przedstawicieli ZTM z władzami Legionowa i Jabłonny. Obie gminy chcą przedstawić na nim swoje stanowisko w sprawie zaproponowanych zmian komunikacyjnych. Jednak jak twierdzi Konrad Klimczak, rzecznik ZTM, spotkanie jeszcze się nie odbyło. - Dojdzie do niego w najbliższych tygodniach. Przedstawimy na nim m.in. propozycję wakacyjnych rozkładów jazdy i zaproponujemy skierowanie linii 731 przez osiedle Przylesie - mówi Konrad Klimczak.
Maciej Kamiński
Tak mają zmienić się trasy:
731 - skrócenie trasy: Żerań FSO - Modlińska - rondo S1 - obwodnica Jabłonny - Jabłonna: Przylesie - Akademijna - zawrotka - Przylesie - obwodnica Jabłonny - Zegrzyńska - Legionowo: Warszawska - Sobieskiego - Piłsudskiego - Sowińskiego - Mickiewicza (planowana częstotliwość kursowania: dni powszednie 15-20 minut, niedziele i święta - co pół godziny)
801 - likwidacja linii i połączenie z liniami 723 oraz 731:
L-8 - Os. Młodych - Suwalna - Cynkowa - al. Legionów PKP Piaski - Piaskowa - Zegrzyńska - Warszawska - Jagiellońska - Słowackiego - Kościuszki PKP Legionowo - Piłsudskiego - Sobieskiego - Krakowska - Kościuszki - Chotomów: Piusa XI - Partyzantów - Chotomów (planowana częstotliwość kursowania co 10 minut w szczycie, 15 minut poza szczytem i w soboty, w niedzielę i święta co pół godziny)
736 - trasa skrócona; Żerań FSO - ... - Warszawska - Sowińskiego - Piłsudskiego - Jagiellońska - Słowackiego - Kościuszki - Handlowa pl. Kościuszki.
W sumie nic nowego ale najciekawsza jest końcówka artykułu mówiąca o tym, że władze Legionowa są nie zadowolone ze zmian oraz o propozycji skierowania linii 731 przez os. Przylesie już teraz. Czyżby to oznaczało wakacyjne zawieszenie linii 801 w ramach zmian od 1.07. i w konsekwencji jego całkowitą likwidację od 1.09.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
W takim razie mógłby pojechać Mickiewicza i Jagiellońską zamiast dublować L-8 na Krakowskiej i Sobieskiego przy okazji załatwiając ZP Os. Jagiellońska, które po likwidacji 801 zostanie z niczym i ZP Parkowa, które po skróceniu 736 też zostanie z niczym.
[ Dodano: Pią 17 Cze, 2011 ]
[ Dodano: Pią 17 Cze, 2011 ]
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... inute.html![]()
ZTM wyrzuca prywatne busy. W centrum tylko na minutę
Przystanki w centrum nie dla przewoźników spod Warszawy - przewiduje nowy restrykcyjny regulamin, który jutro mają przegłosować radni. Szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta: - Wreszcie będzie porządek.
Jego plan jest taki: prywatne autobusy, np. z Otwocka, Karczewa czy Mińska Maz., już nie zatrzymają się na miejskich przystankach między Wisłostradą, Trasą Łazienkowską, Raszyńską, Towarową, Okopową i Słomińskiego. To prawie całe Śródmieście, a także bliska Wola i część Ochoty. Zakaz obejmie też przystanek w al. "Solidarności" przy Dworcu Wileńskim na Pradze, skąd odjeżdżają busy w stronę Radzymina i Wyszkowa. - Po południu, gdy ludzie wracają z pracy, rozgrywają się tam dantejskie sceny. Autobusy zajeżdżają sobie drogę, stoją w zatoczce przez wiele minut i przez to nie można wsiąść do zwykłej linii na Targówek czy Zacisze - opowiada pan Jakub.
Jednak jako "najjaskrawszy przykład" bałaganu ZTM podaje radnym przystanek Centrum 05 w Al. Jerozolimskich koło dawnego hotelu Forum z "ekstremalnie wysoką liczbą autobusów komercyjnych". Czasem jest ich tak dużo, że uniemożliwiają liniom miejskim zjechanie z ronda. Dyrektor Ruta dodaje jeszcze dwa "dzikie dworce" dla busów: na Marszałkowskiej wzdłuż Domów Towarowych Centrum i w al. Jana Pawła II przed rondem ONZ, którą upodobali sobie przewoźnicy z Lublina.
60 sekund i odjazd
Gdzie więc mieliby się podziać? - Dla busów zostawiamy np. przystanek przed Dworcem Gdańskim, na Euro 2012 powinny być gotowe stanowiska dla kursów międzymiastowych i podmiejskich na Lubelskiej przed Dworcem Wschodnim - wylicza Leszek Ruta. Nie wyklucza budowy nowych węzłów przesiadkowych na peryferiach, np. na Gocławku przy skrzyżowaniu Płowieckiej z ul. Marsa. Podkreśla: - Dziś swoboda na przystankach jest całkowita, a my chcemy wreszcie uporządkować centrum.
Taką możliwość daje radzie miasta nowa ustawa o publicznym transporcie zbiorowym. Zgodnie z jej zapisami ZTM przewiduje, że każde zatrzymanie prywatnego autobusu na miejskim przystanku będzie kosztować 17 gr, a postój nie może trwać dłużej niż 60 sekund. Kto miałby to egzekwować? - Nasz nadzór ruchu i Inspekcja Transportu Drogowego. Grożą bardzo surowe kary, łącznie z odbieraniem przewoźnikom zezwolenia - mówi szef ZTM.
Przez pięć lat będzie jednak obowiązywać okres przejściowy. Oznacza to, że prywatne busy mogą podjeżdżać na "zakazane" przystanki w centrum do czasu, aż ich właścicielom wygasną umowy z ZTM. Mimo to Leszek Ruta liczy, że sytuacja poprawi się wcześniej. - Już teraz będziemy mogli odmawiać pozwoleń dla nowych przewoźników, którzy się do nas zgłaszają i chcą wjeżdżać do Śródmieścia - zapowiada.
Przesiadka i do przodu
W uzasadnieniu projektu czwartkowej uchwały Rady Warszawy ZTM przekonuje, że linie prywatne powinny docierać spod miasta najdalej do punktów przesiadkowych na peryferiach. To np. Wiatraczna, Okęcie czy Metro Młociny. W przyszłości ratusz włączyłby te linie do wspólnej taryfy, tak żeby przy przesiadce pasażerowie nie musieli kasować dodatkowego biletu. "Ścisłe centrum powinno być zarezerwowane jedynie dla linii szkieletowych z dominującą rolą komunikacji szynowej" - czytamy. Chodzi o metro, kolej podmiejską i regionalną, tramwaje, a na osiedlach, gdzie ich nie ma (Gocław, Wilanów) - kursujące co kilka minut autobusy.
Takich połączeń, które ZTM nazywa metrobusami, z roku na rok jest coraz więcej - dziś ok. 15. Wśród nich 190 z Jelonek przez Trasę W-Z do Marek, 507 z Gocławia czy 508, 509 i 516 z Tarchomina. ZTM przekonuje, że korzysta z doświadczeń innych stolic - tworzy system przesiadkowy, za którym nie przepada wprawdzie część pasażerów, ale który znacznie skraca czas dojazdu, bo połączenia są bardzo często.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
Likwidacja przystanku przy Wileńskim wydaje mi się nieporozumieniem. Gdzie te autobusy będą miały się podziać? Na Lubelskiej? (oczywiście mowa o sytuacji docelowej, po otwarciu metra)GW pisze:ZTM wyrzuca prywatne busy.
Sama zmiana zasad korzystania z przystanków mogłaby pomóc w uporządkowaniu rozgardiaszu.
Mam też dziwne przeczucie, że budowa dużej Lubelskiej będzie pretekstem do odsunięcia w czasie ew. węzła na Gocławku.
Jeśli to prawda, to moim zdaniem ZTM popełnia straszliwy błąd.
Dlaczego? Mieszkańcy miejscowości podwarszawskich wybierając transport prywatny płacą zań, nie obciążają budżetu miasta, nie zwiększają tłoku w miejskich autobusach i tramwajach. Dzięki temu mogą dojechać nieco szybciej (ale i tak dłużej niż mieszkańcy warszawskich peryferii). Moim zdaniem istnienie prywatnych przewoźników jest dla wszystkich jak najbardziej korzystne. Ograniczenie wjazdu do centrum wydłużyłoby znacznie podróż, zwiększyło tłok w komunikacji ZTMu, zachęcało do przesiadki do samochodu (to właśnie na trasach podmiejskich przewaga prywatnych samochodów nad miejskim zbiorkomem jest największa).
A mieszkańcy samej Warszawy, jeśli chcą, mogą zapłacić i wsiąść do tych prywatnych autobusów (jeśli akurat przejeżdżają przez ich dzielnicę). Sam tak robiłem, kiedy zależało mi na czasie. Ponieważ jednak nie są zintegrowane z ZTM, to niewiele osób tak robi - dzięki czemu w samej Warszawie są wyraźnie szybsze - zdrowa, rynkowa zasada.
Żeby nie ograniczać się do teorii, konkretny, znany mi przykład. Autobusy MiniBus czas przejazdu mają zbliżony do mocno dotowanych z publicznych pieniędzy pociągów Kolei Mazowieckich i SKM. Natomiast zatrzymują się dużo częściej i w wygodniejszych miejscach - więc poza porą największych korków przejazd nimi bywa szybszy. Autobusy są w przyzwoitym stanie technicznym, też niskopodłogowe. Jaką korzyść przyniosłoby przymusowe skrócenie tej linii? Dokąd miałaby zostać skrócona?
Dlaczego? Mieszkańcy miejscowości podwarszawskich wybierając transport prywatny płacą zań, nie obciążają budżetu miasta, nie zwiększają tłoku w miejskich autobusach i tramwajach. Dzięki temu mogą dojechać nieco szybciej (ale i tak dłużej niż mieszkańcy warszawskich peryferii). Moim zdaniem istnienie prywatnych przewoźników jest dla wszystkich jak najbardziej korzystne. Ograniczenie wjazdu do centrum wydłużyłoby znacznie podróż, zwiększyło tłok w komunikacji ZTMu, zachęcało do przesiadki do samochodu (to właśnie na trasach podmiejskich przewaga prywatnych samochodów nad miejskim zbiorkomem jest największa).
A mieszkańcy samej Warszawy, jeśli chcą, mogą zapłacić i wsiąść do tych prywatnych autobusów (jeśli akurat przejeżdżają przez ich dzielnicę). Sam tak robiłem, kiedy zależało mi na czasie. Ponieważ jednak nie są zintegrowane z ZTM, to niewiele osób tak robi - dzięki czemu w samej Warszawie są wyraźnie szybsze - zdrowa, rynkowa zasada.
Żeby nie ograniczać się do teorii, konkretny, znany mi przykład. Autobusy MiniBus czas przejazdu mają zbliżony do mocno dotowanych z publicznych pieniędzy pociągów Kolei Mazowieckich i SKM. Natomiast zatrzymują się dużo częściej i w wygodniejszych miejscach - więc poza porą największych korków przejazd nimi bywa szybszy. Autobusy są w przyzwoitym stanie technicznym, też niskopodłogowe. Jaką korzyść przyniosłoby przymusowe skrócenie tej linii? Dokąd miałaby zostać skrócona?
A moim zdaniem błędem jest wrzucanie autobusów stricte podmiejskich (np. do Karczewa) do jednego worka z autobusami regionalnymi (np. do Łochowa). Te drugie powinny dowozić do Centrum, a w najgorszym wypadku do DWW czy DWZ (na dworce PKS). 
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43