Informacja pasażerska

Moderatorzy: Tyrystor, Dantte

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 24 sie 2009, 0:30

I słusznie. ;]

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 24 sie 2009, 1:42

Ryży pisze:W wozie 6913 na drzwiach od kabiny wisi kartka informująca pasażerów o braku możliwości wypuszczania ludzi między przystankami.
taka kartka powinna być standartowo przyczepiona w każdym autobusie.. Może część naszych kochanych bezmózgich pasażerów będzie wiedziało dlaczego nikt ich wypuścić nie chce....

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 24 sie 2009, 9:04

W piątek na linii 172 :arrow: Sadyba na Pruszkowskiej na światłach z Sanocką została wypuszczona przednimi drzwiami pasażerka Nie pamiętam numeru autobusu, tylko godzinę odjazdu z przystanku Siemieńskiego (15:16). Widać niektórzy kierowcy mają to gdzieś.
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 24 sie 2009, 9:45

Ja bym tu jednak preferował pewną elastyczność. Oczywiście o wypuszczaniu gdzieś na środkowym czy lewym pasie mowy być nie moze, pewnie też na trawniku (legendarna już historia o kobiecie, która wypuszczona na morky trawnik złamała srkęciła nogę).
Ale tam gdzie nie ma zakazu zatrzymywaniania, gdzie nie ma żadnych barierek, klombów itp.- słowem tam, gdzie legalnie można wysiąć np. z osobówki... Zwłaszcza jeśli od tego zależy czy pasażer np. zdąży wrócić na przystanek po zapomnianą torebkę. Albo nie zostanie wywieziony daleko, daleko. Tu bym już podchodził bardziej życiowo i w uzasadnionych przypadkach może nie dozwolił, ale bym odstąpił od ścigania i karalności.
Popatrz, jaka franca!

Misiek997
Zbanowany
Posty: 610
Rejestracja: 11 lis 2007, 17:54
Lokalizacja: nie interesuj się

Post autor: Misiek997 » 24 sie 2009, 9:55

drapka pisze:Ja bym tu jednak preferował pewną elastyczność. Oczywiście o wypuszczaniu gdzieś na środkowym czy lewym pasie mowy być nie moze, pewnie też na trawniku (legendarna już historia o kobiecie, która wypuszczona na morky trawnik złamała srkęciła nogę).
Ale tam gdzie nie ma zakazu zatrzymywaniania, gdzie nie ma żadnych barierek, klombów itp.- słowem tam, gdzie legalnie można wysiąć np. z osobówki... Zwłaszcza jeśli od tego zależy czy pasażer np. zdąży wrócić na przystanek po zapomnianą torebkę. Albo nie zostanie wywieziony daleko, daleko. Tu bym już podchodził bardziej życiowo i w uzasadnionych przypadkach może nie dozwolił, ale bym odstąpił od ścigania i karalności.
Przepis to przepis. I jakbyś się tłumaczył policjantowi lub inspektorowi z ITD? Że przecież nic się nie stało. Niketórzy się tak tłumaczą pędząc ponad 100 km/h w mieście....

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 24 sie 2009, 9:59

:idea: Jak osoba wypuszczana np. złamie nogę podczas wysiadania to kierowca do końca życia się nie wypłaci. :idea:
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Domino2001
Posty: 1468
Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)

Post autor: Domino2001 » 24 sie 2009, 10:05

wracając do 172 , sytuacja była tym bardziej skomplikowana, bo tutaj są słupki i nie pamiętam czy są łańcuchy
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 24 sie 2009, 10:25

No nie, no jak tak to nie. Muszą być warunki jak na przystanku. A czasami są lepsze - bo jak sie dwa wozy naraz np. na Dolinia Służewieckiej w stronę Sobieskiego zatrzymają, to wymiana w drugim wozie nie jest dużo bezpieczniejsza od wypuzszczenia pasażera gdiześ na chodnik. Inna rzecz, że ten, który podjeżdża jako drugi powinien poczekać aż ten pierwszy odjedzie, ale kto by tam się przejmował...
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 24 sie 2009, 12:28

Mi się podobało to co kiedyś zauważyłem chyba w A182, otóż na kabinie kartka - "Kierowca nie odpowiada za organizację komunikacji miejskiej ZTM i to nie do niego należy kierować swoje sugestie/pretensje." Niestety zapodziało mi się zdjątko tej kartki.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

NR
(tygrys)
Posty: 1938
Rejestracja: 03 gru 2007, 8:53
Lokalizacja: Dzielnica Bemowo m. st. Warszawy

Post autor: NR » 27 sie 2009, 1:01

Jeżeli już mowa o własnej inwencji twórczej to w wozie ajenta była kiedyś kartka zatytułowana "REGULAMIN" określająca w kilku punktach czego pasażerowi niewolno :D

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 27 sie 2009, 4:29

Na Z-9 wczoraj jedna brygada jako Z9 bez kierunków, druga jako 9 też bez kierunków =;

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 01 wrz 2009, 15:00

W Mobilisie...
Załączniki
Obraz 039a.jpg
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 01 wrz 2009, 15:01

A wracając do kierunków... Dziś gnioty z Redutowej nie miały wgranej trasy na 157. I jeździły z dwoma dechami bocznymi :P Myślę, że jutro już będzie normalnie bo ludziom na RZS się ze 136 mylą :D

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 01 wrz 2009, 15:55

To niech ludzie patrzą i interpretują to, co widzą, bo numerek, mimo że nie wyświetlony na wyświetlaczu, tylko będący na tablicy za szybą raczej jest czytelny i wystarczająco różny od 136... ](*,)
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 2068
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 01 wrz 2009, 16:00

Tyrystor pisze:To niech ludzie patrzą i interpretują to, co widzą, bo numerek, mimo że nie wyświetlony na wyświetlaczu, tylko będący na tablicy za szybą raczej jest czytelny i wystarczająco różny od 136... ](*,)
Tylko, że jak to mówią: "są ludzie i taborety" :-$ A potem tylko: "Oo, to nie 136" kiedy skręca w Szczęśliwicką =;

ODPOWIEDZ