: 03 sty 2007, 19:51
Oj, to, ze ja nikogo nie zauważam to nie jest żadną nowością...Hieronim pisze:z bohunem
Oj, to, ze ja nikogo nie zauważam to nie jest żadną nowością...Hieronim pisze:z bohunem
podatnik i tu i tu płaci. Natomiast 5 tys. pasażerów, 1 stycznia - dzień wolny od pracy, to nie jest zły wynik.Hieronim pisze:Dla podatnika.MeWa pisze:zależy dla kogo.
a jak mają Cię zauważać, skoro Cię nie znają?Hieronim pisze:Tak, Mewa z bohunem chodzą po peronie i okolicach i nawet mnie nie zauważają (30.12.2006 około 17.05).
nie powiedziałbym, dzisiaj już trochę osób czekało jednak specjalnie na to wahadło.Hieronim pisze: A poza tym większość pasażerów to raczej zwiedzający. Albo tacy, którym się poszczęściło i znaleźli się na pl. Wilsona tuż przed odjazdem wahadła.
Dobre kino ma pewnie więcej klientów. Tylko bilety tam są po 12 zł, a nie po 2,40.MeWa pisze:Natomiast 5 tys. pasażerów
Znają, znają. Tylko o tym nie wiedzą.MeWa pisze:a jak mają Cię zauważać, skoro Cię nie znają?
Zobaczymy za 2 tygodnie. Jak na razie ludzie traktują tę stację jako atrakcję turystyczną.MeWa pisze:nie powiedziałbym, dzisiaj już trochę osób czekało jednak specjalnie na to wahadło.
Dobra, to skoro nas zauważyłeś, to czemu nie dałeś znać?Hieronim pisze:Znają, znają. Tylko o tym nie wiedzą.
Już tak było - więc lepsze to - dla mnie oczywiste.Nazgul pisze:A gdyby stacji nie otwarto w ogóle, to już widzę te tytuły w gazetach "Gotowa stacja metra będzie stać pusta przez rok"
Wczoraj wieczorem jakaś (zakochana?) para w średnim wieku jeździła w tą i z powrotem wahadłem...MeWa pisze:Zresztą jednak ktoś z tego wahadła korzysta jednak.
Możesz napisać co? Niczego nie zauważyłem, z chęcią pooglądam.Hieronim pisze:Spójrz, co jest aktualnie montowane.
Metro nieco częściej do Marymontu
śmik2007-01-04, ostatnia aktualizacja 2007-01-03 23:46
Od czwartku pociąg wahadłowy z pl. Wilsona do stacji Marymont będzie kursował nieco częściej - raz na 12 minut
To jest niewielka zmiana, bo teraz pociągi kursują co 15 minut. Przez to jeżdżą niemal puste, bo mało kto chce na nie czekać aż tak długo. Większość pasażerów w drodze do pl. Wilsona wybiera kursujące częściej autobusy lub tramwaje.
Pisaliśmy o tym wielokrotnie w naszej gazecie. Jak widać poskutkowało: Zarząd Transportu Miejskiego skrócił czas oczekiwania o całe trzy minuty!
I nie zamierza na tym poprzestać. Pracownicy ZTM i Metra Warszawskiego będą się teraz wspólnie zastanawiać, czy pociągu do pl. Wilsona nie da się puścić jeszcze częściej. Dokładne badania mają zostać przeprowadzone w przyszłym tygodniu, kiedy większość mieszkańców wróci z urlopów po świętach. Wtedy okaże się, czy pasażerowie nie wysiadają z pociągu wahadłowego zbyt długo, co mogłoby zakłócić częstotliwość kursów pociągów na trasie pl. Wilsona - Kabaty (w godzinach szczytu co 2 minuty i 50 sekund.