: 03 lis 2008, 22:02
Dworzec Południowy.
Już dawno wymyślono - Dw. Południowy, w momencie otwierania metra nazwa jak najbardziej zywa, a i teraz rozpoznawalna.rzeznik pisze:Straszny z Ciebie malkontent... Skoro tak zle i tak niedobrze, to wymysl cos "idealnego"
Gdzieś, chyba w jakimś anglojęzycznym przewodniku, znalazłem zastrzeżenie, żeby z tej stacji nie próbować dostać sie do Wilanowa.MeWa pisze:jakoś nie spotkałem się z tym problemem,
No wiesz, wiele sztucznych nazw funkcjonuje powszechnie, ale chyba jednak lepiej jak uzywane sa nazwy powstałe samoistnie.MeWa pisze:a mam wrażenie, że nazwa "Metro Wilanowska" już funkcjonuje powszechnie.
Tu bym polemizowal. Dla mlodszych pokolen nie do konca ta nazwa jest rozpoznawalna. Mloda osoba, ktora nie interesuje sie historia i komunikacja Warszawy, nie bedzie wiedziala co to za ustrojstwo ten Dw. Poludniowy. Przyjezdni tez mogliby miec problem...Tm pisze: a i teraz rozpoznawalna.
mocno dyskusyjne, co raz mniej osób wie co to jest.Tm pisze:a i teraz rozpoznawalna
owszem, ale: skoro nowa nazwa dobrze funkcjonuje, stara znika, to moim zdaniem niewarto wprowadzać dodatkowego zamieszania.Tm pisze:No wiesz, wiele sztucznych nazw funkcjonuje powszechnie, ale chyba jednak lepiej jak uzywane sa nazwy powstałe samoistnie
to jeszcze żaden argument, a swoją drogą moim zdaniem można próbować się dostać do WilanowaTm pisze:Gdzieś, chyba w jakimś anglojęzycznym przewodniku, znalazłem zastrzeżenie, żeby z tej stacji nie próbować dostać sie do Wilanowa
Wiedziałem, że to przeczytam, jest jednak pewna różnica między parą Wilanów - Wilanowska, a Jerozolimskie - Jerozolima, nieprawdaż?MeWa pisze:to jeszcze żaden argument, a swoją drogą moim zdaniem można próbować się dostać do WilanowaZresztą Skierniewicką nie dojedzie się do Skierniewic, Mszczonowską do Mszczonowa, a Al. Jerozolimskie nie przeniosą nas do Jerozolimy...
Można jednak wyciągnąć morał na przyszłość i uważniej nazywać kolejne stacje.MeWa pisze:skoro nowa nazwa dobrze funkcjonuje, stara znika, to moim zdaniem niewarto wprowadzać dodatkowego zamieszania.
tak, Wilanowska prowadzi do Wilanowa.Tm pisze:Wiedziałem, że to przeczytam, jest jednak pewna różnica między parą Wilanów - Wilanowska, a Jerozolimskie - Jerozolima, nieprawdaż?MeWa pisze:to jeszcze żaden argument, a swoją drogą moim zdaniem można próbować się dostać do WilanowaZresztą Skierniewicką nie dojedzie się do Skierniewic, Mszczonowską do Mszczonowa, a Al. Jerozolimskie nie przeniosą nas do Jerozolimy...
niewątpliwie dobrze by było, żeby nazwy na II linii metra były przemyślane i by nie zaczęły obowiązywać niektóre obecne niezatwierdzone potworki, służące jedynie celom informacyjnym.Tm pisze:Można jednak wyciągnąć morał na przyszłość i uważniej nazywać kolejne stacje.
otóż to.rzeznik pisze:Tu bym polemizowal. Dla mlodszych pokolen nie do konca ta nazwa jest rozpoznawalna. Mloda osoba, ktora nie interesuje sie historia i komunikacja Warszawy, nie bedzie wiedziala co to za ustrojstwo ten Dw. Poludniowy. Przyjezdni tez mogliby miec problem...Tm pisze: a i teraz rozpoznawalna.
który?R-9 Chełmska pisze:PKS jakoś jeździ do Warszawy-dw.Południowy...
Jest dworzec autobusowy. Duży. I węzeł przesiadkowy.Adam G. pisze: dw. Południowy jest może i fajny dla miłośników, ale absolutnie nie powinna się tak nazywać stacja metra. przecież nie ma tam już żadnego dworca!
ale ten dworzec wcale nie nazywa się południowyGlonojad pisze:Jest dworzec autobusowy. Duży. I węzeł przesiadkowy.Adam G. pisze: dw. Południowy jest może i fajny dla miłośników, ale absolutnie nie powinna się tak nazywać stacja metra. przecież nie ma tam już żadnego dworca!
Jednakże nazwa 'Al. Jerozolimskie' nie wzięła się od Jerozolimy w Izraelu/Palestynie, tylko od Nowej Jerozolimy, która była w okolicach dzisiejszgo pl. Zawiszy - i do tej osady prowadziły Aleje. Tak więc analogia nazewnicza z Wilanowską jest znacznie większa.MeWa pisze:tak, Wilanowska prowadzi do Wilanowa.Tm pisze:jest jednak pewna różnica między parą Wilanów - Wilanowska, a Jerozolimskie - Jerozolima, nieprawdaż?
Nie zaczyna się zdania od aleAdam G. pisze:ale ten dworzec wcale nie nazywa się południowyGlonojad pisze: Jest dworzec autobusowy. Duży. I węzeł przesiadkowy.