Strona 20 z 268

: 01 sie 2007, 21:04
autor: Bastian
Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.

: 01 sie 2007, 21:05
autor: Santos
fraktal pisze:Poza tym część spalin może dostać się do wnętrza autobusu przez otwarte okna bądź tylne drzwi.
sądze,że ty gdybyś mógł to wysadziłbyś całe MZA w kosmos :lol:
Proboszcz pisze:To ja proponuję na piechotę iść
ale taxówkę sobie zamawiać :lol:

: 01 sie 2007, 21:08
autor: Glonojad
SieneK pisze: w żadnej książce nie przeczytasz jak należy zarządzać z poziomu dyspozytora :D
Predator nic takiego nie napisał - pisał jedynie, że jest napisane jak zarządzać dyspozytorami.

: 01 sie 2007, 21:11
autor: Proboszcz
Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.
To w takim razie może kierowca powinien w korku też gasić silnik, bo komuś przeszkadza jego hałas lub spaliny?

: 01 sie 2007, 21:27
autor: Santos
Predator pisze:Tam powinno wylecieć nie tylko całe stare szefostwo, ale począwszy od kierowników zajezdni, ich zastępców, a na dyspozytorach i kierownikach działów kończąc.
z tym się z tobą zgodzę ;-) Aczkolwiek są wyjątki dyspozytorów i kierowników w stolicy,którzy naprawdę znają się na rzeczy :idea:

: 01 sie 2007, 21:28
autor: Glonojad
Proboszcz pisze:
Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.
To w takim razie może kierowca powinien w korku też gasić silnik, bo komuś przeszkadza jego hałas lub spaliny?
Naprawdę nie widzisz różnicy?
Bo, może powinieneś o tym wiedzieć, Prawo o Ruchu Drogowym widzi - i na przykład zakaz zatrzymywania nie dotyczy sytuacji wynikłych z warunków drogowych...

: 01 sie 2007, 21:31
autor: Bastian
inż. Glonojad pisze:Prawo o Ruchu Drogowym widzi
Trzeba jeszcze umieć go przeczytać... I zrozumieć... :twisted:

: 01 sie 2007, 21:36
autor: Proboszcz
inż. Glonojad pisze:Bo, może powinieneś o tym wiedzieć, Prawo o Ruchu Drogowym widzi - i na przykład zakaz zatrzymywania nie dotyczy sytuacji wynikłych z warunków drogowych...
A co kogoś interesuje w tym momencie Prawo o Ruchu Drogowym? Jemu przeszkadzają spaliny, gdy autobus stoi. A w korku się stoi - no nie panie wszechwiedzący? To w takim razie na pętli komuś ma przeszkadzać, a już w korku nie? Takie bajki to możesz swoim dzieciom opowiadać...

: 01 sie 2007, 21:36
autor: Frencher
Bastian pisze:
inż. Glonojad pisze:Prawo o Ruchu Drogowym widzi
Trzeba jeszcze umieć go przeczytać... I zrozumieć... :twisted:
Poznałem już takich, co kodeks drogowy potrafili tak interpretować jak im akurat w danej chwili wygodnie.

: 01 sie 2007, 21:37
autor: fraktal
Proboszcz pisze:To w takim razie może kierowca powinien w korku też gasić silnik, bo komuś przeszkadza jego hałas lub spaliny?
Nie, bo zatrzymanie w korku wynika z warunków drogowych, a kiedy autobus stoi na pętli powyżej jednej minuty to, jest to postój pojazdu, jak zauważył Glonojad.

: 01 sie 2007, 21:39
autor: Jožin z bažin
fraktal pisze:a kiedy autobus stoi na pętli powyżej jednej minuty to, jest to postój pojazdu
A ja zauważę, że aby czasem ruszyć autobusem trzeba uruchomić silnik na więcej niż minutę. I co ma kierowca wtedy zrobić? Powiedzieć, że nie może jechać, bo musiałby uruchomić silnik na więcej niż minutę w obszarze zabudowanym? ;)

: 01 sie 2007, 21:40
autor: Glonojad
Proboszcz pisze:[emu przeszkadzają spaliny, gdy autobus stoi. A w korku się stoi - no nie panie wszechwiedzący? To w takim razie na pętli komuś ma przeszkadzać, a już w korku nie?
Jak tacy fachowcy nas wożą, to ja naprawdę wolę jeździć blachą. :D :shock:

: 01 sie 2007, 21:40
autor: MeWa
Frencher pisze:
Bastian pisze: Trzeba jeszcze umieć go przeczytać... I zrozumieć... :twisted:
Poznałem już takich, co kodeks drogowy potrafili tak interpretować jak im akurat w danej chwili wygodnie.
Policjantów? :>

: 01 sie 2007, 21:40
autor: fraktal
Proboszcz pisze:Takie bajki to możesz swoim dzieciom opowiadać...
Owszem intersuje, bo jeśli zostawisz na przykład swój samochód na przykład pod blokiem z włączonym silnikiem powyżej jednej minuty, to Straż Miejska może cię ukarać mandatem za zanieczyszczanie środowiska. Podejrzewam, że z autobusami jest podobnie.

: 01 sie 2007, 21:40
autor: Frencher
MeWa pisze:
Frencher pisze:Poznałem już takich, co kodeks drogowy potrafili tak interpretować jak im akurat w danej chwili wygodnie.
Policjantów? :>
Gorzej - cywili :D