Rower...
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Dla miłośników jazdy rowerem w zimę, mogę powiedzieć, że gdyby dziś nie padało, to byłoby niemal idealnie na jazdę. Przejechałem dziś sobie jakieś 3 km i naprawdę fajnie się jechało. Padający śnieg trochę leciał w oczy, ale dało się przeżyć. Lekkie drifty można było porobić, a jak się z powrotem wstawiało rower na klatkę schodową, to śnieżek pozostały na bieżniku opon, sprawił, że po po rozpuszczeniu oponki zdają się być umyte.
Najlepsze były jednak z tego wszystkiego reakcje ludzi, jak jechałem rano z rorat.
Zatem, jak ktoś lubi zimowe pedałowanie, to ma teraz dobre warunki. 
Ja sezon zakończyłem wczoraj po trochę przymusowym, aczkolwiek przyjemnym, przejazdem na ok. 2-3 km. Tak samo jak kolega wyżej polecam. Tylko pamiętajcie o szaliku. 
Ja sobie wczoraj zrobiłem standardowe 10 km i powiem wam, że gdy zaczyna padać śnieg jest dużo lepiej niż jak pada deszcz. Jedynym problemem jaki miałem to męska duma, którą musiałem przełamać i złożyć kalesony. Niestety jest zima to musi być zimno.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Duma raczej młodzieńcza, niż męska 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Glonojad pisze:Duma raczej młodzieńcza, niż męska
To się nazywa bosy Casanowa. U góry kurtka i nie można jechać za szybko bo się spocisz, a na dole adidaski i jeansy, a nogi odpadają.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
-
bartoni722
- Posty: 6252
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
Nie wiem czy przypadkiem składanie nie wyjdzie drożej. Ja swojego Treka 4300 kupowałem w 2006 w sklepie EX na Śniegockiej.
http://skleprowerowy.pl/.
http://skleprowerowy.pl/.
Ostatnia skonsumowana "PARÓWKA"
21.12.2012
366+218
013B/28
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
019B/33

21.12.2012
366+218
Przedostatnia:
7.12.2012
140+685
Ma służyć przede wszystkim do dojeżdżania do pracy ( do 30 km ) + ewentualne wycieczki krajoznawczeWiliam pisze:Przede wszystkim zależy jaki to ma być rower.
Tak się zastanawiam,czy nie wybrać się na giełdę do Słomczyna, bo często można tam nabyć rowery po rozsądnych cenach i w dobrym stanie. Zawsze można w razie czego dołożyć kasę, by wyremontować
Transport to życie, transport to pasja, transport to miłość, rzecz jasna 