PESA 120N - technika, eksploatacja, opinie
Nie, zakład R-3 będzie musiał wysyłać 120N na to co teraz wysyła, albo będzie dostawał takie kary, że głowa małasolaris8315 pisze:To rozumiem widok 120N lub 13N/105N w roli niskich w całym mieście będzie przez jakiś czas ? Super... Koniec OT
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Trzeba przesunąć 116ki z powrotem na Mokotów, do czasu, aż ZTM przestanie udawać że nie wie o tym, o czym doskonale wie.
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nooo... Dopiero dziś trafiła mi się okazja przejechać PESą...
...Rozpisywać się nie będe - no bo wiele było już powiedziane...
...Za to zaniepokoiły mnie dziwne odgłosy łupania wewnątrz tramwaju - tzn jechałem ledwo 2 przystanki, wyraźnie było słychać ciche wycie znane dobrze w głośniejszej wersji z parówek... Ale co tak łupało? I nie mówie tu o ztegowanych obręczach kół, bo tramwaj rytmicznie stukał którymś kołem, tylko o takie dość głośne "łup" słyszane co kilkabnaściew sekund podczas jazdy....
...Dodam, że popełniłem grzech - nie znam ani nr brygady, ani nru taborowego, ba linii którą jechałem
Wiem tylko, że jechałem 2 przystanki Wołowską 
BTW - ciekawa obserwacja - stanąłem w przedniej rzeźni i przypadkowo podsłuchałem jakieś 2 panie w średnim wieku wychwalające "nen nowwy, cały niskopodłogowy, super tramwaj"
Ja tam za to muszę stwierdzić, że fakt braku schodków w środku w połączeniu z bodajże 30 metrami jednej przestrzeni pasażerskiej = 30 metrów mniej do przejścia od drzwi tramwaju do przejścia dla pieszych, gdy zrobimy to w tramwaju, a przystanek jest za skrzyżowaniem
...Rozpisywać się nie będe - no bo wiele było już powiedziane...
...Za to zaniepokoiły mnie dziwne odgłosy łupania wewnątrz tramwaju - tzn jechałem ledwo 2 przystanki, wyraźnie było słychać ciche wycie znane dobrze w głośniejszej wersji z parówek... Ale co tak łupało? I nie mówie tu o ztegowanych obręczach kół, bo tramwaj rytmicznie stukał którymś kołem, tylko o takie dość głośne "łup" słyszane co kilkabnaściew sekund podczas jazdy....
...Dodam, że popełniłem grzech - nie znam ani nr brygady, ani nru taborowego, ba linii którą jechałem
BTW - ciekawa obserwacja - stanąłem w przedniej rzeźni i przypadkowo podsłuchałem jakieś 2 panie w średnim wieku wychwalające "nen nowwy, cały niskopodłogowy, super tramwaj"
Ja tam za to muszę stwierdzić, że fakt braku schodków w środku w połączeniu z bodajże 30 metrami jednej przestrzeni pasażerskiej = 30 metrów mniej do przejścia od drzwi tramwaju do przejścia dla pieszych, gdy zrobimy to w tramwaju, a przystanek jest za skrzyżowaniem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jeśli to było co kilkanaście sekund, to może po prostu tor był nieciągły (nie-bezstykowy)?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Tą ulicą nie jeżdżą tramwaje, w ogóle nic nie jeździ, bo dolnośląskie miasto Wołów nie doczekało się swojej ulicy w Warszawie... Polecam zapoznać się choćby z tym artykułem i nie mylić więcej nazw ulic w WarszawieMibars pisze:że jechałem 2 przystanki Wołowską
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
-
matemaciek
- Posty: 71
- Rejestracja: 19 lip 2007, 12:35
- Lokalizacja: Bialystok / Warszawa
- Kontakt:
Dziś jechałem 3106 na 35/2 i jak na złość nie miałem aparatu ): Widziałem, że przy przedostatnich drzwiach nie ma tabliczki znamionowej - ciekawe, czy jakiś "miłośnik" już zabrał, czy od początku nie było.
Ale odnośnie eksploatacji: zapytałem motorniczą (tak się to odmienia?) jak się jeździ, to stwierdziła, że kiepsko - bo na łukach trzeba powoli i hamulce niepewne - nie wie, czy zahamuje, czy poleci. No i dużo elektroniki. A w ogóle to najlepiej i najbezpieczniej się trzynastkami jeździ. (To nie moje słowa, żeby nie było (; )
Z pozytywów - na prostym odcinku 120N się ładnie rozpędza, w mgnieniu oka jest ~45km/h, mimo, że wcale tego nie czuć - pewnie dlatego ludzie mówią, że wolno jeździć.
Ale odnośnie eksploatacji: zapytałem motorniczą (tak się to odmienia?) jak się jeździ, to stwierdziła, że kiepsko - bo na łukach trzeba powoli i hamulce niepewne - nie wie, czy zahamuje, czy poleci. No i dużo elektroniki. A w ogóle to najlepiej i najbezpieczniej się trzynastkami jeździ. (To nie moje słowa, żeby nie było (; )
Z pozytywów - na prostym odcinku 120N się ładnie rozpędza, w mgnieniu oka jest ~45km/h, mimo, że wcale tego nie czuć - pewnie dlatego ludzie mówią, że wolno jeździć.
Error 404: signature not found.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ja tam nie spotkałem jeszcze narzekającego na 120N motorniczego...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
matemaciek
- Posty: 71
- Rejestracja: 19 lip 2007, 12:35
- Lokalizacja: Bialystok / Warszawa
- Kontakt:
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Może dlatego
.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Co nie zmienia faktu, że 13N to nadal najlepiej oceniany tramwaj przez motorniczych - m. in. ma o niebo lepsze hamulce niż U-booty (mało komfortową sytuacją jest stwierdzenie braku hamulców w perspektywie szybko zbliżającego się tyłu wagonu przed Tobąfraktal pisze:Niektórzy myślą, że najlepiej byłoby, gdyby czas się zatrzymał....
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tyle, że kolizje, w których udział miał brak hamowania i 116N, to były kolizje z najechaniem na stoszesnastkę właśnie.
A co do opinii motorniczych - to chyba opinia motorniczych z R-4.
A co do opinii motorniczych - to chyba opinia motorniczych z R-4.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.