Dla osób którzy nie mogli uczestniczyć - małe podsumowanie DTP 2011:
1. Stoisko TW: gadżety (kubki, podstawki, długopisy, świecące długopisy dla dzieci w 4 kolorach, odblaski, czerwone smyczki, krówki, ulotki). Ogólnie nic nadzwyczajnego.
2. Stoisko SKM: brak aktualnych rozkładów jazdy SKM (tak jak to było w roku ubiegłym), brak długopisów (tak w poprzednich latach), tradycyjne krówki ciągutki i wyjebisty model SKM (wiele osób myślało, ze jest na sprzedaż i pytali o cene, haha

) + plakat z planowanym przebiegiem linii SKM
3. Stoisko Metro: ulotki, balony, kalendarze na 2011r., wejściówki na STP rozdane już do godziny 12.00, krówki + plakaty z planowanym przebiegiem II linii metra (wiele osób, nie wierzyło, że kiedykolwiek ta linia powstanie w całości tak na planach). Niektóre stacje metra na tych planach były wymalowane w złych miejscach, na co zwróciłem uwagę omawiającemu. A on to potwierdził.
4. Stoisko MZA: kolejki jak zawsze (stanie około 30minut). Gadżety (ulotki, gazetki
Klakson, balony, krówki, długopisy, czerwone czapki z daszkiem, granatowe koszulki, zeszłoroczne płyty (90 lat Stołecznych Autobusów), magnesy na lodówke (z fotografią Solarisa SU12 - linia 159), zapinki, zaproszenia na ORT Włościańska, mapy Warszawy z 1885r.).
5. Stoisko ZTM: zdecydowanie było to najlepsze stoisko ze wszystkich. Gadżety (aktualne mapki komunikacji miejskiej, odblaski P&R, odblaski na rękę - zielone i pomarańczowe, torebki, białe i niebieskie smycze, bransoletki: pomarańczowe z napisem ZTM i czerwone z napisem: kocham ZTM, podstawki, długopisy, tradycyjne krówki ciągutki, ulotki). Poza tym jak nigdy przy stoisku co chwila było mnóstwo konkursów i pytań dla dzieci i dorosłych. W nagrodę można było wygrać: kalendarze na 2011r., 12 pocztówek komunikacji miejskiej z lat 50. XX wieku, drewniany zestaw gier 4 w 1 (domino, szachy, warcaby, bierki) i granatowe kubki + obok stał duży plan Warszawy z aktualną komunikacją miejską uwzględniającą też przystanki.
6. Stoisko SISKOM: model korków samochodowych i zatorów drogowych z wykorzystaniem klocków, rurek i wody + zbieranie podpisów (
"zielone światło dla tramwajów")
7. Stoisko Gastronomiczne: musze sie przyznać, że to stoisko widziałem po raz pierwszy na DTP. Nic nie pobije chleba ze smalcem i z ogórkiem kwaszonym, haha

. Chyba po raz pierwszy na DTP niektórzy mogli się za darmo najeść

Widziałem, że z początku każdy sam sobie nabierał ogórki, ale ludzie tak się rzucali, że trzeba było zabrać te słoje i rozdzielać każdemu po jednym. Później koło stoiska nazbierało się pijaczków i meneli. Zabrakło grochówki.
8. Inne stoiska: stoisko I Pomocy, Stoisko GUTS Proekologiczne Systemy Transportu Publicznego (za wypełnienie ankiety prezent), Stoisko ze sprzedażą różnych książek komunikacyjnych z różnych zakątków Polski (ceny zarąbiście wysokie) + inne stoiska, np. strażaków, skakanie dla dzieci, animatorzy dzieci z malowaniem twarzy + jakieś psiaki latały, itp.
9. Na scenie: rozdanie nagród (po raz pierwszy miałem okazje na żywo zobaczyć niektóre znane osobowości czesto występujące w TV, np. prof.W.Suchorzewskiego), możliwość nauki tańca + koncert jakiejś orkiestry tramwajowej.
10. Możliwość pojechania na teren zajezdni tramwajowej R-4 "Żoliborz" + możliwość oglądania różnego typu wagonów tramwajowych - jak co roku, nic specjalnego
11. Możliwość wycieczki po Bielanach "Ogórkiem" - przejazd ok, ale uważam, że troche za krótki
12. Możliwość odwiedzenia ORT Stacji Techniczno-Naprawczej Autobusów MZA na Włościańskiej - chyba najlepsza atrakcja. Bardzo mi się podobało to, że my jako grupa nie zostaliśmy rozpuszczeni (jak bezpańskie psy po zajezdni) po terenie tylko zaopiekował się nami przewodnik, który oprowadzał po halach (A i B + stacje ogumienia), hali C nie zwiedzaliśmy. Możliwość obejrzenia makiety kolejowej + przeróżne rodzaje miniaturowych autobusów. Każdy dostawał
"Jojo" z napisem MZA.
13. Możliwość przejazdu tramwajem linii D po Bielanach - do pętli Piaski.
Podsumowując pełną rocznicę uważam, ze wszyscy organizatorzy ZTM, MZA i KMKM się sprawdzili (z wyjątkiem spóźnialskiego Wiceprezydenta). Ogólnie w tym roku impreza była bardzo udana i o wiele lepsza jak w tamtym roku (hehe, z tym niewypałem na Kleszczową). Oby w przyszłym roku było podobnie.