Strona 191 z 551
: 05 lis 2010, 16:02
autor: blinski
yavorius pisze:Z jednej strony szkoda, że dawała sobą pomiatać i nie odeszła sama, ale z drugiej strony, jak mi się przypomina, jak nas okłamała w wyborach *łagodną* twarzą Kaczyńskiego, to wcale mi jej nie żal.
Okłamywała, też. Robiła swoją robotę, która w polityce jest niezbędna. Jeśli okłamywanie ma polegać na uspokajaniu nastrojów (wbrew naturze rzutkich ludzi), to ja bardzo bym sobie tego w polityce życzył. Gorzej, że w praktyce tak czy inaczej by wyleciała - czy to ponieważ się nie sprawdziła (K. nie wygrał), czy to na zasadzie 'murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść' (gdyby wygrał).
: 05 lis 2010, 16:16
autor: Szamot
Ładnie widać co jest podstawowym programem PiS.
: 05 lis 2010, 16:17
autor: yavorius
Uspokajanie nastrojów - tak! Natomiast okłamywanie (albo przykładanie do tego ręki) ludzi, że jest się zupełnie innym człowiekiem niż w rzeczywistości - nie.
: 05 lis 2010, 16:18
autor: Bastian
Ty chcesz wszystkich rzeczników wysłać do piekła?

: 05 lis 2010, 16:22
autor: blinski
yavorius pisze:Uspokajanie nastrojów - tak! Natomiast okłamywanie (albo przykładanie do tego ręki) ludzi, że jest się zupełnie innym człowiekiem niż w rzeczywistości - nie.
No więc są tylko dwa rozwiązania: buca uspokoić, lub buca tłuc. Stłuc się go na razie skutecznie nie da (nawet jakby się chciało), więc z dwojga złego wolę - fałszywe, trudno - uspokojenie go. Kijem, albo marchewką, bez różnicy jak dla mnie - ale lepiej jednak działała marchewka zaserwowana przez Kluzik.
: 05 lis 2010, 20:58
autor: Bastian
Bastian pisze:Moim zdaniem nie ma mowy o żadnej przyszłości liberalnego skrzydła w PiS-ie. PiS to JK.
No i wywróżyłem - pozamiatane. Ponoć odejdzie także Ołdakowski (kto wie, ilu jeszcze po nim - a Poncyliusz już chyba może spokojnie zostać w tej Ameryce

). Co ciekawe, czystka dotyczy ludzi bliższych "opłakiwanemu" przez JK Lechowi Kaczyńskiemu.
I teraz jestem niezmiernie ciekaw - po pierwsze: kto przygarnie "banitów" (notabene można powiedzieć, że dziś z PiS-u odeszła
cała jego zdolność koalicyjna

), po drugie: gdzie podzieje się elektorat, który zagłosował na PiS tylko ze względu na jego "łagodniejsze oblicze", które właśnie ostatecznie szlag trafił.
[ Dodano: |5 Lis 2010|, 2010 21:01 ]
BJ pisze:w pewnych kwestiach pasuje mi bardziej... SLD. Np. w kwestii in vitro czy oddzielenia państwa od kościoła.
Natomiast PiS jako całość jest po prostu w moim odczuciu najlepszy dla państwa, choć boli mnie to, że tak bardzo ściśle współpracuje z kościołem.
Przepraszam, jakoś dopiero teraz wczytałem się dogłębnie w te dwa zdania i się zdumiałem ich zestawieniem. Można prosić o jakieś wyjaśnienie? Pod jakim względem najlepszy dla państwa? Pytam z czystej ciekawości...
: 05 lis 2010, 21:14
autor: BJ
Pozwolę sobie w tej sprawie zacytować mój status z Fb:
Panie Kaczyński! Niestety, ale prawdopodobnie za rok mojego głosu nie dostaniesz. Rozpierdalasz własną partię. Na stronę zdrajców nie przejdę, ale w tej sytuacji PiS może pocałować mnie w dupe. Dziękuję.
Ponieważ pewne zainteresowanie wywołało słowo "zdrajcy" w powyższym tekście, to wyjaśniam:
A użyłem słowa "zdrajcy" tylko dlatego, że za takie coś uważam bezwarunkowe przekazanie śledztwa w sprawie smoleńskiej Rosji.
Ale to zupełnie inny temat i nie na teraz

Ostatnie zdanie drugiego cytatu chciałbym szczególnie podkreślić, aby uniknąć jałowych dyskusji przybierających formę spamu.
EDIT: To w sprawie Kluzik-Rostkowskiej, oczywiście.
: 05 lis 2010, 21:16
autor: Szeregowy_Równoległy
Bastian pisze:BJ pisze:(...)Natomiast PiS jako całość jest po prostu w moim odczuciu najlepszy dla państwa, choć boli mnie to, że tak bardzo ściśle współpracuje z kościołem.
Przepraszam, jakoś dopiero teraz wczytałem się dogłębnie w te dwa zdania i się zdumiałem ich zestawieniem. Można prosić o jakieś wyjaśnienie? Pod jakim względem najlepszy dla państwa? Pytam z czystej ciekawości...
Podzielam prośbę Bastiana. Także z czystej ciekawości.
: 05 lis 2010, 21:16
autor: BJ
Bastian pisze:Pod jakim względem najlepszy dla państwa?
Cóż, choćby w kwestii polityki zagranicznej.
: 05 lis 2010, 21:20
autor: Szeregowy_Równoległy
A możesz myśl rozwinąć? Na przykład wskazując, co ci nie pasuje w obecnym sposobie prowadzenia polityki zagranicznej, i co wg ciebie pod rządami PiS byłoby przeprowadzone w sposób, twoim zdaniem, lepszy?
: 05 lis 2010, 21:25
autor: BJ
Stosunki z Rosją, a raczej zbytnia "miłość" Polski z Rosją obecnie.
Np. umowa gazowa.
Choć tu akurat bardziej problemem jest brak rozmów z Norwegią w kwestii gazu.
Brak widocznej chęci zniesienia wiz dla Polaków wyjeżdżających do USA ze strony grupy rządzącej.
EDIT: A jeszcze w kwestii wyrzucenia dwóch posłanek z PiSu...
Szczerze mówiąc, to nie widzę już kompletnie nikogo, na kogo warto oddać by głos.
WiP i JKM to niestety nadal egzotyka, choć w wielu kwestiach sensowna. Ale jednak nie ma szans na to, żeby w najbliższych latach przeskoczyła te swoje 2-2.5 %.
PiSem jestem zawiedziony i odchodzi z tej partii praktycznie trzon jej części liberalnej, która była mi bliższa.
No, a o PO i SLD to nie ma co gadać nawet

: 05 lis 2010, 21:48
autor: Bastian
BJ pisze:Stosunki z Rosją, a raczej zbytnia "miłość" Polski z Rosją obecnie.
Hm, a co Polska zyskuje na wrogości z tak jednak potężnym sąsiadem? Embargo na mięso?
BJ pisze:Brak widocznej chęci zniesienia wiz dla Polaków wyjeżdżających do USA ze strony grupy rządzącej.
Bo po co buczeć, skoro nikogo się nie nastraszy tym buczeniem? Skoro PiS niczego nie załatwił z republikanami...
[ Dodano: |5 Lis 2010|, 2010 21:51 ]
PiSem jestem zawiedziony i odchodzi z tej partii praktycznie trzon jej części liberalnej, która była mi bliższa.
No, a o PO i SLD to nie ma co gadać nawet
Też nie rozumiem. Sam pisałeś, że w niektórych sprawach bliżej ci do poglądów SLD. Mimo tego skreślasz je tak całkowicie, bardziej niż PiS, w którym ci pasowało tylko jedno skrzydło, a i to słabe?

Z kolei wyrzucone posłanki nie są dalekie od PO i nawet bym się nie zdziwił, gdyby tam przeszły. Czy, skoro to ich skrzydło skłoniło cię do głosowania na PiS, potencjalnie polubisz wtedy Platformę?
: 06 lis 2010, 1:08
autor: Sindbad
Obie panie jak bure suki broniły swego szefa i tak zostały potraktowane

: 06 lis 2010, 21:56
autor: fik
Bastian pisze:Hm, a co Polska zyskuje na wrogości z tak jednak potężnym sąsiadem?
No jak to co, dozgonną przyjaźń Wielkiej Gruzji. Saakaszwili już wie, jak skończyć się może prowokowanie Rosjan, wolałbym, aby nasi rządzący wyciągnęli z tego lekcję.
: 06 lis 2010, 23:58
autor: Rosa
fik pisze:
No jak to co, dozgonną przyjaźń Wielkiej Gruzji. Saakaszwili już wie, jak skończyć się może prowokowanie Rosjan, wolałbym, aby nasi rządzący wyciągnęli z tego lekcję.
Jaką?
Aby skakac jak nam każą? Już to przerabialiśmy w XXw przez jakieś 70 lat.