PKP a PKS
Moderator: JacekM
A duży tłok w pociągach??? No cóż, wypada powiedzieć prawdę. PeeRy mają za dużo jedynek w stosunku do dwójek i w ogóle często zbyt mało wagonów. Jedynkę można dać do składu jako dwójkę ale wtedy mamy mniej miejsc w przedziałach=zapchany korytarz.
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Jeśli oparcie jest opuszczalne i/lub pasażerowie z tyłu nie protestują. Problemu braku miejsca na nogi to jednak nijak nie rozwiązuje, podobnie jak wyjącego radia/telewizora czy smrodu papierochów kierowcy.MZ pisze:No właśnie w autobusie można się wyspać, bo wystarczy opuścić trochę oparcie i jest bardzo wygodnie.
Jednym albo dwóchMZ pisze:Kości można rozprostować na postojach
To znaczy, że co? W PKSach nie kradną? Naiwnyś, jeśli tak sądzisz.MZ pisze:a bezpieczeństwo podróży PKS-em (mam na myśli współpasażerów) jest nieporównywalne.
Ciekawe, jakim cudem, skoro liczba pociągów wagonowych się cały czas zmniejsza, a składy są coraz krótsze.Karol pisze:PeeRy mają za dużo jedynek w stosunku do dwójek i w ogóle często zbyt mało wagonów.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
W Lublinie stoi cały tor jedynek i bipów. Jak padnie dwójka jakaś to dają jedynkę i to dość częste zjawisko.
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Kupi samochód 
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Widzisz, ona autobusami jeździ od kilkunastu lat a od kilku lat 2 razy w tygodniu na dlugich trasach i jakoś jej tam nic zlego nie spotkalo. Pociągiem się przejechala kilka razy i spotkala milych dresow ktorzy grzecznie poprosili o telefonik.Fikander pisze:A jak ją okradną w autobusie, to co zrobi?![]()
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No ja pociągami jeżdżę od kilkunastu lat, od dwóch lat robiąc co najmniej kilkanaście tysięcy kilometrów rocznie i faktycznie, zostałem okradziony. Raz. Przez własną głupotę.
Autobusami dalekobieżnymi jechałem dwukrotnie. Nie zostałem okradziony, ale gdy jechałem do Lwowa, bagaże straciło paru pasażerów 
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
MeWa pisze:autobusy stoją w korkach, podskakują na wybojach, gwałtowne hamowania... [...]
Ciężko się nie zgodzić. Kto się da okraść, to go okradną, i tyle.Fikander pisze:No ja pociągami jeżdżę od kilkunastu lat, od dwóch lat robiąc co najmniej kilkanaście tysięcy kilometrów rocznie i faktycznie, zostałem okradziony. Raz. Przez własną głupotę.Autobusami dalekobieżnymi jechałem dwukrotnie. Nie zostałem okradziony, ale gdy jechałem do Lwowa, bagaże straciło paru pasażerów
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
mimo wszystko w autobusach jest więkze wrażenie bezpieczeństwaFikander pisze:To znaczy, że co? W PKSach nie kradną? Naiwnyś, jeśli tak sądzisz.
w pociągu ludzie stali, ale jechachali, do PKS bu nie weszli i zostaliBusmann pisze:Odsyłam do nocnego pośpiecha na trasie Kraków Pł-Hel. Jak nim jechałem do Gdyni w ub. roku, to w Radomiu ledwo się ludzie dopchali. Osobiście STAŁEM na korytarzu, dopiero na Centralnym dopadłem do wykładki na korytarzu.
zależyMeWa pisze:PKS nie honoruje ulg
ja tam generalnie wybieram pociąg, zwłaszcza, że jak mam dłużej zgięte nogi, to bolą mnie kolana, ale wszystko zalezy od okoliczności, jezeli oba środki maja podobną cene i czas przejazdu, to wybiorę to co będzie szybciej(aczkowliek z preferenecją szyn)
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
Fikander pisze:Jeśli oparcie jest opuszczalne i/lub pasażerowie z tyłu nie protestują. Problemu braku miejsca na nogi to jednak nijak nie rozwiązuje, podobnie jak wyjącego radia/telewizora czy smrodu papierochów kierowcy.
Nie spotkałem się z takim przypadkiem. W autobusie, gdzie wszyscy siedzą razem, a nie pojedynczo w przedziałach, niemal każdy ruch jest zauważany. Wiem, że Cię nie przekonam, ale w drugą stronę też to raczej nie podziała. Każdy lubi co innegoFikander pisze:To znaczy, że co? W PKSach nie kradną? Naiwnyś, jeśli tak sądzisz.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No patrz, a ja w 50% przypadków podróży dalekobieżnych.MZ pisze:Telewizoru w autobusach kursowych jeszcze nigdy nie spotkałem włączonego,
I ułatwiającym zaśnięcie?MZ pisze:a radio jest z reguły dużym atutem, umilającym podróż
Zwłaszcza, jeśli dostęp do mojego bagażu jest z zewnątrz i na każdym postoju ktoś może go zabrać...MZ pisze:W autobusie, gdzie wszyscy siedzą razem, a nie pojedynczo w przedziałach, niemal każdy ruch jest zauważany.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Myslę że przeciętnemu pasażerowi nie chodzi o bagaż (rzecz nabyta) a bardziej o bezpośrednie zagrożenie które jednak większe jest w pociągu.Fikander pisze:Zwłaszcza, jeśli dostęp do mojego bagażu jest z zewnątrz i na każdym postoju ktoś może go zabrać...MZ pisze:W autobusie, gdzie wszyscy siedzą razem, a nie pojedynczo w przedziałach, niemal każdy ruch jest zauważany.
To tak samo jakbys w nocy sobie spacerował po parku. Nie boisz się że ktos ci może zabrac portfel a o to że przy okazji możesz dostac po mordzie , miec wybite parę zębów lub tez dostac nożem pod żebra.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
nie demonizujmy pociągów... Jak ktoś zachowa podstawowe środki ostrożności, to nic mu się nie stanie - pociągi TLK jeżdżą teraz z ochroną itp. Bo to jest takie klepanie, w stylu że w tramwaju na Stadion na pewno ktoś nas obrobi, a na Pradze zostaniemy pobici...Rosa pisze:Myslę że przeciętnemu pasażerowi nie chodzi o bagaż (rzecz nabyta) a bardziej o bezpośrednie zagrożenie które jednak większe jest w pociągu.Fikander pisze: Zwłaszcza, jeśli dostęp do mojego bagażu jest z zewnątrz i na każdym postoju ktoś może go zabrać...
To tak samo jakbys w nocy sobie spacerował po parku. Nie boisz się że ktos ci może zabrac portfel a o to że przy okazji możesz dostac po mordzie , miec wybite parę zębów lub tez dostac nożem pod żebra.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]