Strona 3 z 225

: 29 gru 2005, 16:13
autor: Plesim
Z tym metrem to może być prawda. Gdzieś kiedyś (być może w TTS) spotkałem się z twierdzeniem, że wagony dla metra miały być wyprodukowane w Konstalu. Dopiero dar przyjażni zniósł ten projekt.

: 29 gru 2005, 21:06
autor: TLG
Ale 8WE była skierowana nie dla Konstalu, a dla Pafawagu. Sądząc z rzutu bocznego miał być oparty o kontrukcje 3WE/6WE. Do tego miał być w układzie s+r z układem impulsowym GTO. I najważniejsze-800V prądu stałego, pobierane z sieci górnej przez odbieraki OTK-2.

: 29 gru 2005, 23:22
autor: Plesim
A może to był Pafawag. Powiem szczerze że nie pamiętam. I tak nie mam czasu przedzierać się przez wszystkie swoje archiwa. :) Ale może kiedyś jeszcze do tematu wrócimy. Powiem Ci tylko że układ wagonów jakoś właśnie tak kojarze s+r.

: 11 sty 2006, 20:22
autor: bohunu
Jak przekazał MeWa prosząc o wklejenie tego tutaj - przetaerg na nowe tramwaje został uniewazniony przez UZP.

: 11 sty 2006, 20:23
autor: Kleszczu
:|

: 11 sty 2006, 20:30
autor: SławekM
jednak fatum niskopodłogowych tramwajów nadal jest :-?

: 11 sty 2006, 22:36
autor: Nordyk110
No to pięknie :evil:

: 11 sty 2006, 22:39
autor: mobil one
Tak myślałem.że tak to się wszystko skończy ](*,) :twisted:
Nasze "Drogie" TW,z Inteligentnym Inaczej prezesem K.
Ile jeszcze lat,kilanaście,kilkadziesiąt będziemy skazani na wyjące,nieszczelne zacofane technicznie i estetycznie fajansiaste sroty spod znaku 13 N?!

Pan K.,proponuję na taczki.Niech się w końcu pożegna ze stołkiem.

: 11 sty 2006, 22:48
autor: Flash8222
mobil one pisze: Ile jeszcze lat,kilanaście,kilkadziesiąt będziemy skazania na wyjące,nieszczelne zacofane technicznie i estetycznie fajansiaste sroty spod znaku 13 N?! .
Wg planów TW to ostatni liniowy wagon 13N ma przestać jeździć w 2016 :)

: 12 sty 2006, 8:58
autor: Tm
Rzeczpospolita pisze:TRAMWAJE Opóźnienie dostaw
Omyłka na torach

Urząd Zamówień Publicznych unieważnił przetarg na 15 tramwajów niskopodłogowych dla stolicy. Warszawiacy poczekają na nowoczesne pojazdy co najmniej do 2008 roku.



Tramwaje miał dostarczyć zakład PESA z Bydgoszczy, który zaproponował najniższą cenę - 88,8 mln zł. UZP zaczął się uważnie przyglądać przetargowi w wyniku odwołania zgłoszonego przez fabrykę Cegielski z Poznania. Arbitrzy dopatrzyli się dwóch poprawek naniesionych przez urzędników w zwycięskiej ofercie.

- To były oczywiste omyłki. Nikomu nie przyszło do głowy, że z powodu ich poprawienia może wybuchnąć afera - twierdzi Wojciech Szydłowski, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Nowe niskopodłogowe tramwaje miały dotrzeć do Warszawy w połowie 2007 roku. Jeśli przetarg trzeba będzie powtórzyć, ten termin jest nieaktualny.
kmaj
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... a_a_6.html
GW pisze: Niskopodłogowe tramwaje znowu odjechały w siną dal


Krzysztof Śmietana 12-01-2006 , ostatnia aktualizacja 11-01-2006 20:44

Prysły marzenia o rychłej przejażdżce nowoczesnymi tramwajami. Arbitraż przy Urzędzie Zamówień Publicznych unieważnił już szósty przetarg na dostawę niskopodłogowych wagonów. Przez błędy urzędników możemy stracić dotację unijną na ten cel.

Warszawa nie może znaleźć producenta niskopodłogowych tramwajów od 2000 roku! Tym razem wydawało się, że wszystko zmierza ku szczęśliwemu finałowi - 15 długich wagonów miała dostarczyć bydgoska fabryka Pesa. Pierwsze z nich powinny zacząć jeździć po stolicy za półtora roku.

Nic z tego jednak nie będzie - wybór Pesy został unieważniony. Urząd Zamówień Publicznych uznał odwołanie Fabryki Pojazdów Szynowych "Cegielski" z Poznania, której ofertę odrzuciły Tramwaje Warszawskie. Teraz okazuje się, że komisja przetargowa sama dokonała dwóch poprawek w ofercie zwycięskiej Pesy, bo stwierdziła, że ta popełniła "oczywiste pomyłki".

Arbitrzy Urzędu Zamówień uznali jednak, że to niedopuszczalne i unieważnili przetarg. - Cieszę się, że przyznano nam rację. Liczymy na nowy konkurs i nasze zwycięstwo - mówi Bogdan Pohl, wicedyrektor poznańskiej fabryki.

W Tramwajach Warszawskich niechętnie komentują decyzję Urzędu Zamówień Publicznych. Upierają się, że mieli prawo dokonać poprawek w ofercie Pesy. - Nasi prawnicy zastanawiają się teraz, co z tym zrobić. Albo odwołamy się do sądu, albo rozpiszemy nowy przetarg - mówi Wojciech Szydłowski, rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Problem w tym, że do zakupu nowych tramwajów miała się dołożyć Unia Europejska. Na zakup nowoczesnych wagonów i modernizację torów w Al. Jerozolimskich Warszawa dostała od niej 97 mln zł. Z tych pieniędzy trzeba się jednak rozliczyć do końca 2007 r. Istnieje więc groźba, że stracimy przynajmniej dotację na wagony. - Jeszcze nie ma tragedii. Na pewno zdążymy kupić tramwaje i rozliczyć się z tych wydatków - uspokaja Wojciech Szydłowski.

Cykl produkcji wagonów trwa jednak minimum rok. Czasu nie ma więc tak dużo. - Jeśli coś by się opóźniało, możemy przesunąć termin rozliczenia się do sierpnia lub września 2008 r. - twierdzi Piotr Galas, wicedyrektor Biura Strategii Rozwoju i Integracji Europejskiej w stołecznym ratuszu.
posting.php?mode=editpost&p=9021

: 12 sty 2006, 12:55
autor: Proboszcz
Heh, te 15 wagonów chyba w końcu nigdy nie przyjedzie :roll:

: 12 sty 2006, 12:58
autor: khangoor
Proboszcz pisze:Heh, te 15 wagonów chyba w końcu nigdy nie przyjedzie
albo przyjadą... w lutym ](*,) :evil: :evil:

: 12 sty 2006, 13:10
autor: Proboszcz
khangoor pisze:
Proboszcz pisze:Heh, te 15 wagonów chyba w końcu nigdy nie przyjedzie
albo przyjadą... w lutym ](*,) :evil: :evil:
W lutym - ale prędzej 2007 roku :-?

: 12 sty 2006, 13:27
autor: Robert 514
obawiam się, że ta zabawa będzie trwac i trwać......... aż jak się pobudzą wszyscy to bedzie zbyt pózno i częśc dotacji przejdzie obok...... bo tak to wygląda

: 12 sty 2006, 18:48
autor: Glonojad
Tymczasem prawo zamówień publicznych:

Art. 87.
1. W toku badania i oceny ofert zamawiający może żądać od wykonawców wyjaśnień
dotyczących treści złożonych ofert. Niedopuszczalne jest prowadzenie między
zamawiającym a wykonawcą negocjacji dotyczących złożonej oferty oraz, z
zastrzeżeniem ust. 2, dokonywanie jakiejkolwiek zmiany w jej treści.
2. Zamawiający poprawia w tekście oferty oczywiste omyłki pisarskie oraz omyłki
rachunkowe w obliczeniu ceny, niezwłocznie zawiadamiając o tym wszystkich
wykonawców, którzy złożyli oferty.

Jest "poprawia", a nie "może poprawić". Nie ma wyboru, poprawić trzeba. Arbitrzy nie znają prawa zamówień? ](*,)