: 22 cze 2006, 14:49
dzisiaj pojechalem na zaliczenie, ktore mialo byc jutro... bylem swiecie przekonany, ze dzis jest piatek.... 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Mistrzostwo światapatryk148 pisze:nie mowiac ze 2 metry przelecialem leząc na chodniku.
w tym wypadku to akurat niegłupieempi pisze:Związałem się z dziewczyną która mi się podobała, ale po dłuższym namyśle stwierdziłem że ja jej nie kocham i nie chcę teraz być zajęty babami, więc zerwałem z nią po 22 godzinach
zerwać w 22 hFikander pisze:Które, zerwanie się, czy wiązanie?
Też zaliczyłem taki cud. Na moje szczęście wylądowałem w piaskownicy z pościeraną skórą i podartymi spodniami. A myślałem, że mogę byc sk8ter boi.empi pisze:Gdy byłem troszeczkę starszy, chyba 8 lat, pojechałem z kolegami na rowerze na boisko szkolne obejrzeć nowo zamontowane rampy dla skaterówPostanowiłem sobie wyskoczyć z takiej rampy, ale nie rozpędziłem się dostatecznie i po prostu spadłem na twarz. Znowu byłem cały zmasakrowany
![]()
Heh, widaćempi pisze:Znowu byłem cały zmasakrowany![]()
To rzeczywiście wyjątkowo długi namysłempi pisze:po dłuższym namyśle (...) zerwałem z nią po 22 godzinach
Nie łap za słówkaBastian pisze:To rzeczywiście wyjątkowo długi namysł![]()
empi pisze:Ja tyle głupstw w życiu zrobiłem, że teraz na myśl mi tylko kilka przychodzi (...)
Mój kumpel z klasy rozmyślił się w czasie "załatwiania sprawy". Efekt był taki, że nie dokończył i jeszcze liścia dostał, że sobie niby żarty stroi...empi pisze:Z tych najświeższych: Związałem się z dziewczyną która mi się podobała, ale po dłuższym namyśle stwierdziłem że ja jej nie kocham i nie chcę teraz być zajęty babami, więc zerwałem z nią po 22 godzinach
Chyba nie chodzi o tą z wieczora, 04-04-2007?JacekM pisze:Z głupich rzeczy, to ostatnio wplątuję się w jakieś idiotyczne rozmowy na gg