Strona 3 z 196

: 04 mar 2006, 9:19
autor: JacekM
[img]http://miasta.gazeta.pl/i/30/warszawa/00.gif[/img] pisze:
Koleje wygrały spór o Dworzec Centralny

Małgorzata Zubik 04-03-2006 , ostatnia aktualizacja 03-03-2006 22:32

Koleje wreszcie mogą swobodnie decydować o Centralnym. Spółka związana z Markiem Mikuśkiewiczem, która przez lata blokowała część głównej hali, przegrała spór sądowy z PKP we wszystkich instancjach.

Decyzja sądu przyszła kilka dni temu. - Mamy rozwiązane ręce - mówi Danuta Małecka, dyrektor warszawskiego oddziału PKP dworce kolejowe. - Możemy wreszcie swobodnie dysponować powierzchnią dworca.

Sprawa przeszła wszystkie szczeble sądowe. Kasacji niekorzystnego wyroku domagała się powiązana z Markiem Mikuśkiewiczem spółka MW Hotele. Sąd Najwyższy jej jednak nie przyjął. Koleje mają w rękach pomyślną dla siebie decyzję. I powód do świętowania.

Miał być sklep i hotel

Spór dotyczył antresoli nad kasami głównymi. W 1996 r. spółka MW Hotele powiązana z MarcPolem Marka Mikuśkiewicza podpisała korzystną umowę dzierżawy ok. 1,4 tys. m kw. powierzchni w hali głównej. Miała tam wybudować restaurację, sklep, hotel i przeprowadzić remont części hali (m.in. naprawić dach). W zamian koleje zaoferowały korzystny czynsz i dzierżawę na 30 lat.

W PKP nie określono jednak terminów zakończenia prac. Remontu nigdy nie wykonano, a sprawa trafiła do sądu. Ten zdecydował, że sporna powierzchnia nie może być przez nikogo używana. Latami stała więc pusta.

Co ważniejsze, spór z Mikuśkiewiczem blokował przyszłość dworca. Gdy zaczęło się coraz częściej mówić o modernizacji Dworca Centralnego, do PKP zgłaszali się inwestorzy gotowi zbudować nowy gmach. W zamian chcieli pozyskać kolejowe grunty, aby postawić w bliskim sąsiedztwie dworca budynki, na których będą mogli zarabiać. Mówiło się m.in. o bliskim porozumieniu z ING Real Estate (w pobliżu dworca buduje Złote Tarasy). O cenne grunty dopytywały też inne spółki, m.in. Tishmann Speyer Properties zaangażowany w inwestycję przy Dworcu Głównym w Krakowie. Potężni inwestorzy zniechęcali się, gdy na jaw wychodziła umowa z Markiem Mikuśkiewiczem.

Koleje bez zobowiązań

- Teraz mamy zdecydowanie lepszą sytuację - nie kryje Paweł Olczyk, pełnomocnik zarządu PKP ds. zagospodarowania nieruchomości. - Nikt nie wszedłby w inwestycję z takimi zobowiązaniami. Byłyby problemy choćby z uzyskaniem pozwolenia na budowę, a nas nie stać na wyłożenie setek milionów euro.

Od pewnego czasu dyskusja o losie Centralnego ożyła. PKP zaczęły wreszcie rozmawiać z samorządem. Temat dworca rozpracuje specjalna grupa złożona z przedstawicieli miasta, kolei oraz Polskich Linii Kolejowych. Największy problem to nowy układ komunikacyjny, bez którego nie da się ruszyć prac związanych z Centralnym.

Jak będą wyglądać nowe gmachy Centralnego, Wschodniego i Zachodniego - rozstrzygnie konkurs. Paweł Olczyk chce do niego zaprosić prywatne firmy. Na liście ma już ok. 40 inwestorów, którzy dostaną zaproszenia.

Na razie jednak w PKP szykują przetarg na dzierżawę (ale krótkoterminową) uwolnionej powierzchni. Najemcy płacą od 25 do nawet 500 zł za metr kw. Jest o co walczyć, bo przez Dworzec Centralny przewija się rocznie ok. 20 mln pasażerów - potencjalnych klientów.

Utarczki kolei z Markiem Mikuśkiewiczem nie kończą się na antresoli. Spór dotyczy też powierzchni w galerii wschodniej prowadzącej na perony. Umowa na dzierżawę ok. 1,4 tys. m kw. skończyła się dwa lata temu. MarcPol nie chce jednak opuścić pawilonów (ale płaci). PKP czeka kolejna batalia sądowa.

: 04 mar 2006, 12:28
autor: Proboszcz
Z przebudową i odnowieniem Dw.Centralnego jeszcze chyba z 10 lat trzeba będzie czekać. 10 lat smrodu moczu :x

: 04 mar 2006, 12:45
autor: Karol
Bez przesady z tym moczem. Dopiero na Śródmieściu gromadzi się najwięcej "zapachów" :-?

: 04 mar 2006, 12:49
autor: Proboszcz
Karol pisze:Bez przesady z tym moczem. Dopiero na Śródmieściu gromadzi się najwięcej "zapachów" :-?
Na Śródmieściu nigdy nie byłem i pewnie nigdy nie będe :-D Bo skoro twierdzisz, że tam śmierdzi gorzej niż na Centralu to ja dziękuje bardzo :-D Wg mnie na Centralnym śmierdzi ale gorzej jest np. na przystanku Dw.Centralny w Al.Jerozolimskich w kier. Ursusa, albo w podziemiach. Dobrze, że nie muszę tamtędy często chodzić...

: 04 mar 2006, 13:05
autor: Kleszczu
Proboszcz pisze:Wg mnie na Centralnym śmierdzi ale gorzej jest np. na przystanku Dw.Centralny w Al.Jerozolimskich w kier. Ursusa, albo w podziemiach. ...

Tak. Przebywanie na tym przystanku faktycznie nie jest zbyt przyjemne. Co do Dworca Śródmieście, to korzystam z niego często i w porównaniu z w/w przystankiem to jak dla mnie jest tam wręcz luksusowo.

: 04 mar 2006, 13:06
autor: fik
Centralny przy Zachodnim to wygląda jak szczyt luksusu i czystości momentami... przy Śródmieściu zresztą też...

: 04 mar 2006, 13:35
autor: MeWa
Kolej nie dba o swoje obiekty i taki tego efekt... Wiele dworców wygląda jakby brakowało im zarządcy. Natomiast ciekawy jest Zachodni z tym długim mrocznym przejściem...

: 04 mar 2006, 16:45
autor: bohunu
Zachodni ma dla mnie sówj klimat... - poplontanych peronów, długich wycieczek do kas, "peronu do Działdowa"... itp...

: 05 mar 2006, 12:26
autor: MZ
MeWa pisze:Natomiast ciekawy jest Zachodni z tym długim mrocznym przejściem...
:arrow: Aż dziwne, że to przejście nie zostało jeszcze zagospodarowane w sposób podobny do Dworca Centralnego. Tunel jest szeroki, a tymczasem jest tam tylko kilka jakichś prowizorycznych bud z książkami i piwem. Przecież kolej mogłaby nieźle zarobić na dzierżawie powierzchni.

: 05 mar 2006, 13:42
autor: hafilip84
MZ pisze:
MeWa pisze:Natomiast ciekawy jest Zachodni z tym długim mrocznym przejściem...
:arrow: Aż dziwne, że to przejście nie zostało jeszcze zagospodarowane w sposób podobny do Dworca Centralnego. Tunel jest szeroki, a tymczasem jest tam tylko kilka jakichś prowizorycznych bud z książkami i piwem. Przecież kolej mogłaby nieźle zarobić na dzierżawie powierzchni.
tyle, ze to by sie pewnie nie oplacalo najemcom... przy zachodnim nie ma takich tlumow jak przy centralnym...

: 05 mar 2006, 13:58
autor: MZ
:arrow: Tłumów może nie ma, ale na brak osób korzystających z tego przejścia też nie można raczej narzekać, zwłaszcza rano, gdy przyjeżdża sporo pociągów.

: 05 mar 2006, 14:01
autor: MeWa
no ale przejście podziemne ma służyć przede wszystkim sprawnemu przejściu, a nie ma być bazarem :/

: 05 mar 2006, 14:06
autor: MZ
MeWa pisze:no ale przejście podziemne ma służyć przede wszystkim sprawnemu przejściu, a nie ma być bazarem
:arrow: Właśnie dlatego piszę o boksach handlowych, żeby nie było tam bazaru. Chyba lepsze takie pawilony jak na Centralnym niż łóżka polowe jak na Wschodnim. Poza tym szerokość tego tunelu jest taka, że jego zwężenie nie powinno spowodować utrudnień w sprawnym przemieszczaniu się ludzi.

: 05 mar 2006, 14:08
autor: MeWa
Fikander pisze:No... jak bazar dosłownie ;)
dawno nie korzystałem ;) poza tym tylko z jednego przejścia zwykle korzystam tam :P

[ Dodano: 2006-03-05, 14:09 ]
MZ pisze:
MeWa pisze:no ale przejście podziemne ma służyć przede wszystkim sprawnemu przejściu, a nie ma być bazarem
:arrow: Właśnie dlatego piszę o boksach handlowych, żeby nie było tam bazaru. Chyba lepsze takie pawilony jak na Centralnym niż łóżka polowe jak na Wschodnim. Poza tym szerokość tego tunelu jest taka, że jego zwężenie nie powinno spowodować utrudnień w sprawnym przemieszczaniu się ludzi.
z tymi wszystkimi zapachami odchodzącymi z kuchni i żebrącymi o każdy grosz? :>

: 07 mar 2006, 13:03
autor: RiZoNe
Na Wschodnim to akurat przejscie powinno byc zablokowane dla jakiegos handlu naręcznego i zostać wyremontowane aby przypominało to jakie jest w Krakowie...