Strona 3 z 3
: 28 gru 2006, 23:11
autor: TLG
R-11 Kleszczowa pisze:A tak wogóle to gdzieś mi się obiło o oczy, że Łódź sprzedaje 6letnie SU12 w ramach ujednolicania taboru
Tak, do Polbus Wrocław, który kupił już używane Solarisy z bydgoskiego Forbusa. Jak sobie Łódź nie umie poradzić z nimi, to nic dziwnego, że się ich pozbywają.
: 28 gru 2006, 23:24
autor: person
W Łodzi było tylko 5 SU i 5 MANów, które właśnie zostały sprzedane.
Tabor (najpewniej) zostanie "ujednolicony" do trzech marek: Jelcz, Mercedes i Volvo.
: 28 gru 2006, 23:28
autor: TLG
Tabor w Łodzi jest ujednolicany do tych trzech marek już od początku lat 90. gdy pojawiły się pierwsze Mercedesy O405N (pomijając zakupy Ikarusów w tym czasie, bo na to "chorowało" wiele polskich miast).
: 28 gru 2006, 23:37
autor: person
SU i MANy były kupione na próbę (wg słów ówczesnego Prezesa MPK, Rydeckiego), więc skoro sie nie przyjęły, to szkoda zwiększać koszty serwisu dla 10 niedopasowanych wozów.
: 29 gru 2006, 9:52
autor: Piotrek
geograf pisze:SU i MANy były kupione na próbę (wg słów ówczesnego Prezesa MPK, Rydeckiego), więc skoro sie nie przyjęły,
Aż dziwnie wygląda takie zdanie, no ale jeśli wolą Mercedesy i Volva...
: 29 gru 2006, 11:24
autor: person
Sprzedają autobusy, żeby kupować nowe
2006-12-26, ostatnia aktualizacja 2006-12-26 18:41
MPK wystawiło na sprzedaż dziesięć kilkuletnich autobusów, a jednocześnie ogłosiło w przetargu chęć zakupu dziesięciu nowych. Przewoźnik jest pewien, że taka transakcja bardzo mu się opłaci.
Na sprzedaż wystawiono po pięć autobusów marki Solaris i MAN. Wszystkie są niskopodłogowe i względnie nowe, bo wyprodukowano je w 2000 roku.
Autobusy mogą przewozić po 100 pasażerów (30 na miejscach siedzących). - Bardzo wygodne, a nawet cichsze niż te nowe jelcze, które MPK kupiło niedawno - mówi Radek Ząbkowski, pasażer. - Chyba lepiej by zrobili, sprzedając resztę ikarusów, które sprawiają wrażenie, jakby się miały rozpaść w trakcie jazdy.
MPK chce jednak ujednolicić tabor. - Musimy uporządkować te autobusy, które już mamy w naszych zajezdniach - mówi Marcin Małek, rzecznik MPK. - MAN i solaris to niezłe pojazdy i nie można powiedzieć, że w Łodzi się nie sprawdziły. Sprzedajemy je dlatego, że mamy ich tylko dziesięć. A to oznacza wysokie koszty eksploatacji. Kierowcy muszą potrafić jeździć konkretnym modelem. Jeszcze lepiej sposób jego obsługi muszą znać serwisanci, a to oznacza dodatkowe szkolenia. Najdroższe są jednak przeglądy, a przy kilku sztukach jednego modelu nie możemy liczyć na żadne upusty na części zamienne.
Kto kupi od MPK używane many i solarisy? Bardzo prawdopodobne, że będzie to inny miejski przewoźnik. Marki, których pozbywa się łódzki przewoźnik, są np. popularne w Toruniu i Częstochowie. Sprzedane autobusy mają zostać zastąpione nowymi. Najlepiej gdyby były to jelcze, mercedesy lub volvo, bo właśnie te marki są najliczniej reprezentowane w MPK.
Pomysł ujednolicenia pojazdów w łódzkich zajezdniach ma jeden słaby punkt. Nie ma gwarancji, że w przetargu ponownie nie wystartują np. MAN albo Solaris. - Rzeczywiście w ogłoszeniu nie mogliśmy wskazać, jaką markę chcemy kupić. Ale nie spodziewamy się ofert od producentów, których pojazdy właśnie sprzedajemy. Ale zawsze jest takie ryzyko, dlatego podczas rozpatrywania ofert, liczyć będzie się nie tylko cena. Dodatkowe punkty producenci dostaną za wyposażenie pojazdów w takie silniki, jak ma większość naszych pojazdów, czyli np. jednostki mercedesa lub volvo - mówi Małek.
Pasażerowie przypominają jednak, że nie tylko stan pojazdów powinien się liczyć: - Jak jadę do pracy, to raczej nie ma dla mnie większego znaczenia, czy jadę nowym mercedesem, czy volvo. Najważniejsze, żeby na czas podjeżdżał na przystanek, a w przypadku linii 57 punktualność to pojęcie całkowicie nieznane - mówi Aleksandra Lewandowska, pasażerka.
: 29 gru 2006, 11:32
autor: Piotrek
GW pisze:MAN i solaris to niezłe pojazdy i nie można powiedzieć, że w Łodzi się nie sprawdziły.
No czyli się jednak przyjęły

W sumie jest to logiczne co robią, ale racja, że Solaris czy Man mogą ponownie startować. Chyba, żę będą przetargi robione pod Connecto wysokopodłogowe, to wtedy mogą mieć pewność, że wygrają

Ale tego sobie i łodzianinom nie życzę...

: 29 gru 2006, 12:22
autor: Glonojad
Nawet, jeśli Solaris i MAN ponownie wystartują i wygrają, to będzie to jednak 10 identycznych autobusów... może wówczas MPK-Uć się z części pomysłu wycofa i będzie mieć 15 identycznych sztuk?

: 29 gru 2006, 12:58
autor: jacek
Może nasze MZA by się zainteresowało tą ofertą?
Kupili Many gdańskie, to i te wozy może by się udało zakupić?
: 29 gru 2006, 13:17
autor: person
MANy gdańskie były fabrycznie nowe.
Łódzkie pojazdy są "nieco" zużyte

: 29 gru 2006, 13:25
autor: jacek
geograf pisze:MANy gdańskie były fabrycznie nowe.
Łódzkie pojazdy są "nieco" zużyte

Jeśli nieco, to można pomyśleć, ale jeśli faktycznie "nieco"-czyli trochę bardziej, to nie ma co sobie głowe zawracać.
: 29 gru 2006, 23:29
autor: Emdegger
[...]podczas rozpatrywania ofert, liczyć będzie się nie tylko cena. Dodatkowe punkty producenci dostaną za wyposażenie pojazdów w takie silniki, jak ma większość naszych pojazdów, czyli np. jednostki mercedesa lub volvo
Eeee tam, czcza gadanina. Zawsze liczy się cena. Szansa na to, że Man lub Solaris pozostawią w pokonanym polu konkurencję, jeśli tylko złożą ofertę adekwatnie niższą jest spora. Unifikacja zespołu napędowego oferentów z tym, które posiada MPK jest punktowana bodaj pięcioprocentowo.
: 12 sty 2007, 10:30
autor: Paweł_K
Wczoraj wieczorem przejeżdżając przez łódź widziałem białego Mercedesa 12-metrowego (na linii 52 bodajże), numer taborowy 2616, oklejony wielkimi napisami "EvoBus" i na numerach rejestracyjnych WPR. To jakiś egzemplarz do testów ?
: 12 sty 2007, 11:10
autor: Flash8222
Paweł_K pisze:Wczoraj wieczorem przejeżdżając przez łódź widziałem białego Mercedesa 12-metrowego (na linii 52 bodajże), numer taborowy 2616, oklejony wielkimi napisami "EvoBus" i na numerach rejestracyjnych WPR. To jakiś egzemplarz do testów ?
Nie, po prostu MPK kupiło sobie testera.