NiskopodĹogowiec vs. wysoka podĹoga
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Wracając do rzeczy, mechanizm powstawania wielu chorób nie jest do końca zbadany. Nie wiadomo też, czy na ich powstawanie nie ma wpływu również nastawienie psychiczne osoby, czy inne czynniki, których nie znamy. Dlatego niektórzy ludzie mogą odczuwać rozmaite dolegliwości w autobusach niskopodłogowych podczas gdy w autobusach z wysoką podłogą mogą one nie występować. Tu pojawia się problem potrzeb nawzajem nie do pogodzenia. Tak samo, jak z krawężnikami. Niewidomi generalnie wolą wyższe, aby wiedzieli, gdzie kończy się chodnik a zaczyna jezdnia, niepełnosprawni ruchowo preferują wyższe. Nic nie jest zatem tak proste, jak się wydaje na początku. Nie wiadomo jednak, czy gdyby zakupiono autobusy wysokopodłogowe innego typu niż ikarus, te dolegliwości również by nie wystąpiły...
[ Dodano: 2007-05-11, 20:23 ]
[ Dodano: 2007-05-11, 20:23 ]
Można napisać e-mail do solarisa, żeby przestali montować te poręcze. Firma liczy się z uwagami pasażerów.kocur pisze:M. in. dlatego, że odstęp między oknem a pionową rurką (tą do tańca)był za wąski.
Nie trafia do Ciebie, że w wysokopodłogowcu mozna prawie zawsze znaleźć dość wygodne miejsce stojące, a w niskopodłogowcu prawie zawsze będą po Tobie chodzić lub wypychać co przystanek przez drzwi? Widocznie jesteś masochistąPiotrek pisze:Ja mam zdanie, że w naszym mieście oczywiście powinno być 100% niskaczy. Za jakiś czas mam nadzieję, że tak będzie. Nie mieszkamy w górach, czy na innych terenach, że wysokopodłogowce są konieczne. A reszta argumentów, które przemawiają za tym, że wysokopodłogwiec jest w jakimś stopniu lepszy w ogóle do mnie nie trafiają.
W Jelczu też? Nie sądzę. Chodzi mi o 120M z podestami przy siedzeniach podobnymi do tych w niskaczach.piotram pisze:Nie trafia do Ciebie, że w wysokopodłogowcu mozna prawie zawsze znaleźć dość wygodne miejsce stojące, a w niskopodłogowcu prawie zawsze będą po Tobie chodzić lub wypychać co przystanek przez drzwi? Widocznie jesteś masochistą
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
To już bardziej nadaje się do wnętrza w/w. busów. Moim zdaniem nie ma aż tak bardzo znaczącej różnicy, ale może...piotram pisze:Nie trafia do Ciebie, że w wysokopodłogowcu mozna prawie zawsze znaleźć dość wygodne miejsce stojące, a w niskopodłogowcu prawie zawsze będą po Tobie chodzić lub wypychać co przystanek przez drzwi?
Wg. Ciebie widać jestem, bo zawsze jeśli mam możliwość, czekam na niskaczepiotram pisze:Widocznie jesteś masochistą![]()
[ Dodano: 2007-05-11, 22:10 ]
Niektóre - dużo. Szczególnie, kiedy są ostre podjazdy i przejście z płaskiego na właśnie te podjazdy. Jeden turystyczny, niskozawieszony MAN przywalił podwoziem w jednym miejscu w mieście.Hieronim pisze:Dużo bardziej strome niż Dolna?
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
To nie jest żaden wyczyn na poziomej, nierównej nawierzchni...Piotrek pisze:Jeden turystyczny, niskozawieszony MAN przywalił podwoziem w jednym miejscu w mieście.
Jakie mają pochylenie w %? Bo w Warszawie są raczej wzniesienia na które ciężko wjechać właśnie wysokopodłogowcom (z racji zużycia) niż niskopodłogowcom z nowymi silnikami...Piotrek pisze:Niektóre - dużo
xxx
Tak, tylko tamte autobusy (Volvo, Iveco, Daby) miały końskie silniki. Ryk i ciąg był straszny, mocny. Dlatego pewnie wjeżdżały pod górki w miarę nieźle.Hieronim pisze:Bo w Warszawie są raczej wzniesienia na które ciężko wjechać właśnie wysokopodłogowcom
Postaram się odszukać i dam znać.Jakie mają pochylenie w %?
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.
Pozdrawiam, Szafran.