Strona 3 z 10
: 02 paź 2007, 19:25
autor: Piotrek
pawcio pisze:A byłem tam potem jeszcze jakieś 5-7 razy.
Sporo, ale bardziej się pytałem kiedy ostatni raz, bo myślałem, że zamknięcie Westbahnhof to może jakaś świeża sprawa, o której nie wiem
Nie mniej szkoda (rozumiem podejście ekonomiczne), że kasują tak piękne linie tramwajowe ze względu na wydłużanie metra. W zeszłym roku miałem przyjemność jechać ostatnim kursem linii 25 do Leopoldau (wydłużenie U1), a za pół roku pewnie kasacja świetnej linii 21

: 02 paź 2007, 20:25
autor: Glonojad
Tunel "18ki" jest o tyle dziwaczny, że przystanki ma przed węzłami... aczkolwiek to cecha dość typowa dla Wiednia, rzekłbym, co jest o tyle dziwne, że generalnie węzły przesiadkowe zorganizowane są bardzo przyzwoicie. Wymieniony wcześniej Shottentor czy Dworzec Zachodni są niemalże przykładami wzorcowymi. Niemalże, bo jednak z węzła tramwajowo-metrowskie Westbahnhof do samej stacji kolejowej przejść trzeba po powierzchni bez dachu, nawet idąc z metra; wynika to stąd, że po-stadtbahnowa U6 jest w tym miejscu położona bardzo płytko, tj. na poziomie -1). Aczkolwiek, czy na poziomie -2 (pasaż pomiędzy U6 a U3 na -3) jakiegoś tam dojścia do Westu nie ma, to pewien nie jestem, chociaż na Weście ich nie zauważyłem.
: 02 paź 2007, 22:34
autor: Bastian
inż. Glonojad pisze:po-stadtbahnowa U6
To znaczy? Kiedyś była na powierzchni?
: 02 paź 2007, 22:50
autor: Piotrek
Bastian pisze:To znaczy? Kiedyś była na powierzchni?
Tak. Jak robili ten węzeł to wsadzili ją pod ziemię.
: 03 paź 2007, 11:05
autor: Bastian
Piotrek pisze:Bastian pisze:Czy to może ta dwupoziomowa pętla tramwajowa?
Tak

Fajna sprawa.
To tu:
http://maps.google.com/?ie=UTF8&om=1&t= ... 04978&z=18
: 03 paź 2007, 11:42
autor: mariow
Piotrek pisze:a za pół roku pewnie kasacja świetnej linii 21
kiedys sie pomyliłem i pojechałem nią w przeciwną stronę - lądując na jakimś przedmieściu zadupiastym
ale kasowania tramow szkoda ...
: 03 paź 2007, 20:21
autor: Piotrek
mariow pisze:
kiedys sie pomyliłem i pojechałem nią w przeciwną stronę - lądując na jakimś przedmieściu zadupiastym
Właśnie pewnie tam, gdzie zostanie ona skasowana
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 03 paź 2007, 22:07
autor: a/p TALENT
Ciekawy jestem jak oceniacie kursujące po Wiedniu tramwaje ? Tj. starsze serii E1 i nowe ulfy. Według moich spostrzeżeń E1 ma siermiężne wnętrze / siedziska ze sklejki ,
oraz niewygodny układ siedzeń 2+1 i przez to ciasne wnętrze/ . Wyjątkowo marne jest stanowisko pracy motorniczego - przypomina 1 wersję tramwaju 13 N bez zabudowanej kabiny motorniczego. Pozytywem jest cicha jazda . Ulf to zupełnie inna bajka. Rozplanowanie wnętrza bez zarzutu , no i 100 % niskiej podłogi. Zaskakuje natomiast b. głośny przejazd przez rozjazdy. Podczas jazdy po prostej ulf jest nawet niebezpiecznie cichy. W 2001 omal nie wmeldowałem się pod ulfa , nie spodziewałem się , że tramwaj może być taki cichy.
: 03 paź 2007, 22:43
autor: Piotrek
a/p TALENT pisze:Ulf to zupełnie inna bajka. Rozplanowanie wnętrza bez zarzutu , no i 100 % niskiej podłogi. Zaskakuje natomiast b. głośny przejazd przez rozjazdy. Podczas jazdy po prostej ulf jest nawet niebezpiecznie cichy. W 2001 omal nie wmeldowałem się pod ulfa , nie spodziewałem się , że tramwaj może być taki cichy.
Masz rację, ale jest to dla mnie najładniejszy tramwaj jaki jeździ w Europie. Do tego wygodny, cichy, przestrzenny. Super

a/p TALENT pisze:Według moich spostrzeżeń E1 ma siermiężne wnętrze / siedziska ze sklejki ,
oraz niewygodny układ siedzeń 2+1 i przez to ciasne wnętrze/
Wnętrze moim zdaniem nie jest takie ciasne, aczkolwiek te siedzenia drewniane faktycznie nie są za wygodne.
Nie mniej tramwaje w Wiedniu są dla mnie jednymi z najlepszych

: 04 paź 2007, 13:05
autor: Glonojad
ULF ma wnętrze niewiele bardziej przestronne od E1. Też układ 2+1, do tego mnóstwo miejsca w środku zajęte przez pionowy system napędowy... faktem jest, że jak na tramwaj bezosiowy jest zadziwiający cichy.
Aczkolwiek moim zdaniem, nie ma co na ukłąd 2+1 narzekać - to powinien być standard także i u nas i tyle.
[ Dodano: 2007-10-04, 13:07 ]
Bastian pisze:inż. Glonojad pisze:po-stadtbahnowa U6
To znaczy? Kiedyś była na powierzchni?
Ona jest do dzisiaj w dużej mierze na wiaduktach, druga postadtbahnowa U4 w większej części jest w wykopie/płytkim tunelu; U6 jednakże pozostała z niskimi peronami, skrajnią 2650 mm i napięciem tramwajowym, istnieje zresztą połączenie z siecią tramwajową poprzez WKD do Baden.
: 04 paź 2007, 14:26
autor: Bastian
inż. Glonojad pisze:Ona jest do dzisiaj w dużej mierze na wiaduktach
Już wiem, też ją sobie obejrzałem na GoogleMaps

: 04 paź 2007, 15:53
autor: Piotrek
inż. Glonojad pisze:i napięciem tramwajowym,
Również obsługiwana przez "przerobiony" tabor tramwajowy. Z wyglądu niczym się nie różnią od E1
: 04 paź 2007, 16:58
autor: a/p TALENT
Podaję terminy oddania do użytku poszczególnych odcinków U 3 :
6.04.1991 odc. Erdberg - Volkstheater
4.09.1993 odc. Volkstheater - Westbahnhof
3.09.1994 odc. Wesbahnhof - Johnstrasse
5.12.1998 odc. Johnstrasse - Ottakring
2.12.2000 odc. Erdberg - Simmering
W lecie 1989 r. mieszkałem w Siebenhirten - obecnie stacja końcowa U 6 , wtedy stacja końcowa tramwaju 64 / po wybudowaniu U 6 linia tramwajowa 64 została zlikwidowana/
Szczegóły powstania U 6 są opisane w doskonałym artykule p. Stiasnego o metrze wiedeńskim. Od przystanku Gumpendorferstrasse brały początek linie G do Heiligenstadt i GD do Friedensbrucke. Linia była obsługiwana przez obecny stary tabor na U 6. Koło Westbahnhofu była wykopana potężna dziura pracowicie wypełniana tym wszystkim co potem nazwano U 3. Trasa G i GD jak pamiętam szła w wykopie obłożonym szalunkami przed stacją obecnego U 6 Westbahnhof , sama stacja była pod ziemią jak teraz. Jeśli pamięć mnie nie myli to powód niewybudowania podziemnych korytarzy do Westbahnhof od stacji U 6 był podobny jak u nas w W-wie przy tworzeniu koncepcji ówczesnej stacji metra Ratusz / pieniądze i polityka/.
[ Dodano: 2007-10-04, 17:16 ]
Co do ulfa na moim avatarze jest to linia 31 koło parku Augarten. Moje 185 cm wzrostu i 95 kg wagi stanowczo głosuje za wnętrzem i fotelami ulfa. Pionowy system napędowy ograniczający szerokość przejścia w warunkach wiedeńskich nie stanowi problemu . Natomiast u nas to rzeczywiście byłaby niezła masakra.
: 04 paź 2007, 21:18
autor: Glonojad
Piotrek pisze:inż. Glonojad pisze:i napięciem tramwajowym,
Również obsługiwana przez "przerobiony" tabor tramwajowy. Z wyglądu niczym się nie różnią od E1
Bo to jest po prostu dwukierunkowa (a może właściwie dwustronna) wersja (na sieci tramwajowej nie występują). Ciekawostką są doczepy przegubowe, które nawet w wersji jednokierunkowej na tramwajach nie występują.
Przy okazji - pudła tramwajów ma 2,4m, a w zwiazku z tym jeżdżą z permanentnie dospawanymi stopniami...
: 05 paź 2007, 15:43
autor: mariow
a/p TALENT pisze:Moje 185 cm wzrostu i 95 kg wagi
taki mały OT: próbowałeś już jechać ED-74?
