: 18 mar 2008, 19:52
Od kiedy zmiana pasa jest włączeniem się do ruchu?Santos pisze:jest to bodajże art. 18 o włączaniu się do ruchuFikander pisze: Źródło?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Od kiedy zmiana pasa jest włączeniem się do ruchu?Santos pisze:jest to bodajże art. 18 o włączaniu się do ruchuFikander pisze: Źródło?
Coś żeś mocno pochrzanił, przy zmianie pasa zawsze ma pierwszeństwo pojazd będacy na pasie, na który chcesz wjechać, autobus tu nie ma żadnych szczególnych preferencji. Zresztą tak czy siak kierowca powinien się upewnić, czy nie spowoduje zagrożenia, a zmiana pasa w momencie, gdy samochód osobowy jest na wysokości drugich drzwi przegubowca takie zagrożenie stwarza, co udowodnił wspomniany kierownik.jest to bodajże art. 18 o włączaniu się do ruchu
Siecool pisze:Zresztą tak czy siak kierowca powinien się upewnić, czy nie spowoduje zagrożenia, a zmiana pasa w momencie, gdy samochód osobowy jest na wysokości drugich drzwi przegubowca takie zagrożenie stwarza, co udowodnił wspomniany kierownik.
Prawo o ruchu drogowym pisze:Art. 18. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego) na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem) włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.
2. Kierujący autobusem (trolejbusem), o którym mowa w ust. 1, może wjechać na sąsiedni pas ruchu lub na jezdnię dopiero po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Prawo o ruchu drogowym pisze:Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,
2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.
3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.
4. Kierujący pojazdem, zmieniając poza skrzyżowaniem zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
nie zaszkodzi powtórzyć trochę informacjiFikander pisze:Zauważyliście, że ta dyskusja już raz była prowadzona?
Słyszałeś o czymś takim jak martwa strefa w lusterku? Akurat w autobusie jest ona na wyskości prawego przedniego koła, + - drugich drzwi.Siecool pisze:Zresztą tak czy siak kierowca powinien się upewnić, czy nie spowoduje zagrożenia, a zmiana pasa w momencie, gdy samochód osobowy jest na wysokości drugich drzwi przegubowca takie zagrożenie stwarza, co udowodnił wspomniany kierownik.
Wlasnie w tym problem - takich kierowcow w tym miescie ciezko spotkac...705 pisze:Słyszałeś o czymś takim jak martwa strefa w lusterku? Akurat w autobusie jest ona na wyskości prawego przedniego koła, + - drugich drzwi.
Każdy logicznicznie myslący i przewidujący kierowca z tej strefy stara się uciec, a już tym bardziej jadąc obok dużego pojazdu.
Nie czytałem od czego się zaczęło, ale domniemam że właśnie o nagane za niebezpieczną zmianę pasa ruchu.
Na kursach (na kat. B) nie uczą jak jeździć tylko jak zdać egzamin. Bo oczywiście ważniejsze jest ćwiczenie do usranej śmierci manewru parkowania zamiast zwrócenia uwagi na inne, ważne sytuacje mogące wystąpić podczas prowadzenia....jasiu pisze:szkoda że tego nie uczą na kursach...
Nie jedną, o ile na Bankowym to mogło i tak być, o tyle na Lesznie samochód z trudem wyhamował przed przyłożeniem w lewy boczek na wysokości tych drzwi, czyli manewr zaczeliśmy wcześniej, kierowca busa odbił w prawo, żeby się nie zetknąć osobówką, a potem dał ostro w lewo, żeby się nie władować z zad kolegi z zakładu stojącego na przystanku jako 171. Innymi słowy manewry w takim wydaniu nie należą do najbezpieczniejszych.705 pisze:Słyszałeś o czymś takim jak martwa strefa w lusterku? Akurat w autobusie jest ona na wyskości prawego przedniego koła, + - drugich drzwi.Siecool pisze:Zresztą tak czy siak kierowca powinien się upewnić, czy nie spowoduje zagrożenia, a zmiana pasa w momencie, gdy samochód osobowy jest na wysokości drugich drzwi przegubowca takie zagrożenie stwarza, co udowodnił wspomniany kierownik.
Każdy logicznicznie myslący i przewidujący kierowca z tej strefy stara się uciec, a już tym bardziej jadąc obok dużego pojazdu.
Nie czytałem od czego się zaczęło, ale domniemam że właśnie o nagane za niebezpieczną zmianę pasa ruchu.
Dla tych samych kierowcow nagana za bezmyslne lamanie przepisow.dzidek pisze:Pochwała dla wszystkich kierowców jeżdżących na 301 za skręcanie w lewo z Racławickiej w Żwirki i Wigury z pasa do jazdy prosto. Niemal każdym kursem kierowcy z R7, R10 i R11 radzą sobie w ten sposób z gigantycznym korkiem.
Popieram w 100% kolegę 'rzeznika'. Taki manewr autobusu może spowodować spore zagrożenie w ruchu drogowym. Chyba trzeba tam postawić Policię żeby wlepiała mandaty kierowcom linii 301. Powinno się zrobić możliwość skrętu takiego, ale narazie nie ma tego zrobionego i tak nie można jeździć. I denerwuje mnie takie cwaniactwo. Ja na miejscu kierowcy osobówki w takim przypadku zrobił bym zdjęcie (nawet telefonem komórkowym) i przekazał Policji. Niektórym kierowcom autobusów wydaje się że są święci. Im coś wolno głupiego zrobić ale jak zrobi to kierowca osobówki czy innego pojazdu to zaraz albo trąbią albo światłami chamy mrygają.rzeznik pisze:Dla tych samych kierowcow nagana za bezmyslne lamanie przepisow.dzidek pisze:Pochwała dla wszystkich kierowców jeżdżących na 301 za skręcanie w lewo z Racławickiej w Żwirki i Wigury z pasa do jazdy prosto. Niemal każdym kursem kierowcy z R7, R10 i R11 radzą sobie w ten sposób z gigantycznym korkiem.
Owszem masz rację ale skoro mądre głowy na górze nie potrafią rozładować korków to kierowcy radzą sobie sami tym bardziej, że z tego pasa niewielu kierowców jedzie prosto.rzeznik pisze:Dla tych samych kierowcow nagana za bezmyslne lamanie przepisow.dzidek pisze:Pochwała dla wszystkich kierowców jeżdżących na 301 za skręcanie w lewo z Racławickiej w Żwirki i Wigury z pasa do jazdy prosto. Niemal każdym kursem kierowcy z R7, R10 i R11 radzą sobie w ten sposób z gigantycznym korkiem.
wyobraź sobie, że policja często tam pojawia się.ITS A 218 pisze:Popieram w 100% kolegę 'rzeznika'. Taki manewr autobusu może spowodować spore zagrożenie w ruchu drogowym. Chyba trzeba tam postawić Policię żeby wlepiała mandaty kierowcom linii 301.
A mnie denerwuje pokonanie odcinka drogi od wjazdu od Mariny Mokotów do Żwirki i Wigury 10 minut.ITS A 218 pisze:I denerwuje mnie takie cwaniactwo.
To stań na skrzyżowaniu i rób tylko uważaj bo ci pamięci na karcie zabraknieITS A 218 pisze:Ja na miejscu kierowcy osobówki w takim przypadku zrobił bym zdjęcie (nawet telefonem komórkowym) i przekazał Policji.
Albo robią to samo co kierowcy osobówek.ITS A 218 pisze:ale jak zrobi to kierowca osobówki czy innego pojazdu to zaraz albo trąbią albo światłami chamy mrygają.