: 07 paź 2008, 2:01
Jak dla mnie zabytkowy tramwaj na chłodnej brzmi raczej śmiesznie.
Gdyby jeszcze ta ulica trzymała styl to rozumiem, ale realnie co będzie turysta na tej trasie oglądał?
Budynek cień dawnego koreańskiego Daewoo, slumsowata stacja kontroli pojazdów i dwie przedwojenne rudery grożące rozpadem, dla równowagi po drugiej stronie ulicy nowoczesna zabudowa wprost z XXI wieku, post PRL-owskie pawilony z osławioną Ultimą i "discomeliną", technikum na chłodnej, dwie rozpadające się kamienice - w tej na rogu, oklejonej reklamami podczas wojny urzędowała niemiecka żandarmeria a przy skrzyżowaniu była powstańcza barykada ale po barykadzie śladu, a budynek żandarmów oklejony reklamami pełni funkcję miejscowej piekarni - budynek sanepidu, "kwadrat" i otaczające go parkingi, dwa "pekiny" z osiedla za żelazną bramą, bryła Baptystów i stojące naprzeciwko nim kolejne 12 piętrowe osiedle białych bloków z płyty, iluminowany kościół św. Andrzeja - jest sporo ładniejszych - ciąg bylejakich kamienic z bramami i miejscową żulerką wzdłuż Elektoralnej, wspaniałe arkady pod którymi nigdy nic ciekawego się nie dzieje - może poza pojawiającymi się od czasu do czasu czerwonymi zaciekami po lokalnej bójce - budynek straży pożarnej w miejscu gdzie kiedyś były koszary mirowskie - chyba jedyny obiekt warty zobaczenia - pięknie komponujące się z jednym z "Atrium - Skanska"?
Rzeczywiście okolica warta obejrzenia, turysta byłby w niebo wzięty gdy zobaczy pospolity śródmiejski slums...
Nie wiem kto podejmował decyzje o tym tramwaju ale kierując się "zabytkowym brukiem" i wizją tramwaju konnego spartaczył sprawę - mówię to z perspektywy osoby która w tamtym rejonie spędziła tam pierwszych 19 lat swojego życia.
Gdyby jeszcze ta ulica trzymała styl to rozumiem, ale realnie co będzie turysta na tej trasie oglądał?
Budynek cień dawnego koreańskiego Daewoo, slumsowata stacja kontroli pojazdów i dwie przedwojenne rudery grożące rozpadem, dla równowagi po drugiej stronie ulicy nowoczesna zabudowa wprost z XXI wieku, post PRL-owskie pawilony z osławioną Ultimą i "discomeliną", technikum na chłodnej, dwie rozpadające się kamienice - w tej na rogu, oklejonej reklamami podczas wojny urzędowała niemiecka żandarmeria a przy skrzyżowaniu była powstańcza barykada ale po barykadzie śladu, a budynek żandarmów oklejony reklamami pełni funkcję miejscowej piekarni - budynek sanepidu, "kwadrat" i otaczające go parkingi, dwa "pekiny" z osiedla za żelazną bramą, bryła Baptystów i stojące naprzeciwko nim kolejne 12 piętrowe osiedle białych bloków z płyty, iluminowany kościół św. Andrzeja - jest sporo ładniejszych - ciąg bylejakich kamienic z bramami i miejscową żulerką wzdłuż Elektoralnej, wspaniałe arkady pod którymi nigdy nic ciekawego się nie dzieje - może poza pojawiającymi się od czasu do czasu czerwonymi zaciekami po lokalnej bójce - budynek straży pożarnej w miejscu gdzie kiedyś były koszary mirowskie - chyba jedyny obiekt warty zobaczenia - pięknie komponujące się z jednym z "Atrium - Skanska"?
Rzeczywiście okolica warta obejrzenia, turysta byłby w niebo wzięty gdy zobaczy pospolity śródmiejski slums...
Nie wiem kto podejmował decyzje o tym tramwaju ale kierując się "zabytkowym brukiem" i wizją tramwaju konnego spartaczył sprawę - mówię to z perspektywy osoby która w tamtym rejonie spędziła tam pierwszych 19 lat swojego życia.

