: 27 lut 2009, 1:20
O, nie bój się... Są na pewno tacy, którze na kryzysie się wzbogacili, a nie stracili, to i zechcą zarobić więcej... A nieruchomości zawsze były, są i będą złotym interesem...
http://wiadomosci.onet.pl/2682,1936086, ... kalne.htmlonet.pl pisze: Stolica odcięta od sieci
"Życie Warszawy": W stolicy nie będzie bezpłatnego Internetu, który miasto obiecało mieszkańcom. Ratusz w ostatniej chwili wycofał się ze startu w przetargu na wolną częstotliwość
Darmowy, bezprzewodowy dostęp do Internetu miał pojawić się w całym mieście już za pół roku. Miasto musiało jedynie wystartować w przetargu na częstotliwość dla Mazowsza, organizowanym przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Internet socjalny umożliwiłby oglądanie stron WWW i odbieranie poczty. Za jego pomocą nie można byłoby ściągać filmów, muzyki ani oglądać stron pornograficznych.
Z udziału w przetargu zrezygnowano, bo koszt budowy sieci to 30 mln zł. Te pieniądze były zarezerwowane w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, jednak wprowadzono do niego oszczędności, wyjaśnił rzecznik stołecznego ratusza.
Fascynujące - możesz mi napisać JAK???? Ani teren bazaru przy Banacha, ani Muzeum Kolejnictwa nie należy do miasta. Warto wiedzieć o czym się pisze.kulikowski pisze:Hania zamierza shandlować [..] bazar Banacha i Muzeum Kolejnictwa
I tak i nie. Skoro inwestycja spadła z wykonania, to po co płacić za częstotliwość, która nie będzie wykorzystywana. Nie ma co płakać - taki internet nie jest konieczny do życia od zaraz - można do tematu wrócić za rok.SławekM pisze:Gratulujemy, głupoty
I co z tego? To zupełenie inny worek. Pracowników warto jest nagradzać. I tak będą one mniejsze od planowanych.Rosa pisze:Ale 58 mln na nagrody i premie się znalazło za to 30 mln na internet jakos już nie.
Oczywiście, że nie tylko warto ale wprost trzeba. Poza tym popatrzmy ile osób podlega prezydentowi Warszawy, ile wynosi średnia premia na osobę i wtedy zobaczymy czy to dużo czy nie. Osobiście uważam, iż głośne hasła władz PO, PIS czy SLD, że w dobie kryzysu światowego nie trzeba ludziom dawać premii to czysty populizm, w wielu przedsiębiorstwach przecież duża część wypłaty to właśnie premia.MisiekK pisze: I co z tego? To zupełenie inny worek. Pracowników warto jest nagradzać. I tak będą one mniejsze od planowanych.
A innym nie brakujeRosa pisze:Brakuje mi z kolei polewaczek które od czasu do czasu przejeżdzałyby ulicami miasta polewając jezdnie. Naprawde takie cos pomaga choćby dlatego że zmywa kurz.
Wczoraj. godzina między 20 a 21. Odcinek al. Krakowskiej między granicą miasta a Łopuszańską. Niektórzy kierowcy specjalnie podjeżdżali aby być spryskanymi. Druga polewaczka w akcji widziana na Instalatorów.Rosa pisze:Brakuje mi z kolei polewaczek które od czasu do czasu przejeżdzałyby ulicami miasta polewając jezdnie