Strona 3 z 11

: 19 lip 2011, 12:17
autor: MeWa
no ale jaki w tym absurd? Jak ta stacja powstanie kiedyś, to przynajmniej nie trzeba będzie przebudowywać wiaduktu (potem by było, że wiadukt był niedawno przebudowywany i można było to uwzględnić)

: 19 lip 2011, 12:18
autor: Matrix2441
No tak, tylko, że na razie te schody prowadzą donikąd i w tym jest absurd. ;-)

: 19 lip 2011, 12:29
autor: kajo
Plesim pisze:Święta racja. Niestety do ludzi nie dociera, że czasami trzeba przeboleć rozwiązanie jakie zostało zastosowane. A im prostsze, tym lepiej będzie funkcjonować.
Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!

: 19 lip 2011, 13:55
autor: BJ
kajo pisze:Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!
I najgorsze.

: 19 lip 2011, 15:39
autor: fik
BJ pisze:
kajo pisze:Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!
I najgorsze.
Chyba najlepsze.

: 19 lip 2011, 16:01
autor: BJ
W tamtym miejscu to może jeszcze by nie były takie złe, bo światła i tak są.

Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch. Całe szczęście, że przy Jagielskiej zdecydowali się na odbudowanie kładki, a nie zostawienie świateł.

: 19 lip 2011, 16:03
autor: fik
BJ pisze: Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch.
Są ważniejsze rzeczy od płynności ruchu.

: 19 lip 2011, 16:13
autor: kajo
BJ pisze:Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch. Całe szczęście, że przy Jagielskiej zdecydowali się na odbudowanie kładki, a nie zostawienie świateł.
Spowalnia ruch, ale zmniejsza korki tym samym.

: 19 lip 2011, 17:31
autor: BJ
fik pisze:Są ważniejsze rzeczy od płynności ruchu.
Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
kajo pisze:Spowalnia ruch, ale zmniejsza korki tym samym.
Zapraszam na Puławską. Korek kończył się na Kajakowej, a teraz jest co najmniej do Karczunkowskiej.
Dziwnym trafem taka sytuacja jest dokładnie od kiedy uruchomiono jakże potrzebne światła przy kościele na wysokości 6 Sierpnia i przy Kapeli.

: 19 lip 2011, 18:01
autor: fik
BJ pisze: Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
Kładka spowalnia ruch. Pieszych. Koniec tematu.

: 19 lip 2011, 18:10
autor: BJ
Tylko, że na chodnikach nie tworzą się korki z powodu kładki.
Na ulicy z powodu zbędnych świateł - jak najbardziej.

: 19 lip 2011, 21:30
autor: Szeregowy_Równoległy
Fakt, wykrojenie tam fazy dla pieszych, żeby przeszli, da w efekcie poważne utrudnienia. Z drugiej strony aktualnie pieszy nie będący absolutnie zdrowy nie ma za bardzo jak przejść, bo mnie ta kładka drażni, a co ma powiedzieć ktoś nie do końca pełnosprawny, bądź po prostu bardziej wiekowy?

: 19 lip 2011, 21:35
autor: SławekM
BJ pisze:Tylko, że na chodnikach nie tworzą się korki z powodu kładki.
Na ulicy z powodu zbędnych świateł - jak najbardziej.
Jesteś idealnym przedstawicielem przyszłego kierowcy, którego pieszy nie interesuje bo pieszy powinien chodzić po chodniku a nie po jezdni. A pieszy jeżeli chce przejść na drugą stronę, to najlepiej niech przefrunie. Egoista drogowy, gdzie siedzenie w samochodzie zwalnia z myślenia.

: 19 lip 2011, 21:38
autor: Wolfchen
BJ pisze:Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
Bo to jest miasto, a nie trasa ekspresowa. I mówię to z punktu widzenia kierowcy, który także jest pieszym i wie, co to znaczy ganiać po schodach. 8-(

: 19 lip 2011, 22:16
autor: kajo
BJ pisze:Zapraszam na Puławską. Korek kończył się na Kajakowej, a teraz jest co najmniej do Karczunkowskiej.
Dziwnym trafem taka sytuacja jest dokładnie od kiedy uruchomiono jakże potrzebne światła przy kościele na wysokości 6 Sierpnia i przy Kapeli.
Ale czas przejazdu tą ulica prawie się nie zmienił, korek się wydłużył, ale upłynnił. Poza tym zaobserwowałem krótszy korek chociażby na wyjeździe z Mysiadła.