: 19 lip 2011, 12:17
no ale jaki w tym absurd? Jak ta stacja powstanie kiedyś, to przynajmniej nie trzeba będzie przebudowywać wiaduktu (potem by było, że wiadukt był niedawno przebudowywany i można było to uwzględnić)
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!Plesim pisze:Święta racja. Niestety do ludzi nie dociera, że czasami trzeba przeboleć rozwiązanie jakie zostało zastosowane. A im prostsze, tym lepiej będzie funkcjonować.
I najgorsze.kajo pisze:Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!
Chyba najlepsze.BJ pisze:I najgorsze.kajo pisze:Pasy!!! Najprostsze rozwiązanie!!
Są ważniejsze rzeczy od płynności ruchu.BJ pisze: Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch.
Spowalnia ruch, ale zmniejsza korki tym samym.BJ pisze:Ale tworzenie świateł zamiast kładek to chory pomysł, bo tylko spowalnia ruch. Całe szczęście, że przy Jagielskiej zdecydowali się na odbudowanie kładki, a nie zostawienie świateł.
Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?fik pisze:Są ważniejsze rzeczy od płynności ruchu.
Zapraszam na Puławską. Korek kończył się na Kajakowej, a teraz jest co najmniej do Karczunkowskiej.kajo pisze:Spowalnia ruch, ale zmniejsza korki tym samym.
Kładka spowalnia ruch. Pieszych. Koniec tematu.BJ pisze: Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
Jesteś idealnym przedstawicielem przyszłego kierowcy, którego pieszy nie interesuje bo pieszy powinien chodzić po chodniku a nie po jezdni. A pieszy jeżeli chce przejść na drugą stronę, to najlepiej niech przefrunie. Egoista drogowy, gdzie siedzenie w samochodzie zwalnia z myślenia.BJ pisze:Tylko, że na chodnikach nie tworzą się korki z powodu kładki.
Na ulicy z powodu zbędnych świateł - jak najbardziej.
Bo to jest miasto, a nie trasa ekspresowa. I mówię to z punktu widzenia kierowcy, który także jest pieszym i wie, co to znaczy ganiać po schodach.BJ pisze:Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
Ale czas przejazdu tą ulica prawie się nie zmienił, korek się wydłużył, ale upłynnił. Poza tym zaobserwowałem krótszy korek chociażby na wyjeździe z Mysiadła.BJ pisze:Zapraszam na Puławską. Korek kończył się na Kajakowej, a teraz jest co najmniej do Karczunkowskiej.
Dziwnym trafem taka sytuacja jest dokładnie od kiedy uruchomiono jakże potrzebne światła przy kościele na wysokości 6 Sierpnia i przy Kapeli.