Wiesz nie ma co się dziwić Toruń to nie Warszawa, jak byś się tam spytał kiedy było powstanie to większość pewnie by nie wiedziała.ashir pisze:Centrum Torunia przy włączonych syrenach niestety w ogóle nie zamarło.MZ pisze:I cieszy to, że Warszawa (przynajmniej jej centrum) zamiera na tę jedną minutę o godzinie 17:00.
Powstanie Warszawskie
Moderator: Szeregowy_Równoległy
- vernalisadonis
- Posty: 2919
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36191
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie widzę sprzeczności.MZ pisze:Niezależnie od tego, czy ktoś uważa powstanie za bohaterski zryw, czy też za totalną klęskę
Za to zaczynam widzieć coraz bardziej dochodzące do głosu odbrązowianie powstania. I chyba dobrze.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Daniel_FCB
- (kaczofob)
- Posty: 1537
- Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
- Lokalizacja: Natolin
Wrocław, Rynek - pół na pół.ashir pisze:Centrum Torunia przy włączonych syrenach niestety w ogóle nie zamarło.MZ pisze:I cieszy to, że Warszawa (przynajmniej jej centrum) zamiera na tę jedną minutę o godzinie 17:00.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM
fik pisze:Warszawa, pomnik Barykada Września (epizody wojny się chłopakom lekko pomyliły) na Grójeckiej, kilku smutnych panów z racami i w szalikach Legii opierdalających przechodniów, że nie oddali hołdu w ten sam sposób, jak oni.
Hehehehehe
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Może sobie próbę generalną zorganizowali
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Ja powstanie uważam za bohaterski zryw, pomimo błędów jakie popełniono. Dlatego Powstańcom należy się tego dnia oddać hołd i pokazać dla nich szacunek. Myśle że przez wiele lat jeszcze będzie się toczyła dyskusja nad słusznością tego czynu. Jednak tak naprawde tylko ludzie którzy wzieli udział w powstaniu w tamtym czasie wiedzą / wiedzieli co za tym stało. A to że część osób biorących udział po latach zmieniła sposób patrzenia na to wydarzenie, to takie jest ich prawo. Każdy ocenia inaczej i zawsze będa głosy za tym iz było słuszne lub że była to katastrofa. Ja też co jakiś czas zastanawiam sie co by było, gdyby inne decyzje zapadły. Ale tego się nie dowiemy.Bastian pisze:Nie widzę sprzeczności.MZ pisze:Niezależnie od tego, czy ktoś uważa powstanie za bohaterski zryw, czy też za totalną klęskę
Za to zaczynam widzieć coraz bardziej dochodzące do głosu odbrązowianie powstania. I chyba dobrze.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36191
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W jaki sposób? Niemcy między seriami im transmitowali polskie radio z Londynu?Bon Jovi pisze:Jednak tak naprawde tylko ludzie którzy wzieli udział w powstaniu w tamtym czasie wiedzą / wiedzieli co za tym stało.
[ Dodano: |2 Sie 2012|, 2012 15:02 ]
No właśnie coraz więcej jest głosów, że nie było to słuszne. Jeszcze kilka lat temu Andersa nie wypadało cytowaćBon Jovi pisze:zawsze będa głosy za tym iz było słuszne lub że była to katastrofa.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Między seriami może nie, ale mieli plan, tylko było wiele czynników które to zmieniły.
Wiem że jest coraz więcej głosów za tym że nie było słuszne, ale nie wiem czy te głosy za kilka lat także zostaną uznane że nie były słuszne. Dziś patrzymy na to z zupełnie innej perspektywy, niż w 1944 roku. Dziś mamy na ten temat szerszą wiedze. W 1944 roku ta decyzja wydawała się słuszna, mimo że były głosy krytyczne. Zawsze głosy krytyczne były, przy każdym zrywie Narodowym. Ja moge też krytykować tą decyzje, mogę też się mylić w ocenie. Jednak szacunek się tym osobom należy. A czy decyzja była słuszna czy tez nie, to niech się nad tym historycy głowią.
Każdy ma prawo do własnej oceny i nikt tego nie zmieni.
Wiem że jest coraz więcej głosów za tym że nie było słuszne, ale nie wiem czy te głosy za kilka lat także zostaną uznane że nie były słuszne. Dziś patrzymy na to z zupełnie innej perspektywy, niż w 1944 roku. Dziś mamy na ten temat szerszą wiedze. W 1944 roku ta decyzja wydawała się słuszna, mimo że były głosy krytyczne. Zawsze głosy krytyczne były, przy każdym zrywie Narodowym. Ja moge też krytykować tą decyzje, mogę też się mylić w ocenie. Jednak szacunek się tym osobom należy. A czy decyzja była słuszna czy tez nie, to niech się nad tym historycy głowią.
Każdy ma prawo do własnej oceny i nikt tego nie zmieni.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36191
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Komu, pominąwszy samych ją podejmujących? Nawet rząd emigracyjny był przeciwko, co zostało zresztą zignorowane, a pewnie wiedział więcej. Przykro mi, ale właśnie im więcej o kulisach wybuchu powstaniach wiemy, tym decyzja o jego rozpoczęciu jest trudniejsza do obronienia.Bon Jovi pisze:W 1944 roku ta decyzja wydawała się słuszna
I - jeszcze raz - nie ma to nic wspólnego z hołdem składanym samym walczącym. Ja się na przykład w tym roku dowiedziałem, że w powstaniu zginął brat mojego dziadka...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27730
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Zresztą wszak jednym z podstawowych założeń całej akcji "Burza" (zignorowanym nie tylko tutaj) było trzymanie się z dala od wielkich miast, w celu ochrony ludności cywilnej.Bastian pisze:Komu, pominąwszy samych ją podejmujących? Nawet rząd emigracyjny był przeciwko, co zostało zresztą zignorowane, a pewnie wiedział więcej.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ja przyjmuję taką interpretację: Powstanie Warszawskie było mimo wszystko nie do uniknięcia ze względu na panujące wtedy nastroje wśród zwykłych ludzi. Natomiast zgrozą jest dla mnie to, że trwało aż 63 dni. Od początku września 1944 r. wiadomo było, że Powstanie nie ma już szans, więc wtedy należało je poddać, a nie ciągnąć bez sensu aż do października. Ile ludzi by się uratowało, a niewykluczone, że także budynków, choć tu pewności nie ma.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36191
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Mieszkali w nim? Tu był milion ludzi! Myślisz, że nie było ruchu oporu?MichalJ pisze:To skąd się wzięli ci wszyscy powstańcy w mieście?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow