Strona 3 z 12

: 30 lip 2012, 17:05
autor: kajo
blinski pisze:
Glonojad pisze:No tak, najwieksza wada - brak obrazka dla analfabetow i leni nie mogacych wpisac linka z palca... :p
Ile osób kupuje bilet przez komórkę, a ile by mogło, gdyby nie prosta, bo prosta, ale upierdliwa w swojej konieczności rejestracja? Takie drobiazgi potrafią zaważyć o wszystkim. Ludzie nie będą fapać nad możliwością przejazdu publicznym rowerem, przeważać będzie moim zdaniem postawa podobna do tego: 'hm, rower, spoko. Chyba mogę normalnie na niego wsiąść i sobie pojechać? Nie? Trzeba się zarejestrować? Ee.. lipa. No ale dobra, może kiedyś tam. Hm.. co?? Mam odpowiadać za to, jak jakiś debil nie zejdzie mi z drogi i przytrę o ścianę? Albo się wywalę, bo ktoś zajedzie mi drogę? No to jeszcze większa lipa, chyba jednak nie chce mi się.. o, do Powiśla mogę tym podjechać, fajnie. Ale do Planu B już nie? Chujowo, może później skorzystam, jak będzie więcej stacji'. Oczywiście z tymi usterkami roweru to tylko w przypadku, jeśli komuś się będzie chciało doczytać.
Ciekawe, że na Bemowie, przy mniejszym zasięgu nigdy nie można w ciągu dnia dostać roweru, bo wszystkie są wypożyczone.
Mogę się podzielić wrażeniami z Bemowa. Ostatnio przy ratuszu czekałem na rower w kolejce (jako trzeci), aż ktoś zwróci, wprawdzie trwało to tylko 10 minut, ale zawsze. Wypożyczenie po zakodowaniu na WKM jest banalnie proste. Przykładam, wpisuje pin i jazda. Kontrolne hamowanie, regulacja i wiem czego się po rowerze spodziewać. Jak dotąd wypożyczałem 3 razy. Raz na jakieś 6 godzin dla dziewczyny, raz by podjechać do bankomatu i raz między stacjami. Raz rower był tak zjechany, że od razu go oddałem i wypożyczyłem drugi. Płatności mi ściąga bezpośrednio z konta, bo podałem nr karty. Oddawanie tak samo łatwe jak pobieranie. Karta, pin, do bazy linka. Żadnych problemów. No i jak nie ma miejsca można przypiąć do latarni, a w takim Londynie krążyć między stacjami, bo nigdzie w centrum nie ma miejsca. A co do linek, to na Bemowie są porządne i byle obcęgami ich przeciąć nie można.
Jedyne co można byłby zrobić to zamontować mniej rowerów, ale w większej liczbie lokalizacji i ewentualnie zostawić jakieś rezerwy. No i wybór dzielnic pozostawia sporo do życzenia. Wiem, że Ursynów się do tego systemu dorzucił, ale system teraz wygląda tak, że są rowery w centrum, później pusty pierścień z Mokotowa, Woli, Ochoty itd, i rowery w dalszych dzielnicach. Czyli można jeździć na bardzo krótkie odcinki, albo dość długie. Dziwnie

: 30 lip 2012, 17:35
autor: BJ
Teokryt pisze:Nie i cos więcej? Obcęgowy podejdzie w nocy albo w odpowiedniej dla siebi chwili. Ba jak ktoś ci wyrwie rower czy coś - też masz przerąbane.
Za rowery na stacjach odpowiada operator. Jeśli rower zwrócisz w sposób zgodny z regulaminem - a więc również z braku innych możliwości przypniesz go do innego roweru - to nic ci się nie stanie, jeśli "przyjdzie obcęgowy".
Poza tym na pewno ktoś będzie bardzo chciał "wyrwać ci rower". Równie dobrze wyrwać ci może twój własny rower.

[ Dodano: |30 Lip 2012|, 2012 17:45 ]
kajo pisze:No i wybór dzielnic pozostawia sporo do życzenia.
Też mnie dziwi brak Mokotowa i przede wszystkim - brak planów rozszerzenia systemu na Mokotów w najbliższym czasie.
Tylko dwie stacje w Wilanowie też trącą biedą.

Popatrzyłem sobie na lokalizacje na Ursynowie.
Mimo wszystko aż za bardzo po macoszemu potraktowano Zielony Ursynów oraz Natolin i Kabaty. Ja wiem, że przy Jagielskiej czy Orlenie nie ma sensu robić stacji, ale przy Bogatki albo Sójki by się przydała.
No i brak stacji w M Natolin i Kabaty to chyba żart.
Brak stacji na Nowoursynowskiej przy SGGW to też błąd.

W Centrum stacje wygląda na w miarę sensownie rozlokowane. Jeśli wziąć pod uwagę, że od marca w Śródmieściu przybędzie jeszcze kilkanaście stacji, to nie jest źle.

: 30 lip 2012, 17:49
autor: KwZ
BJ pisze:Poza tym na pewno ktoś będzie bardzo chciał "wyrwać ci rower". Równie dobrze wyrwać ci może twój własny rower.
Tak, ale jak mi ktoś wyrwie rower, to tracę rower. A tutaj 2000 zł. Nigdy nie miałem takiego drogiego roweru.

Pewnie będę się temu systemowi przyglądał póki co. Tylko nie wiem, czy mam w takim razie kupować sobie nowy rower.

: 30 lip 2012, 18:01
autor: m72
I tak złodziejowi nic po takim rowerze bo części nie przełoży...

: 30 lip 2012, 19:49
autor: Panna Kajzerka
KwZ pisze:Tylko nie wiem, czy mam w takim razie kupować sobie nowy rower.
Jak chcesz się tylko poruszać na króciutkich trasach w mieście, albo korzystać sporadycznie to może nie ma co kupować. Ale skoro sam powiedziałeś że
KwZ pisze:jak mi ktoś wyrwie rower, to tracę rower. A tutaj 2000 zł
to choćby dla spokoju ducha sobie kup ten rower ;) Poza tym, własny możesz władować w pociąg, pojechać gdzieś poza Warszawę itp. Veturilo jednak do takich celów nie służy (-X

: 30 lip 2012, 21:06
autor: Glonojad
blinski pisze:
Glonojad pisze:No tak, najwieksza wada - brak obrazka dla analfabetow i leni nie mogacych wpisac linka z palca... :p
Ile osób kupuje bilet przez komórkę, a ile by mogło, gdyby nie prosta, bo prosta, ale upierdliwa w swojej konieczności rejestracja?
Nie widzę związku między zamianą kodu tekstowego na pikselowy a rejestracją.

: 30 lip 2012, 23:28
autor: fik
BJ pisze: Brak stacji na Nowoursynowskiej przy SGGW to też błąd.
To mnie bardzo boli, z chęcią bym porzucił 193 na rzecz roweru na ostatnim etapie, ale dalej ganiać przez cały kampus mi się nie chce.

: 31 lip 2012, 3:48
autor: KwZ
Panna Kajzerka pisze:
KwZ pisze:Tylko nie wiem, czy mam w takim razie kupować sobie nowy rower.
Jak chcesz się tylko poruszać na króciutkich trasach w mieście, albo korzystać sporadycznie to może nie ma co kupować. Ale skoro sam powiedziałeś że
KwZ pisze:jak mi ktoś wyrwie rower, to tracę rower. A tutaj 2000 zł
to choćby dla spokoju ducha sobie kup ten rower ;) Poza tym, własny możesz władować w pociąg, pojechać gdzieś poza Warszawę itp. Veturilo jednak do takich celów nie służy (-X
Chcę głównie jeździć dom-uczelnia (<20 min). Z tym 2000 zł to napisałem, że to strasznie dużo i powątpiewam w taką wartość tych rowerów.

: 31 lip 2012, 14:24
autor: Lukasz436
fik pisze:
BJ pisze: Brak stacji na Nowoursynowskiej przy SGGW to też błąd.
To mnie bardzo boli, z chęcią bym porzucił 193 na rzecz roweru na ostatnim etapie, ale dalej ganiać przez cały kampus mi się nie chce.
Wcześniej czy później pewnie tam stacja będzie. Może warto gdzieś napisać taką prośbę?

: 31 lip 2012, 16:08
autor: blinski
Glonojad pisze:Nie widzę związku między zamianą kodu tekstowego na pikselowy a rejestracją.
Słowo klucz: upierdliwość. Podkreślam jednak: to MOŻE być upierdliwe, ale nie musi, chętnie sprawdzę w praktyce. Pewne jest jedynie to, że kod QR nie byłby upierdliwy.

: 31 lip 2012, 16:18
autor: mobil one
Widziałem dziś te rowery, w stacji na Pl.Krasińskich.Na kolana ten sprzęt nie powala,co do tzw: "złodziejek"-są to zwykłe przypięcia z zamkiem szyfrowym.Piszę tylko to co zdążyłem pobieżnie zauważyć,czekając na przystanku autobusowym.Wnikliwie tego nie oglądałem.

: 31 lip 2012, 17:23
autor: Glonojad
blinski pisze: Pewne jest jedynie to, że kod QR nie byłby upierdliwy.
Dla mnie akurat byłby.

: 31 lip 2012, 18:09
autor: MichalJ
Przecież nie byłby zamiast czegokolwiek.

: 31 lip 2012, 19:29
autor: rhemek
KwZ pisze: Chcę głównie jeździć dom-uczelnia (<20 min). Z tym 2000 zł to napisałem, że to strasznie dużo i powątpiewam w taką wartość tych rowerów.
Na jakiej zasadzie chcą to karę ściągać? przy rejestracji akceptuje tylko regulamin, ale żadnego podpisu nie składam. Więc w razie czego musieliby mnie podać o zapłatę do sądu, a to dość długa droga w Polsce i dla nich kosztowna.
Ta kara ma po prostu odstraszać prawdziwych złodziei i tyle.

: 31 lip 2012, 21:06
autor: JKTpl
mobil one pisze:Piszę tylko to co zdążyłem pobieżnie zauważyć,
Więc, z łaski swojej, nie pisz.