pawcio pisze:515 jest najbardziej do przepchnięcia w momencie otwarcia do końca metra. Wtedy rzeczywiście będzie można z Bbielan wyciągnąć sporo brygad. Takie 515 koniecznie powinno wylądować na Ostrobramskiej, co pociąga konieczność utworzenia 1xx z Rembertowa (Mokrego Ługu) na Wiatraczną.
W przypadku 515 ja też jestem za. Ładnie (oraz często i całotygodniowo) obsłużony ciąg (Okularowa) Płowiecka - Dw. Zachodni, południowa Lazurowa, gdzie dobre jest tylko 112 w zgoła innej relacji, i zapewne częściowe rozwiązanie podaży na Ostrobramskiej, jeśli tylko stare-nowe 515 miałoby częstotliwość linii o tożsamym numerze na starej trasie (ale tylko,powtarzam, częściowe - jak wiadomo Zamieniecka...+ fakt, że 515 po zniknięciu z Grochowa nie wymagałoby już chyba starej częstotliwości ). 153 na Wiatrak? Ja wiem? Ale skąd w końcu? Z Kolonii przez Żołnierską jak teraz 515, tak? (szczerze mówiąc już się pogubiłem). Nie wiem, czy akurat 515 wepchnięte zostało na nowy kraniec pochopnie. Prędzej 408...
R-11 Kleszczowa pisze:Z Rembertowa wycofujemy 515 tworząc z linii silny obwód (zastepstwo w relacji Wiatrak- Rembertów przez czarnucha) z Marysina przez Ostrobramską i Trasę Łazienkowską i dalej trasą 408 na Jelonki. Dodatkowo można wówczas zrobić 149 na Patelnię, na która mają (Marsyin) dodatkowo 196 + S-2. Jednocześnie 520 idzie do piachu
Chyba żartujesz. Rozdzielcie, proszę, relacje -Marysin, -Rembertów, bo są one zupełnie odmienne, a do niedawna całkowicie niezależne od siebie i niepołączone.
Marysin Wawerski nie posiada możliwości korzystania z efektywnych połączeń szynowych z węzłowymi punktami komunikacyjnymi. 196 nawet jako alternatywa wobec bezpatelniowego połączenia to kompletne nieporozumienie, gdyż obsługuje (albo i nie...) jedynie północno-wschodni wycinek osiedla. Po co na miły Bóg jeżdzić dookoła co pół godziny? Konfiguracja szynowa, tu zbaczam nieco z komentarza, nawet w drugim wypadku jazdy SKM-ki (czyli z Falenicy) też dla Marysina nie wchodzi w grę. Stacja PKP Gocławek nie dość, że leży na boku ciągu komunikacjnygo Marysina i os. Marysin Północny, to jeszcze gdyby ktoś na siłę chciał tak dojść z najbliższego przystanku (tj. Rezedowa), to i tak ma 350-400 metrów drogi. Marysin szyną może sobie podróżować do Otwocka, ew. do Ursusa S-2 (ok, wtedy to ma sens), ale nie do Centrum

. Czemu więc jako teren, gdzie szyna de facto(i de iure też

) nie funkcjonuje ma być upychany w połączeniu obwodowym? Na temat 149 nie będę się po raz kolejny wypowiadał - nikt i nic mnie nie zdoła przekonać, że taki "autobus" ma jakikolwiek sens. Szczerze mówiąc, Marysin nie potrzebuje więcej niż ma. Czterominutowe takty w starym rozkładzie czy absurdalne pomysły puszczania tamtędy ekpresów, muchowozów w rodzaju 149 są takim samym nieporozumieniem jak i pozbawianie Marysina "czerwonego" dojazdu na Patelnię (i tak jeżdzą wolniej...).Dla Marysina optimum jest to nieszczęsne 520, które powinno być odchudzone z przystanków. Rano co 10 minut, po południu tak jak obecnie - co 12. I nic ponadto (może oprócz ew. połączenia z czymkolwiek na Pradze Północ, którego w tamtych rejonach nie ma. Tzn. połączenia średnicowego) 520 niezależnie od tego, jak bardzo komuś się nie podoba na Andersa, akurat w Marysinie siedzieć musi.
R-11 Kleszczowa pisze:(...) chcemy zrobić dwie linie, które trasą rózniłyby się tylko w Rembertowie, a na reszcie trasy byłyby skoordynowane. Wtedy można ułożyć rozkład tak aby na Mokry Ług linia jechała rzadziej niż na Kolonię.
pawcio pisze:Wbrew pozorom ułożenie takiego rozkładu wcale nie byłoby takie łatwe. Byłby duże problemy z poustawianiem zjazdów.
A oprócz zjazdów ja jeszcze dorzucę sakramentalne: 12 z 15 koordynować się nie da...