Strona 21 z 294
: 02 cze 2007, 12:07
autor: Tadek A.
Parę lat temu była taka firma o nazwie "Zetka" (czy jakoś tak...) z siedzibą przy Kierbedzia. Parę względów zadecydowało jednak o tym, że ZTM podziękował tym panom za współpracę (podobno dochodziło m.in. do hmm... nadużyć finansowych). Z tego co wiem aktualnie nie ma żadnej firmy zewnętrznej a rekrutację prowadzi bezpośrednio ZTM. Trzeba mieć średnie wykształcenie i być niekaranym. Się właśnie zastanawiam nad dodatkową fuchą...

: 02 cze 2007, 13:34
autor: Sindbad
Na kontrolerów PKB prowadzi rekrutacje ZTM Senatorska 37
: 02 cze 2007, 13:47
autor: Piotrek
Ostatni raz kanara spotkałem gdzieś pół roku temu - kiedyś było ich znacznie więcej

: 02 cze 2007, 15:18
autor: Bernard
Ostatni raz kanara spotkałem gdzieś pół roku temu - kiedyś było ich znacznie więcej
Jasne. Ja prawie codziennie pokonuje trase Legionowo-Jelonki i kanara nie spotkałem od dobrych kilku miesięcy.
: 02 cze 2007, 15:21
autor: SławekM
No bo jak ich jest (chyba) ok. 200 to trudno ich złapać

Zresztą oni głównie po centrum jeżdżą....
: 02 cze 2007, 15:37
autor: Frencher
Sindbad pisze:Na kontrolerów PKB prowadzi rekrutacje ZTM Senatorska 37
A ile na rękę dostaje kanar pensji

: 02 cze 2007, 16:01
autor: R-9 Chełmska
A ja ostatnio często trafiam na kanarów, zresztą zawsze tych samych w weekendy wcześnie rano po trasie do Wilanowa, np. dziś w 522 ok. godziny siódmej rano... Poza tym kanarzy obowiązkowo przy wyjściu z metra Centrum w stronę dworca Śródmieście i czasami w SKMce pomiędzy Wschodnią, a Rembertowem. W innych miejscach od likwidacji Zet-ki ich nie widziałem...
: 02 cze 2007, 16:35
autor: Piotrek
U mnie to w ogóle nie ma szans ich spotkać. Choćby ktoś bardzo chciał

W sumie ciekawe, czy np.mniej ludzi jeździ bez biletów teraz, czy może wcale nie. Mimo, że na Bielanach np. mało kto nad tym czuwa.
: 02 cze 2007, 18:02
autor: Paweł D.
Sindbad pisze:Na kontrolerów PKB prowadzi rekrutacje ZTM Senatorska 37
Faktycznie wisi gdzieś ogłoszenie o naborze na tą fuchę? Może na jakieś inne stanowiska też?
: 02 cze 2007, 19:03
autor: levar
Tadek A. pisze:Się właśnie zastanawiam nad dodatkową fuchą...

Wiesz, robota chyba nie jest zła. Tylko trzeba uważać na pewnych typów

... Ja do takich, żeby nie było, nie należę

: 03 cze 2007, 15:29
autor: MZ
Piotrek pisze:Ostatni raz kanara spotkałem gdzieś pół roku temu.

Polecam odcinek między Dworcem Zachodnim a placem Zawiszy. Tam spotykam ich nagminnie.
: 03 cze 2007, 15:34
autor: SławekM
No i odcinek Pl. Zawiszy - Centrum

: 03 cze 2007, 21:34
autor: Bastian
Za to od paru miesięcy nie spotkałem kanara w SKM-ce do Pruszkowa, a wcześniej byli tam codziennie

: 03 cze 2007, 21:57
autor: R-9 Chełmska
Bastian pisze:Za to od paru miesięcy nie spotkałem kanara w SKM-ce do Pruszkowa, a wcześniej byli tam codziennie

przenieśli się do Wesołej

: 14 cze 2007, 22:40
autor: JaBaal
Wczoraj po raz pierwszy w życiu jechałem SKMką w Pruszkowa do Ochoty. Nabyłem bilet za 4,80 w postaci dwóch kartoników po 2,40. Pierwszy skasował się ładnie, ale drugi już nie. W kilku kolejnych kasownikach 'wypluwało' go z tekstem 'bilet nieczytelny', bez żadnego nadruku. Podobnie miała inna współpasażerka. Cóż... Podszedłem do przodu wagonu, zapukałem, 'szefo' wetknął mój bilet w najbliższy kasownik, zadziałało. Kobieta, która miała ten sam problem została z tyłu pociągu. Do Ochoty kontroli nie było, nie wiem dokąd jechała. Jazda była w porze okołopołudniowej, upał, bilety papierowe mogły się 'rozstroić' poprzez fakt spocenia dłoni (?). W Pruszkowie SKM trochę postał, było w miarę luźno, można było pochodzić i popróbować po kasownikach. Ale jak to jest wg przepisów: załóżmy, że wzięty spoconą ręką bilet 'jest nieczytelny', ludzi więcej, niedasię próbować go we wsystkich kasownikach pociągu. Pasażer ten bilet (nie skasowany) ma, przy kontroli zarzeka się, że próbował, a 'kanarzy' go wetkną i okaże się, że 'działa'. Zakładając, że problem polegał na przepoceniu biletu, który po kilkunasu minutach 'wysechł' to jak można się tłumaczyć, że naprawdę chciałem go skasować, ale nie wyszło mi?