Strona 21 z 41

: 04 paź 2007, 11:07
autor: Glonojad
Motorniczy z R-4 jest odrębną kategorią gatunkową :p

: 04 paź 2007, 16:36
autor: Mibars
Mibars pisze: że jechałem 2 przystanki Wołowską
Paweł_K pisze: Tą ulicą nie jeżdżą tramwaje, w ogóle nic nie jeździ, bo dolnośląskie miasto Wołów nie doczekało się swojej ulicy w Warszawie... Polecam zapoznać się choćby z tym artykułem i nie mylić więcej nazw ulic w Warszawie
Najpierw myślałem, że chodzi Ci o to, że dalej zmienia nazwę na Boboli... Dopiero po sprawdzeniu dokładniej odkryłem, że ulica, którą znam już od dawna, bo mieszka tam zarówno moja ciocia, jak i od paru lat babcia nie ma literki "W" w nazwie... :)

: 04 paź 2007, 19:00
autor: MeWa
fraktal pisze:
matemaciek pisze:No i dużo elektroniki. A w ogóle to najlepiej i najbezpieczniej się trzynastkami jeździ. (To nie moje słowa, żeby nie było (; )
Niektórzy myślą, że najlepiej byłoby, gdyby czas się zatrzymał....
Prawie jakby się zatrzymał :) Na łukach 120N wydaje odgłosy jak zabytek na Tetce :D

: 04 paź 2007, 20:17
autor: tomkrt
Dzisiaj ok 17 znowu się rozkraczyła PESA 10-tka
na Boboli przy Rakowieckiej - nie mogła ruszyć z przystanku.
Nie znam dokładnego powodu bo minąłem go autkiem - moze coś z drzwiami - w każdym razie wypuścił pasażerów, podobnie zrobiło kilku następnych motorniczych.
Ogonek był na jakieś 8 tramwajów.
Potem jak już stałem w korku na Rakowieckiej
Minął mnie - jechał pusty z poprawnie wyświetloną informacją awaria
(to chyba jednyna funkcja która zawsze działa)
5 minut jak mnie ten tramwaj minął - zaczął go gonić nadzór ruchu na sygnale.
Może znowu nastąpiła utrata kontroli człowieka nad maszyną.

: 04 paź 2007, 21:29
autor: Glonojad
MeWa pisze:
fraktal pisze:Niektórzy myślą, że najlepiej byłoby, gdyby czas się zatrzymał....
Prawie jakby się zatrzymał :) Na łukach 120N wydaje odgłosy jak zabytek na Tetce :D
Przesada, i to bardzo gruba.

: 04 paź 2007, 21:39
autor: MeWa
Oczywiście miała tu miejsce pewna hiperbolizacja, ale jak stanie się na pl. Zbawiciela, to skojarzenie z Tetką samo się narzuca.

: 04 paź 2007, 21:53
autor: Glonojad
Akurat ten węzeł jest w całości do zrobienia, z powiększeniem promieni łuków włącznie...

: 04 paź 2007, 21:55
autor: Plesim
Nie tylko pl. Zbawiciela. Proponuje przejazd 35 z pętli Nowe Bemowo. Idealna cisza w wagonie i ten pisk z zewnątrz. Inna sprawa, że przejazd przez rozjazdy jest dużo spokojniejszy niż w 116.

Przy okazji miałem dziś po raz pierwszy możliwość jazdy w warunkach wieczornych (po zmroku) i muszę stwierdzić, że kamery a lusterka to jak niebo a ziemia. Idealnie widać w odróżnieniu od lusterek o te porze.

: 04 paź 2007, 22:14
autor: Glonojad
Jechałem 35 wczoraj i żadnych pisków nie słyszałem... raczej powinieneś mi zaproponować wyprawę na określony węzeł :p.

Niemniej wagon bezwózkowy zawsze będzie piszczał... w sumie nie wiem, czemu, bo przecież krótki wagon z przegubami z obu stron to właściwie jak wózek... no, ale tak mają i tyle.

Stąd dziwie się Wrocławiakom, że kupili Skodę, która ma tę wadę wagonu całkowicie niskopodłogowego, ale niskopodłogowa przecież nie jest...

: 04 paź 2007, 22:14
autor: Flash8222
tomkrt pisze:Dzisiaj ok 17 znowu się rozkraczyła PESA 10-tka
na Boboli przy Rakowieckiej - nie mogła ruszyć z przystanku.
Nie znam dokładnego powodu bo minąłem go autkiem - moze coś z drzwiami - w każdym razie wypuścił pasażerów, podobnie zrobiło kilku następnych motorniczych.
Ogonek był na jakieś 8 tramwajów.
Potem jak już stałem w korku na Rakowieckiej
Minął mnie - jechał pusty z poprawnie wyświetloną informacją awaria
(to chyba jednyna funkcja która zawsze działa)
5 minut jak mnie ten tramwaj minął - zaczął go gonić nadzór ruchu na sygnale.
Może znowu nastąpiła utrata kontroli człowieka nad maszyną.
Awaria czwartych drzwi...

: 04 paź 2007, 22:25
autor: Pogot Wypadkowy
tomkrt pisze:Dzisiaj ok 17 znowu się rozkraczyła PESA 10-tka
na Boboli przy Rakowieckiej - nie mogła ruszyć z przystanku.
Nie znam dokładnego powodu bo minąłem go autkiem - moze coś z drzwiami - w każdym razie wypuścił pasażerów, podobnie zrobiło kilku następnych motorniczych.
Ogonek był na jakieś 8 tramwajów.
Potem jak już stałem w korku na Rakowieckiej
Minął mnie - jechał pusty z poprawnie wyświetloną informacją awaria
(to chyba jednyna funkcja która zawsze działa)
5 minut jak mnie ten tramwaj minął - zaczął go gonić nadzór ruchu na sygnale.
Może znowu nastąpiła utrata kontroli człowieka nad maszyną.
Drzwi mu się spsuły, ale po kilku minutach ruszył i bezproblemowo zjechał na zakład...

: 05 paź 2007, 1:04
autor: MeWa
inż. Glonojad pisze:Akurat ten węzeł jest w całości do zrobienia, z powiększeniem promieni łuków włącznie...
Nie zmienia to faktu, że inne tramwaje takich odgłosów nie wydają, poza zabytkowymi. A PESĘ skręcającą usłyszeć można też na Naruciaku

: 05 paź 2007, 1:15
autor: ness
Wyjazd z petli Banacha to samo.
Piszczy niemilosiernie. Na prostej bezszelestnie :>

: 05 paź 2007, 8:47
autor: Glonojad
No cóż, przynajmniej jest chichsza od metra, które wyje niemiłosiernie także na prostej :p a w Wiedniu jest chichutkie ;)

A tak na serio - mój post z wczoraj z 22:14 chyba sprawę wyczerpał.

: 05 paź 2007, 16:41
autor: MeWa
inż. Glonojad pisze:No cóż, przynajmniej jest chichsza od metra
teraz szyny szlifują i niektóre dźwięki znikają :)