Strona 21 z 26
: 07 maja 2012, 13:54
autor: chester
MichalJ pisze:Pies jest fajny, ale te zagadki kryminalne coraz bardziej żałosne.
Rzeczywiście trochę to tak, jakby mieli wielkie chęci i nawet możliwości niezłej produkcji, ale brakowało pomysłu na dobre wątki. No i jak na serial familijny (chyba?) jednak za dużo przemocy i krwi (oraz erotycznych podtekstów), w szczególności w porównaniu do:
Mateusz może być.
gdzie nie dosyć, że jest świetnie nakręcony (zdjęcia i plenery), to jeszcze wątki są na ogół dobrze przemyślane, nie ma litrów krwi i budzenia się codziennie z inną kobitą w łóżku. No i w końcu subiektywnie trudno mi nie kibicować serialowi, w którym gra kolega z podstawówki

: 07 maja 2012, 14:28
autor: MichalJ
Marczak?

: 07 maja 2012, 15:05
autor: chester
Nie, organista

: 07 maja 2012, 15:41
autor: primoż
To ja się przyznam, że ostatnio spodobał mi się Pitbull. Od pewnego czasu jest na TVP HD. Trafiłem kiedyś i jak mam wolną chwilę, to piątkowe wieczory przeznaczam na oglądanie tego serialu.
: 07 maja 2012, 16:18
autor: Matrix2441
Nie, organista

Hehe, jedna dziewczyna, którą znam też tam zagrała epizod.

A co do serialu, to na prawdę fajny. Lubię go oglądać.
: 07 maja 2012, 17:16
autor: Paweł_K
To ja się przyznam, że ostatnio spodobał mi się Pitbull. Od pewnego czasu jest na TVP HD. Trafiłem kiedyś i jak mam wolną chwilę, to piątkowe wieczory przeznaczam na oglądanie tego serialu.
Nie będę się po raz kolejny rozpływał nad tym serialem, bo czyniłem to już wielokrotnie

Absolutna czołówka seriali kryminalnych.
: 07 maja 2012, 19:50
autor: Kleszczu
chester pisze:MichalJ pisze:Pies jest fajny, ale te zagadki kryminalne coraz bardziej żałosne.
Rzeczywiście trochę to tak, jakby mieli wielkie chęci i nawet możliwości niezłej produkcji, ale brakowało pomysłu na dobre wątki. No i jak na serial familijny (chyba?) jednak za dużo przemocy i krwi (oraz erotycznych podtekstów), w szczególności w porównaniu do:
Nasza wersja Rexa jest po prostu mierna. "Ojciec Mateusz" był początkowo (nie wiem jak jest teraz) naprawdę wierną kopią oryginału (zresztą świetnego oryginału). "Komisarz Alex" poza psem (który wygląda jak celebryta w przeciwieństwie do Rexa
) ma bardzo niewiele z oryginału (tylko pewien element odcinka ma powiązanie z oryginałem). Serial jest mierny, a obraz Łodzi mocno wyidealizowany... Bardzo mocno.
: 07 maja 2012, 21:29
autor: BJ
Chyba pierwszy serial kręcony w innym mieście niż Warszawa

(pomijając Trudne Sprawy).
: 07 maja 2012, 21:32
autor: MichalJ
Mateusza masz na myśli?
: 07 maja 2012, 21:47
autor: Kleszczu
BJ pisze:Chyba pierwszy serial kręcony w innym mieście niż Warszawa

(pomijając Trudne Sprawy).
Radio Romans grało w Gdańsku
: 07 maja 2012, 21:47
autor: JacekM
A W11 w Krakowie.
: 07 maja 2012, 22:20
autor: kajo
BJ pisze:Chyba pierwszy serial kręcony w innym mieście niż Warszawa

(pomijając Trudne Sprawy).
Rodzinka.pl kręcona jest w Nowej Iwicznej.
: 07 maja 2012, 22:49
autor: MichalJ
Ranczo nie jest w Warszawie, Szpilki... są w górach...

: 08 maja 2012, 7:45
autor: KwZ
Ojciec Mateusz pochodzi, oidp, z Sandomierza.
: 08 maja 2012, 7:48
autor: cns80
primoż pisze:To ja się przyznam, że ostatnio spodobał mi się Pitbull. Od pewnego czasu jest na TVP HD. Trafiłem kiedyś i jak mam wolną chwilę, to piątkowe wieczory przeznaczam na oglądanie tego serialu.
Oglądałem kiedyś fragment i nie przypadł mi do gustu. Kilka tygodni temu obejrzałem cały odcinek i bardzo mi się ten serial spodobał. Utwierdziłem się też w przekonaniu że Dorociński jest świetnym aktorem.
BJ pisze:Chyba pierwszy serial kręcony w innym mieście niż Warszawa

(pomijając Trudne Sprawy).
Połowa produkcji TVN (Majka, Julia itp.) jest z Krakowa.
JacekM pisze:A W11 w Krakowie.
Wrocław raczej. Podobnie jak bękart "Detektywi".
"Tancerze" też są chyba z Wrocławia i ten polsatowski kryminał z Dygant (nie pamiętam tytułu) też chyba był z Wrocławia.
A propos seriali: Jest taki serial, który ma moim zdaniem fatalnie rozjeżdżającą się fabułę, oraz kiepskie zdjęcia, ale za to nadrabia obsadą. Mimo że ciężko się to ogląda to jednak mam jakąś dziwną przyjemność z tego. Piszę o Sforze
Jeśli chodzi o zagraniczne to moim ulubieńcem od lat jest rosyjska "Brygada". Z przyjemnością obejrzałem całość jeszcze raz 2 lata temu i chyba znowu do niego wrócę.