: 17 gru 2011, 20:55
Sa i to nieglupie nawet w miedzyszczytach.
Potoki są duże. Najwięcej ludzi korzysta od 1 Sierpnia do Puławskiej. I to przez cały dzień. Nie brakuje też ludzi na Instalatorów (brak alternatywy dojazdów do pracy + ludzie z okolic Włodarzewskiej jadący na wschód) oraz na odcinku do Centrum Onkologii. Dalej na Ursynowie to loteria. Przypadkowi pasażerowie.chester pisze:
Czy w DP są potoki Rakowiec - Wyczółki? Ja nie przyuważyłem w czasie podróży 306... A wtedy krańcowanie tego w środku niczego zrobi jeszcze większe gówno z tej linii.
Bo nikt normalny nie planuje podróży po Ursynowie 306, skoro ma milijon lepszych możliwości.wojtor pisze:Dalej na Ursynowie to loteria. Przypadkowi pasażerowie.
Są. Po 7 jest na granicy zabieralności z Sasanek, wszystko na Cargo/Osmańską/Wyczółki.chester pisze:Czy w DP są potoki Rakowiec - Wyczółki? Ja nie przyuważyłem w czasie podróży 306...
Tak możemy sobie gadać. Po 7 to i od strony Metra Imielin jest nieraz niezabieralne...fik pisze:Są. Po 7 jest na granicy zabieralności z Sasanek, wszystko na Cargo/Osmańską/Wyczółki.chester pisze:Czy w DP są potoki Rakowiec - Wyczółki? Ja nie przyuważyłem w czasie podróży 306...
Ale coś konkretnego masz do powiedzenia?Lukasz436 pisze:Tak możemy sobie gadać.
Metro Imielin ma 148.Lukasz436 pisze:Po 7 to i od strony Metra Imielin jest nieraz niezabieralne...
Oczywiście że mam, to co napisałem wcześniej, co nie zmienia postaci że ze 148 się zgodzę.fik pisze:Ale coś konkretnego masz do powiedzenia?Lukasz436 pisze:Tak możemy sobie gadać.
Metro Imielin ma 148.Lukasz436 pisze:Po 7 to i od strony Metra Imielin jest nieraz niezabieralne...
E tam - ona mi wisi, naprawdę.fik pisze:Dowozi na odległość jednego przystanku, oferując jednoperonowe przesiadki. Naprawdę smutna jest ta obrona absolutnie absurdalnej obecności 306 na Ursynowie
Prawdziwy zysk czasowy by był, gdyby jednak nie musiała wyjeżdżać z Płaskowickiej.fik pisze:I dlatego musi jechać aż na Kabaty? Jeśli już musi dojeżdżać do Puławskiej, niech zakrańcuje pod Realem i tyle, w ostateczności na Stokłosach, nadal mamy zysk czasowy i brygadowy.
Poproszę choć jeden przykład obrony. Nikt z dyskutantów nie wskazuje takiej konieczności.fik pisze:Dowozi na odległość jednego przystanku, oferując jednoperonowe przesiadki. Naprawdę smutna jest ta obrona absolutnie absurdalnej obecności 306 na Ursynowie