Strona 21 z 26
: 28 mar 2013, 20:36
autor: Glonojad
Od odpoczynków tak, ale tam jest kłopot z sensownym postojem wyrównawczym w ogóle.
: 28 mar 2013, 20:46
autor: RobertP
Stary Pingwin pisze:RobertP, Info potwierdzone przez poważne osoby, 2 składy na żeberku i 3 na pętli.
Wierzę. Po prostu ja widziałem tylko sytuację z 4 składami. 2 na stanowisku + 2 na bocznym i przeciskająca się 18 torem "normalnym".
: 12 kwie 2013, 16:43
autor: Glonojad
Nie, nie warto. Ale ja tam uważam, że 37 wydzielać też nie było warto -no ale Polacy to analfabeci, więc będą kłopoty...
: 12 kwie 2013, 16:48
autor: Emyl
Też mi się zdaje, że nie było warto. Stosowanie literek na tej samej trasie, lecz tylko do pewnego jej momentu nie jest niczym nienormalnym, bo potem i tak łatwo można kontynuować podróż. Co innego, kiedy trasa wariantowa różni się od podstawowej - wtedy warto wprowadzić podział (oczywiście ma to tylko uzasadnienie przy częstych liniach miejskich, a nie np. w wypadku 705 itp.).
: 12 kwie 2013, 16:58
autor: Glonojad
Dokładnie tak - krócej po trasie to wciąż ta sama linia. Jakoś kursy skrócone w metrze w Monachium czy na U6 w Wiedniu ludzie ogarniają...
Jedyne, co bym ewentualnie wprowadził, to literka za numerem - taka, jak w rozkładzie. Po co mnożyć tabliczki, oznaczenia na mapach, stronach, tabelki z rozkładami itd.?
Swoją drogą - mogę się założyć, że o nowej odmianie 25 będą artykuły w Gazecie przez cały drugi tydzień maja (a jeszcze przed majówką - notka na Autobusie Czerwonym).
: 12 kwie 2013, 17:24
autor: Georg
Glonojad pisze:Nie, nie warto. Ale ja tam uważam, że 37 wydzielać też nie było warto -no ale Polacy to analfabeci, więc będą kłopoty...
Jednak uważam, że warto. Bo owszem - Polacy to analfabeci, ale swoją złość wyładowywali nie na Żelaznej, tylko na niewinnych motorniczych.
: 12 kwie 2013, 17:26
autor: Os0
Byle mi tylko 9 nie rozwalać teraz

: 12 kwie 2013, 17:46
autor: MichalJ
W Sztokholmie kursy skrócone na linii metra 13 nazywały się 23. Wg mnie tak jest dobrze. Zwłaszcza jeśli ZTM z TW nie umieją się dogadać, kto jest odpowiedzialny za brak literki na wyświetlaczu.
: 12 kwie 2013, 18:25
autor: Emyl
W ogóle należałoby opracować jakiś scentralizowany, jednolity i zunifikowany system oznaczeń i grafik wzorem systemu FF Transit z BVG Berlin (skoro już tyle się opowiada, że bierzemy stamtąd przykład), ale to chyba nie jest temat na takie dyskusje.
Dla chętnych, linia metrobusowa numer M32 z trzeba wariantami o różnych trasach, kursująca w berlińskiej Szpandawie: http://www.bvg.de/index.php/de/binaries ... 5/file/1-1
: 12 kwie 2013, 19:31
autor: Glonojad
Warianty metrotramów w Berlinie też mają ten sam numer. A różnią się trasą na końcówkach i to o kilka przystanków - może nie aż tak, żę 18 i 20 byłyby w Berlnie wspólnie M19, ale jednak.
: 12 kwie 2013, 19:42
autor: JacekM
MichalJ pisze:W Sztokholmie kursy skrócone na linii metra 13 nazywały się 23.
Już dawno nie. I ludzie jakoś sobie radzą z kursami skróconymi.
[ Dodano: Pią 12 Kwi, 2013 19:42 ]
Glonojad pisze:Dokładnie tak - krócej po trasie to wciąż ta sama linia. Jakoś kursy skrócone w metrze w Monachium czy na U6 w Wiedniu ludzie ogarniają...
Jedyne, co bym ewentualnie wprowadził, to literka za numerem - taka, jak w rozkładzie. Po co mnożyć tabliczki, oznaczenia na mapach, stronach, tabelki z rozkładami itd.?
Pełna zgoda - jak będziemy się poddawać, to analfabetyzm będzie kwitł...
: 12 kwie 2013, 21:48
autor: MeWa
Glonojad pisze:Nie, nie warto. Ale ja tam uważam, że 37 wydzielać też nie było warto -no ale Polacy to analfabeci, więc będą kłopoty...
Zwłaszcza przy kiepskim oznakowaniu. A w końcu w Swingach niedasie wprowadzić zapowiedzi o skróconej trasie.
: 12 kwie 2013, 22:02
autor: adner
MeWa pisze:Zwłaszcza przy kiepskim oznakowaniu. A w końcu w Swingach niedasie wprowadzić zapowiedzi o skróconej trasie.
Jakoś w innych miastach linie mają normalnie trasy z wydłużonymi wariantami i też raczej SIP(jak w ogóle jest dźwiękowy) o tym jakoś specjalnie a ludzie patrzą do czego wsiadają i sobie radzą, tylko w Warszawie trzeba za tramwajem prowadzić orkiestrę trąbiącą że trasa jest skrócona(wcale nie wyjątkowo, tylko rozkładowo). Nie mówię, że byłoby źle, jakby tak było, ale jak się z jakiegoś powodu nie da to trudno...
: 12 kwie 2013, 22:03
autor: Glonojad
A w czym taka zapowiedź, której rzekomo "nie da się" wygłosić (masz na to jakiś glejt, czy takie hejterstwo sobie uprawiasz swoją drogą), by zmieniła sytuację w stosunku do zapowiedzi ustnej motorniczego na ostatnim przystanku?
: 12 kwie 2013, 22:25
autor: MeWa
Glonojad pisze:A w czym taka zapowiedź, której rzekomo "nie da się" wygłosić (masz na to jakiś glejt, czy takie hejterstwo sobie uprawiasz swoją drogą), by zmieniła sytuację w stosunku do zapowiedzi ustnej motorniczego na ostatnim przystanku?
Jak się da, to czemu nie ma?
"Nie da się" wygłosić = nie ma, tak jak wielu rzeczy nie udaje się w SIP-ie Swingów poprawić od dłuższego czasu.
Jak 17 jechała do Marymontu, to też nie było zapowiedzi. Co by to zmieniło? Pasażerowie nie byliby zaskoczeni na ostatnim przystanku i nie latali z pretensjami, motorniczy nie musiałby wychodzić i wyganiać.
Jakoś w innych miastach linie mają normalnie trasy z wydłużonymi wariantami i też raczej SIP(jak w ogóle jest dźwiękowy) o tym jakoś specjalnie a ludzie patrzą do czego wsiadają i sobie radzą, tylko w Warszawie trzeba za tramwajem prowadzić orkiestrę trąbiącą że trasa jest skrócona(wcale nie wyjątkowo, tylko rozkładowo
W metrze w Pradze, jak i Londynie są komunikaty o tym, że pociąg też planowo jedzie do innej stacji.