Linie nocne po reformie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 27 cze 2014, 18:01

Ja czekam jeszcze na linię ala 32 ale przez Marszałkowską.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 22 lip 2014, 22:54

Bardzo zacna jest obecna trasa objazdowa N13 na Tarchominie i w sumie warto byłoby ją utrzymać na stałe, bo oferuje same korzyści: Redukcja liczby wygibasów na osiedlu, objęcie obsługą ZP Pancera oraz optymalizacja trasy i czasu przejazdu na Nowodworach.
Jest szansa?
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 30 sie 2014, 16:23

Będzie nowa trasa N13 na Nowodworach. Wprawdzie bez ZP Pancera, ale to i tak bardzo dobra decyzja ZTM-u. =D>
http://www.ztm.waw.pl/zmiany.php?c=102&i=5148&l=1
ZTM pisze:Stała zmiana trasy linii N13

od 31.08.2014 (niedziela)

Od nocy 31.08.2014/1.09.2014 czasową zmianę trasy linii N13 polegającą na jednokierunkowym skierowaniu jej w kierunku krańca Nowodwory po trasie:
DW. CENTRALNY - … - Ćmielowska - Światowida – NOWODWORY, przyjmuje się jako trasę stałą.
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

ashir
Posty: 19944
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 30 sie 2014, 17:30

No dla tych ludzi z Odkrytej no nie do końca taka dobra decyzja. :wink:

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 30 sie 2014, 21:56

ashir pisze:No dla tych ludzi z Odkrytej no nie do końca taka dobra decyzja. :wink:
winnux8 pisze:Nie przesadzajmy. Od pętli Nowodwory do najdalszego punktu, czyli przystanku Dzierzgońska jest 750 metrów, to chyba da się przeżyć. A Aluzyjna i okolice ma N63.
Obaj nie zrozumieliście niestety istoty tej zmiany. Odkryta będzie nadal miała nocnik na takim samym odcinku, na jakim ma go od początku, a jedyna różnica polega na tym, że N13 dotrze do Odkrytej, zahaczając najpierw o pętlę na Nowodworach - czyli dokładnie tak, jak jest obecnie podczas obowiązywania trasy objazdowej.
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

ashir
Posty: 19944
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 31 sie 2014, 7:43

Nie no ja wiem, ale właśnie wcześniej jeździło dwukierunkowo przez Odkrytą, a na Nowodworach jest postój symboliczny (3-4 minuty), ale jednak. A prosto na Nowodwory i tak już jeździło N01, N03 oraz N63, a i przez to trzeba utrzymać kursy zjazdowe...

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 31 sie 2014, 21:21

Miejscowi wiedzą. Mieli trzy miesiące, żeby przyzwyczaić się (omawiany przebieg trasy N13 obowiązuje od 7 czerwca). A "zamiejscowi" raczej sprawdzają trasę nocnika przed podróżą; tudzież są instruowani przez "miejscowych", do których się udają. Nie zakładam, żeby wielu pasażerów podróżowało nocnikami w ciemno w nieznane. O-)
:bat:
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

Georg
Posty: 6296
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 28 gru 2014, 22:55

Odświeżę temat. Linie dzienne są coraz bardziej skracane, kosztem zwiększania ich częstotliwości. Wiadomo, że punktualność zależy od długości trasy. Dotyczy to także linii nocnych. Czy nie warto pomyśleć o jakiejś reformie linii nocnych, które obsługiwałyby tylko jakiś konkretny rejon? Głównie chodzi mi o N01, które ciągnie się z Ursynowa aż na Nowodwory, a punktualność takiej linii jest coraz mniejsza. Nie lepszy jest powrót do N53 Młociny-Nowodwory? Kolejna rzecz: mamy linię N83 do Piaseczna. Owszem, to dobrze. Ale czy w drodze do Piaseczna mieszkańcy muszą zwiedzać Sielce, Czerniaków, Stegny i Służew? Podobnie jest z linią N71 na Wolę Grzybowską. Istnieją przecież szybsze drogi dojazdu niż przez Dw. Wschodni, Pragę, Kamionek, Olszynkę i Grochów.

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 28 gru 2014, 23:06

I tak jest sporo lepiej niż kiedyś. Moim zdaniem jest najbardziej optymalnie jak tylko się da. Może po prostu najlepiej troszkę rozluźnić rozkład? Niech kierowca się wlecze, odstaje na przystanku na żądanie, ale lepsze to, niż gdyby miał jeździć wiecznie spóźniony przez tłumy imprezowiczów.

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 3002
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 28 gru 2014, 23:13

N83 razem z N33 robią takt co 30 minut na odcinku od Dworca Centralnego do Al. Lotników. Dzięki temu Stegny, Czerniaków itp. mają normalną częstotliwość. Gdyby N83 puścić inną trasą, to trzeba dać kolejne brygady, a to przekłada się na koszty.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 28 gru 2014, 23:17

Tak, ale lepiej dać jedną, dwie brygady na N33/N83, żeby rozluźnić rozkład, niż tworzyć inny układ komunikacyjny, który generowałby kolejne linie nocne, przez co musielibyśmy sporo innych brygad wygospodarować.

MC
Posty: 1348
Rejestracja: 16 paź 2009, 23:11

Post autor: MC » 28 gru 2014, 23:54

Ok, rozumiem że trzeba połączenia optymalizować i w ten sposób autobus do Piaseczna zahaczy przy okazji o Zakopane, ale przecież to dalej będzie tylko jeden autobus. A nikt nie pomyślał, że te rozkładowe 53 min do PKP Piaseczno to fikcja i mieszkańcy tej II strefy, która w ogóle powinna cieszyć się że ma nocnika, docierają do domu po ok. 1,5 godziny jazdy przez pół Warszawy?

reserved
Posty: 13932
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 29 gru 2014, 0:01

Bo może Piaseczno nie powinno mieć autobusu do centrum, ale np. do Metra Wilanowska? Tam przesiadka w nocne metro, lub inny nocnik do centrum.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 29 gru 2014, 0:02

Georg pisze:Głównie chodzi mi o N01, które ciągnie się z Ursynowa aż na Nowodwory, a punktualność takiej linii jest coraz mniejsza.
Bez przesady. Mam wrażenie, że punktualność N01 jest dużo lepsza niż punktualność N13/63. Poza tym skoro to ma być linia obwodowa (inna sprawa ile z jej obwodowości zostało), to musi być długa.
Nie lepszy jest powrót do N53 Młociny-Nowodwory?
Pewnie lepszy, ale nie ze względu na długość N01, tylko ze względu na radykalnie nieproporcjonalny popyt na odcinku Młociny-Nowodwory i na pozostałej części trasy. Tarchomin, przynajmniej w czasie nocnego kursowania metra, powinien mieć oddzielną linię nocną, i to przegubową (albo tramwajową).
Kolejna rzecz: mamy linię N83 do Piaseczna. Owszem, to dobrze. Ale czy w drodze do Piaseczna mieszkańcy muszą zwiedzać Sielce, Czerniaków, Stegny i Służew? Podobnie jest z linią N71 na Wolę Grzybowską. Istnieją przecież szybsze drogi dojazdu niż przez Dw. Wschodni, Pragę, Kamionek, Olszynkę i Grochów.
Ale czy nie jest tak, że zasadniczym celem układu komunikacji nocnej jest obsłużenie możliwie jak największej części miasta jak najmniejszą liczbą brygad? Zwłaszcza, że podobno notorycznie brakuje kierowców do obsługi linii nocnych.

W nocy czas dotarcia z punktu A do punktu B ma daleko mniejsze znaczenie niż np. w szczycie porannym, dlatego w imię zapewnienia obsługi godzimy się na to, że w pewne miejsca pojedzie się trochę dłużej niż dałoby się dojechać inną trasą. Na pewno na Wolę Grzybowską można dojechać szybciej niż przez dw. Wschodni, ale na tych innych trasach (np. na Ostrobramskiej czy Grochowskiej) już jest obsługa liniami nocnymi, a przy dw. Wschodnim akurat nie. Coś za coś.
Georg pisze:Wiadomo, że punktualność zależy od długości trasy. Dotyczy to także linii nocnych.
Ale nie aż w takim stopniu jak w przypadku linii dziennych.
reserved pisze: Niech kierowca się wlecze, odstaje na przystanku na żądanie, ale lepsze to, niż gdyby miał jeździć wiecznie spóźniony przez tłumy imprezowiczów.
Oczywiście, że nie lepsze. Czas przejazdu ma bezpośrednie przełożenie na długość przerwy, więc kierowcy raczej jeździliby szybciej niż odstawali przyspieszenie na przystankach. Poza tym również dla pasażerów mało co jest tak irytujące, jak wytracanie minut dla samej idei ich wytracenia. I wreszcie - w nocy jakikolwiek środek transportu przyjeżdża na tyle rzadko, że nie powinien odjeżdżać przed czasem. Lepiej odczekać na przystanku 3 minuty, bo autobus się spóźnia, niż 33, bo poprzedni odjechał za szybko.

To, że autobus nocny łapie 3 czy 5 minut opóźnienia, nie jest problemem - problem się robi, jak łapie 15. Tyle, że takie opóźnienia są w dużej mierze nieprzewidywalne - np. N43 w sobotnie noce potrafi zarówno wpaść na DC minutę przed planowym odjazdem z powrotem, jak i jechać przed czasem albo z jakimś minimalnym opóźnieniem.
reserved pisze:Tak, ale lepiej dać jedną, dwie brygady na N33/N83, żeby rozluźnić rozkład, niż tworzyć inny układ komunikacyjny, który generowałby kolejne linie nocne, przez co musielibyśmy sporo innych brygad wygospodarować.
Zdaje się, że dołożenie jednej brygady czy dwóch spowodowałoby rozsypanie całego układu BWL-ek.

Georg
Posty: 6296
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 29 gru 2014, 0:07

reserved pisze:Bo może Piaseczno nie powinno mieć autobusu do centrum, ale np. do Metra Wilanowska? Tam przesiadka w nocne metro, lub inny nocnik do centrum.
Właśnie o tym myślałem. Coś na wzór N50, czy N56. Dojazd do najbliższej pętli i dalej przesiadka w inny nocnik/metro.

ODPOWIEDZ