Strona 206 z 356
: 09 sty 2010, 14:38
autor: zofey
Przetargi to dobry pomysł. Ale powinno się zacząć od takich relacji gdzie Grochów/Tłuszcz jest najgorszym miejscem do obsługi taboru.
Czyli konkretnie Siedlce-Łuków i Dęblin-Radom-Drzewica. Wziąłby to PR oferując niższą cenę niż KM, bo i kosztów nie miałby tak absurdalnych (podsyły, brak taboru).
Następnie można się pokusić o część obiegów innych linii. Widziałbym np. osobowe Warszawa-Łódź, Warszawa-Lublin. Musiałby być jednak wymóg przyzwoitej ilości miejsc w pociągu.
: 09 sty 2010, 14:45
autor: Wolfchen
Cóż. Nie dość, ze KMy doją budżet niemiłosiernie, to są najdroższym przewoźnikiem regionalnym w kraju...
No i jakiekolwiek promocje dla stałych pasażerów są obce - co można poznać np. po zignorowaniu możliwości właczenia się w REGIOkartę.
: 09 sty 2010, 16:29
autor: fidzio
rufio198 pisze:Nie żartuj-na niektórych forach pan T uchodzi za poważny autorytet w sprawach kolejowych

No nawet go ostatnio widzialem w TVN Warszawa, no coz jaka telwizja tacy ekspeci

: 09 sty 2010, 17:10
autor: Glonojad
Wolfchen pisze:Już widzę ten szynobus mknący od Nasielska do DWG...
Na obronę mogę jedynie nadmienić, że w takim Monachium, jak opowiadał mi kolega, S-Bahn z lotniska łączy się w co drugim kursie z S-Bahnem-skądśtam. Tak, ta operacja jest przeprowadzana regularnie, kilkadziesiąt razy w ciągu doby!
To jeszcze nic - spalinowy Bayernische Oberland Bahn łacząny jest z TRZECH różnych kierunków, co godzinę.
Dlaczego więc szynobusik nie miałby się z czymś większym łączyć w Legionowie? Naprawdę sądzicie, że to taki zły by był pomysł, by jeden dwuczłonowy szt jechał dalej, a w Legionowie rozłączał się z powiedzmy z sześciowagonowym ELFem? W sytuacji, gdy całe sterowanie jest "po kablu", elektronicznie, chyba ukrotnienie różnych typów taboru wchodzi w grę? Skoro Chińczycy byli w stanie dostarczyć lokomotywy sterowalne z kabiny Bombardiera...
: 09 sty 2010, 17:14
autor: Wolfchen
Wszystko (prawie) jest możliwe, ale pod warunkiem, że się chce. A z tym mogą być w Polsce problemy.
No i jeśli łączyć z kiblem, to musi być to sprzęg samoczynny...
Ponadto wątpię, czy takie działanie ma sens - o wiele szybciej jest zrobić skomunikowanie, niż łączenie składów...

: 09 sty 2010, 18:11
autor: jasiu
Wolfchen pisze:
No i jakiekolwiek promocje dla stałych pasażerów są obce - co można poznać np. po zignorowaniu możliwości właczenia się w REGIOkartę.
Ale z drugiej strony jest KM26, oferta -33% dla firm, no i jednorazówki (po podwyżkach w PR) sa w tej chwili najtańsze...
: 09 sty 2010, 18:19
autor: Wolfchen
jasiu pisze:Ale z drugiej strony jest KM26
Z tym się zgodzę, to na plus.
jasiu pisze:oferta -33% dla firm
Firmy mogą u każdego przewoźnika wykupić uprawnienia do ulgi dla pracowników (legitymacja H-1096 lub z mniejszą zniżką). Jednak REGIOkarta umożliwia tańsze przejazdy dla każdego chętnego, bo nie sądzę, aby wiele firm było skłonne pojedyńczym pracownikom wykupować zniżki.
: 09 sty 2010, 18:44
autor: pawcio
Glonojad pisze:w takim Monachium, jak opowiadał mi kolega, S-Bahn z lotniska łączy się w co drugim kursie z S-Bahnem-skądśtam. Tak, ta operacja jest przeprowadzana regularnie, kilkadziesiąt razy w ciągu doby!
S1 z Ostbahnhofu do Fresing i Flughafen. Operacja powtarzana co 20 minut w każdym kierunku od 5 do 23.
: 09 sty 2010, 19:01
autor: zofey
Ostrołęka/Małkinia-Tłuszcz-Warszawa. Doczekamy się kiedyś?
: 09 sty 2010, 22:58
autor: metron
Wolfchen pisze:Już widzę ten szynobus mknący od Nasielska do DWG...
Tam, to akurat w zupełności wystarczy normalny rozkład jazdy + skomunikowania.
Wcale nie dziwię się ludiom że unikają przesiadek i wybierają bezpoeśrednie pociągi. Z Legionowa Piaski po ostatniej korekcie mam pociąg którym mogę dojechać do Legionowa aby teoretycznie przesiąść się do pociągu który jedzie na Gdański, ten pierwszy jedzie na Wschodni
Piszę toretycznie bo nie mam absolutnie żadnej pewności że pociąg z Iłowa czy Nasielska przyjedzie planowo, normą są opóźnienia 25 minut wzwyż
Wczoraj na przykład nie było znowu pociągu na Wschodni
: 10 sty 2010, 14:49
autor: Wolfchen
Tak, ale jest spore prawdopodobieństwo, że po zakończeniu remontu tej linii opóźnienia się znacznie zmniejszą. Oczywiście pomijam opóźnienia spowodowane np. zamarzniętym kiblem...

: 11 sty 2010, 6:34
autor: zofey
Remont nic nie daje. Dopiero wysłanie na daną linię samych Stadlerów (także na te krótsze kursy) pozwoliłoby myśleć o punktualności.
: 11 sty 2010, 7:14
autor: fidzio
zofey pisze:Remont nic nie daje.

Chcesz powiedzieć że jazda kiblem 100 km/h nie różni się niczym od jazdy 50 km/h ? Jakoś na Skierniewicach jeżdżą kible a handlowa wynosi ok 55 km/h, a na Siedlcach gdzie jezdzi się z predkością światła "zaledwie" 64 km/h. Więc sam remont da dużo. Obecnie na odcinku W-Wa Nasielsk vśr=43 km/h.
: 11 sty 2010, 16:29
autor: zofey
do punktualności to było.
: 11 sty 2010, 18:24
autor: SławekM
Nowy prezes Kolei Mazowieckich wybrany
16:50 11.01.2010 / TVN Warszawa
Artur Radwan został nowym prezesem Kolei Mazowieckich. Wcześniej pełnił funkcję członka zarządu PKP Przewozy Regionalne. - Pozostały skład zarządu spółki pozostaje bez zmian - informuje Marcjusz Włodarczyk, rzecznik spółki.
Nikt właściwie nie wie jakie doświadczenie ma nowy prezes. Ze skąpych informacji wynika tylko, że wcześniej był członkiem zarządu PKP Przewozy Regionalne. - Zajmował się tam sprawami personalnymi. Nikt nie wie, czy ma jakieś doświadczenie w zarządzaniu przedsiębiorstwem - mówi Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
Z oceną wyboru wstrzymuje się także Michał Grobelny, zastępca redaktora naczelnego czasopisma "Rynek Kolejowy". - Trudno cokolwiek o nim powiedzieć. Wiadomo tylko, że już kiedyś pracował na kolei - mówi.
Politolog i menadżer
Radwan pracował m.in. w PKP Przewozy Regionalne w czasie, gdy spółka należała jeszcze do Grupy PKP, a nie - jak obecnie - do samorządów. Był dyrektorem projektu, dyrektorem biura kontroli terenowej oraz dyrektorem pionu pracowniczego. Piastował też funkcję członka zarządu - dyrektora ds. pracowniczych. Ma wyższe wykształcenie - ukończył nauki polityczne na Uniwersytecie Warszawskim i podyplomowe studia menadżerskie w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego.
Nowy prezes po dwóch miesiącach
Radwan zastąpił na stanowisku prezesa Kolei Mazowieckich odwołanego w listopadzie Jakuba Majewskiego.
Majewski szefował kolejowej spółce przez niespełna pół roku. W takim czasie trudno dokonać konkretnych zmian, ale były prezes zaczął snuć odważne plany. - Potrzeba zmian, bo skończymy jak stocznie - przekonywał Majewski na antenie TVN Warszawa. I planował nocne kursy pociągów, dostosowanie rozkładów do zmieniających się potrzeb pasażerów, poprawę bezpieczeństwa. - Kolej ma być jak metro - mówił z przekonaniem.
Nagle został jednak odwołany. Nowego prezesa udało się wybrać dopiero po prawie dwóch miesiącach.
mwap/par
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1637626,0, ... omosc.html