Strona 208 z 360

: 25 lip 2012, 14:56
autor: Domas
Rozkład 512 w szczycie jest przykładem układania rozkładu zza biurka - czy atrakcyjna komunikacja polega na turlaniu się 20-30 km/h, żeby w 19 minut dojechać z Zacisza na Dworzec Wileński? Raczej nie. Czas przejazdu mógłby spokojnie wynosić tyle ile w drugą stronę czyli 15 minut.. Prosty przykład - odcinek Piotra Skargi - Szwedzka można spokojnie w 2 minuty pokonywać. Cały dzień.
512 też może jeździć cały czas co 15 minut, ale to nie ten temat...

: 25 lip 2012, 15:01
autor: SG
Domas pisze:Rozkład 512 w szczycie jest przykładem układania rozkładu zza biurka - czy atrakcyjna komunikacja polega na turlaniu się 20-30 km/h, żeby w 19 minut dojechać z Zacisza na Dworzec Wileński? Raczej nie. Czas przejazdu mógłby spokojnie wynosić tyle ile w drugą stronę czyli 15 minut.. Prosty przykład - odcinek Piotra Skargi - Szwedzka można spokojnie w 2 minuty pokonywać. Cały dzień.
512 też może jeździć cały czas co 15 minut, ale to nie ten temat...
522 nie lepsze, z Bielańskiej do Bankowego 3min, idzie przejechać w 1min, Później od Wola ratusz do Płockiej szpital 4min, 1min za dużo, i teraz wisienka na torcie 6min! z Płockiej szpital na Olbrachta, a już na Płockiej jesteśmy +2 czyli 8min na taki odcinek, w efekcie Olbrachta +5 to norma.

: 25 lip 2012, 15:07
autor: Domas
SG pisze:522[...]
Dobra, ale była okazja do tego, aby nie spieprzyć rozkładu i linii, która mogła mieć jakiś tam potencjał*. Spokojnie czas przejazdu można było ułożyć pod 15 minut w obie strony. W razie opóźnień byłby dosyć duży postój Zaciszu. Jedyna zmiana jaką doznało 522 to zabranie z połowy brygad przegubów i nic więcej. Tak samo jest z innymi liniami, które zmieniły swój rozkład w związku z zamknięciem al. Solidarności - Z90, 718 itd.
*Co nie zmienia faktu, że według mnie na Zacisze powinna jeździć jakaś dowozówka co 15 minut, a nie linia przyśpieszona prawie że do Centrum miasta

: 25 lip 2012, 15:18
autor: fik
SG pisze: A później czekasz kolejne 15min na przystanku na następny. Bo już te przykładowe 8min aż tak bardzo cię zbawiło.
No tak, realizacja rozkładu jest poniżej godności kierowcy.

: 25 lip 2012, 15:29
autor: Domas
fik pisze:No tak, realizacja rozkładu jest poniżej godności kierowcy.
Dobra, ale rozkład powinien być układany pod stanie po 2 minuty na każdym przystanku czy na błyskawiczną obsługę każdego z nich? =;

: 25 lip 2012, 15:31
autor: fik
Domas pisze: Dobra, ale rozkład powinien być układany pod stanie po 2 minuty na każdym przystanku czy na błyskawiczną obsługę każdego z nich? =;
Niezależnie od tego, jak jest ułożony rozkład, obowiązkiem kierowcy jest realizowanie go, choćby przewidywał półgodzinny postój na iglicy PKiNu.

: 25 lip 2012, 15:51
autor: KwZ
Nie no, to już zagraża bezpieczeństwu pasażerów ;)

[ Dodano: Sro 25 Lip, 2012 15:53 ]
SG pisze:Ja przeważnie jestem te 7-8 min wcześniej na przystanku.
Ja uważam, że jeśli obowiązuje +1, to właśnie tyle obowiązuje.

: 25 lip 2012, 18:28
autor: TeRrahiel
Domas pisze:"atrakcyjna komunikacja" polega na turlaniu się 20-30 km/h, żeby w 19 minut dojechać z Zacisza na Dworzec Wileński?
To już zależy od definicji słowa "atrakcyjna" - dla mnie (jako dla pasażera, bo jako kierowca lubię jeździć szybko) nie liczy się, czy jadę odcinek między przystankami 20-30 czy 50km/h, tylko czy będę na miejscu o tej porze, którą wskazuje rozkład jazdy.

: 25 lip 2012, 18:39
autor: Szeregowy_Równoległy
Subiektywne odczucie prędkości też jest dość istotne. I wrażenie, że jest się zgodnie z rozkładem, ale mogłoby być sporo szybciej. A 4 minuty na 19-minutowym półkursie to jest sporo.

: 25 lip 2012, 22:30
autor: Domas
TeRrahiel pisze:To już zależy od definicji słowa "atrakcyjna" - dla mnie (jako dla pasażera, bo jako kierowca lubię jeździć szybko) nie liczy się, czy jadę odcinek między przystankami 20-30 czy 50km/h, tylko czy będę na miejscu o tej porze, którą wskazuje rozkład jazdy.
Atrakcyjna komunikacja to też szybki dojazd do prawie każdego cywilizowanego miejsca w mieście. A słowo "szybki" z góry sugeruje rozkład pod jazdę przynajmniej 40 km/h.

: 25 lip 2012, 23:31
autor: bepe
SG pisze:
bepe pisze: Inną sytuacją jest opóźnienie wynikające z korków, a inną odjazd przed czasem z powodu zbyt rozwleczonego rozkładu. Opóźnieniom zapobiec się nie da, a pretensje ich dotyczące trudno traktować poważnie. Ale też trudno poważnie traktować postulat, żeby pasażer wychodził na przystanek 8 minut przed planowym odjazdem autobusu, bo a nuż autor rozkładu się machnął i dał gdzieś 5 minut na przejechanie 300 metrów. 8 minut przed rozkładowym odjazdem to ja się zaczynam w domu ubierać do wyjścia, a nie kwitnę na przystanku.
A później czekasz kolejne 15min na przystanku na następny. Bo już te przykładowe 8min aż tak bardzo cię zbawiło.
No wyobraź sobie, że o 7 rano 8 minut ma istotne znaczenie. Po to jest rozkład, żebym wiedział, o której autobus pojedzie, a nie musiał wychodzić 10 minut przed. Minuta przyspieszenia? Ok - takie odchyłki są nieuniknione. 2 minuty? Ostatecznie może być. Ale 3 i więcej na plusie to już jest niedopuszczalne, zwłaszcza w przypadku linii kursującej rzadziej niż co 10 minut.

: 26 lip 2012, 6:08
autor: Glonojad
Punktualność (oznaczająca także regularność, przewidywalność) jest dużo ważniejsza od czasu przejazdu, szczególnie przy podróżach z przesiadką.

: 26 lip 2012, 8:15
autor: drapka
Tylko że linie dzielą się na te o wyskiej i o niskiej częstotliwości, więc wydaje mi się, że trzeba trochę niuansować kryteria. Np. przy przejażdżce mediolanem liczy się to, że zaraz przyjedzie - nieważne czy kurs jest w plecy o jedą czy dwie brygady. Ale już na takie 715 czy 734 jednak powinno się patrzeć innymi oczami.

: 26 lip 2012, 8:23
autor: Bierut
A co powiecie na to, że pracownik ZTM-u kontrolujący na przystanku punktualność wysłał skargę do przewoźnika za to, że kierowca blokował przystanek (bo wytracał czas) ?

: 26 lip 2012, 8:30
autor: Jakub
I bardzo dobrze nareszcie ktoś się zabrał za te idiotyczne i Chamskie zachowania w postaci blokowania przystanków i wnerwiania pasażerów