Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
A wiesz cokolwiek o Ząbkowskiej? Tam przesunięto cykl w czasie, koordynacji nie ma w żadną stronę, bo skrzyżowanie z Ząbkowską wszystko kładzie. Z Wileńskiego do Ząbkowskiej też na raz ciężko przejechać, a dodatkowo światła przy zawrotce na wysokości Białostockiej potrafią odebrać resztki nadziei.
Jeszcze raz to napisze, to nadaje się do prasy i osa powinien wysmażyć ładny artykuł.Jarek pisze:Najgorsza wiadomość to stałoczasówki na Wolskiej i Połczyńskiej. ZTM uparł się, że chce przeciągać buspasy przez skrzyżowania, a to doprowadziło do konieczności przygotowania programów stałoczasowych. Na papierze są kryci, bo wnioskowali o priorytet. Faktycznie jednak oni go pogrzebali. Do nowej organizacji ruchu da się dorobić nowe algorytmy, ale zajmie to pewnie wiele tygodni. To było zupełnie niepotrzebne. Wystarczyło przerywać buspasy na skrzyżowaniach, tak jak to robili wiele razy. Niestety brak czyjejś wiedzy o konsekwencjach radosnej twórczości w organizacji ruchu doprowadził do takiej kuriozalnej sytuacji. Pewnie w najbliższy weekend po priorytetach pozostanie wspomnienie. Operacja się udała, ale pacjent zmarł. Grunt, że na papierze są kryci.
Przy zawrotce przy Białostockiej to miałem ostatnio wrażenie, ze samochody maja priorytet - przynajmniej mój miał.
Rozumiem rozgoryczenie priorytetem na Wolskiej - ale czy taki buspas przerywany nie działa gorzej? Nie znam się na tym za mocno, ale mogę sobie wyobrazić sytuację, że skrzyżowanie jest zawalone przez jadących prosto buspasem
Rozumiem rozgoryczenie priorytetem na Wolskiej - ale czy taki buspas przerywany nie działa gorzej? Nie znam się na tym za mocno, ale mogę sobie wyobrazić sytuację, że skrzyżowanie jest zawalone przez jadących prosto buspasem
ŁK
O co chodzi z tym przerywanym buspasem? Co to właściwie jest "ciągły buspas"? Jak się skręca w prawo samochodem? Czy "ciągły buspas" nie wymaga osobnych sygnalizatorów?
Pewnie chodzi właśnie o te dodatkowe sygnalizatory dla autobusów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Nieciągły to chyba tak jak np. przy degolu czy w centrum. Chyba wymaga sygnalizacji, jeśli jest inaczej wymalowany niż pozostałe jako pas ruchu, bo sygnalizacja dotyczy pasów ruchu.MichalJ pisze:O co chodzi z tym przerywanym buspasem? Co to właściwie jest "ciągły buspas"? Jak się skręca w prawo samochodem? Czy "ciągły buspas" nie wymaga osobnych sygnalizatorów?
ŁK
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Przyjrzałem się sygnalizacji na przejściu przez torowisko, bliżej Muranowa. Zapala się zezwalające, tram przejeżdża i zapala się zielone dla pieszych. Żadnego pieszego nie widać w pobliżu, nikt nie naciska przycisku. Teraz tram zapala zezwalające, jak przy Dzikiej?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
To chyba dobrze jak tramwaj sobie zapala pałkę? Od strony placu i tak trzeba obsłużyć przystanek, od Muranowa jeśli wzbudzi się odpowiednio wcześniej, będzie super.
A jakie wzbudzanie jest przy Dzikiej?
A jakie wzbudzanie jest przy Dzikiej?
Jadąc na zmianę po Ciebie stałem minutę przed przystankiem zanim dostałem pionowe.Stary Pingwin pisze:Przyjrzałem się sygnalizacji na przejściu przez torowisko, bliżej Muranowa. Zapala się zezwalające, tram przejeżdża i zapala się zielone dla pieszych. Żadnego pieszego nie widać w pobliżu, nikt nie naciska przycisku. Teraz tram zapala zezwalające, jak przy Dzikiej?
O co chodzi z tym Muranowem?
Na Ząbkowskiej i Białostockiej nic się nie zmieniało. Aczkolwiek ktoś bardzo mądrze wybrał w newralgiczny miejscu sterowniki różnych producentów. Na Wileniaku inny, na Jagiellońskiej przy Solidarności oraz przy Ząbkowskiej inny. Teoretycznie współpracują, ale urządzenia jednego producenta współpracowałyby lepiej.
Trzeba będzie potestować w terenie te wszystkie algorytmy.
Na Ząbkowskiej i Białostockiej nic się nie zmieniało. Aczkolwiek ktoś bardzo mądrze wybrał w newralgiczny miejscu sterowniki różnych producentów. Na Wileniaku inny, na Jagiellońskiej przy Solidarności oraz przy Ząbkowskiej inny. Teoretycznie współpracują, ale urządzenia jednego producenta współpracowałyby lepiej.
Trzeba będzie potestować w terenie te wszystkie algorytmy.
Nie tyle z Muranowem co z przejściem na MRA od strony Muranowa.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Przy Dzikiej czekasz 15 sekund, przy Andersa minimum 40. Trochę jest przykro, jak ucieka światło przez WZ, a tramwaj tkwi mać przed przejściem.Paweł D. pisze:To chyba dobrze jak tramwaj sobie zapala pałkę? Od strony placu i tak trzeba obsłużyć przystanek, od Muranowa jeśli wzbudzi się odpowiednio wcześniej, będzie super.
A jakie wzbudzanie jest przy Dzikiej?
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Przy jakiej znowu Dzikiej? Jakie MRA? Piszcie zrozumiale, jeśli Wasze sygnały mają być brane pod uwagę.
Metro Ratusz Arsenał.
Przejazd przez Dziką to kwestia synchronizacji z JPII/Stawki. Kiedyś to ostatnie potrafiło działać na wzbudzenie - czyli nie podawać pałki dla tramwaju, jeśli ten pojawił się zbyt późno. Teraz, po wydzieleniu lewoskrętu, może akurat daje się załapać na przejazd przez Dziką, ale chyba nie zawsze bo czasem stojące pod sygnalizatorem wozy widzę (mowa o kierunku Wyścigi).
A co do MRA. Po uruchomieniu przejścia przez Andersa coś pokombinowano ze światłami dla pieszych przy przejściu przez torowisko przy Arsenale. Pieszy miał zielone długo, a tramwaj pałkę krótko, co oczywiście tworzyło problemy z przejazdem. Czy dalej tak jest - pytanie do motorniczych.
A co do MRA. Po uruchomieniu przejścia przez Andersa coś pokombinowano ze światłami dla pieszych przy przejściu przez torowisko przy Arsenale. Pieszy miał zielone długo, a tramwaj pałkę krótko, co oczywiście tworzyło problemy z przejazdem. Czy dalej tak jest - pytanie do motorniczych.