Zwłaszcza TLK na trasie Gdynia - Warszawa jeździ na modernach, więc nawet czysto i schludnie jest...Kra pisze:Standard - doświadczenie uczy, że w zazwyczaj standard TLK bywa wyższy od Ex, co jest dość dziwne przyznaję, może mało podróżuję TLK.
O spółce PKP Intercity
Moderator: JacekM
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Do tego porównajcie sobie standard na różnych trasach. Do Wrocławia i Szczecina w ekspresach są dwójki sześciomiejscowe, do Gdyni - ośmiomiejscowe, stare graty, w których czasami gaśnie światło, do tego z chamską obsługą.
Kiedyś wsiadam w Gdyni - nie działa światło w przedziale. Zgłaszam konduktorowi, a ten że przecież jest na korytarzu i się roześmiał i sobie poszedł. Potem chodziła kontrola biletów i zgłaszam kierownikowi. Kazał chwilę poczekać, poszedł na koniec wagonu i nacisnął jeden (słownie: jeden) przycisk i światło się włączyło. TO BYŁA KWESTIA WCIŚNIĘCIA JEDNEGO PRZYCISKU, ale przecież jaśniepan takich rzeczy nie będzie wykonywał na służbie. Bo kolejarze chodzą na służbę, a nie do pracy (jak twierdzą związkowcy) i wszystko jest w porządku. A jak kiedyś miałem pieczątki w legitymacji różnych kolorów po konduktor powiedział "Na drugi raz będzie mandat". Innym razem konduktor zabrał mi bilet i bez słowa zaczął wypisywać coś w jakimś bloczku. Poczym dał mi to coś, czyli bilet zastępczy i sobie poszedł. Próbowałem się zapytać o co chodzi, ale zachował się jak te osobniki niebieskiego koloru blokujące ruch. A potem kolejarze się pytają, czemu ludzie nie jeżdża pociągami.
Kiedyś wsiadam w Gdyni - nie działa światło w przedziale. Zgłaszam konduktorowi, a ten że przecież jest na korytarzu i się roześmiał i sobie poszedł. Potem chodziła kontrola biletów i zgłaszam kierownikowi. Kazał chwilę poczekać, poszedł na koniec wagonu i nacisnął jeden (słownie: jeden) przycisk i światło się włączyło. TO BYŁA KWESTIA WCIŚNIĘCIA JEDNEGO PRZYCISKU, ale przecież jaśniepan takich rzeczy nie będzie wykonywał na służbie. Bo kolejarze chodzą na służbę, a nie do pracy (jak twierdzą związkowcy) i wszystko jest w porządku. A jak kiedyś miałem pieczątki w legitymacji różnych kolorów po konduktor powiedział "Na drugi raz będzie mandat". Innym razem konduktor zabrał mi bilet i bez słowa zaczął wypisywać coś w jakimś bloczku. Poczym dał mi to coś, czyli bilet zastępczy i sobie poszedł. Próbowałem się zapytać o co chodzi, ale zachował się jak te osobniki niebieskiego koloru blokujące ruch. A potem kolejarze się pytają, czemu ludzie nie jeżdża pociągami.
A które są 6-miejscowe? Co prawda mało teraz nimi jeżdżę ze względu na cenę, ale w ogóle z Ex to kojarzę jedynie Malinowskiego na szóstkach. Cos tam chyba do Katowic też jeździło.ctl83 pisze:Do tego porównajcie sobie standard na różnych trasach. Do Wrocławia i Szczecina w ekspresach są dwójki sześciomiejscowe.
Rynek Kolejowy pisze:PKP IC będzie miało swoje lokomotywy
PKP Intercity nie posiada własnych lokomotyw. Musi je wypożyczać od PKP Cargo. Ta sytuacja ma zmienić się już w styczniu przyszłego roku. PKP IC chce także przejąć 400 maszynistów.
Obecnie PKP Intercity wynajmują siłę pociągową od PKP Cargo. Razem z załogami. Ta dość osobliwa sytuacja, gdy przewoźnik posiada tylko wagony, jest spuścizną minionych lat, kiedy dzielono majątek kolei państwowych między tworzone spółki. Najwięcej w spadku po PKP dostało Cargo, któremu przypadli w udziale lokomotywy i maszyniści. Pozostali dwaj przewoźnicy - Intercity i Przewozy Regionalne - dostali wagony.
Być może kiedyś taki podział miał uzasadnienie, ale obecnie, gdy drogi spółek córek PKP rozjeżdżają się - PKP PR szykują się do mariażu z samorządami, a PKP Intercity i Cargo zmierzają na giełdę - Ministerstwo Transportu postanowiło ponownie podzielić majątek i dać każdej z nich wiano na drogę.
Przewoźnicy pasażerscy mają dostać lokomotywy na własność: PKP IC - 110, PKP PR - 499. Dzielenie lokomotyw trochę jednak potrwa i będzie wymagało notyfikacji Komisji Europejskiej. Cała operacja zakończy się dopiero w przyszłym roku.
PKP Intercity nie chcą czekać tak długo. Przewoźnikowi się śpieszy, bo zgodnie z ostatnimi decyzjami rządu spółka ma trafić na giełdę już w pierwszym kwartale 2009 r. Dlatego zależy jej na jak najszybszym uporządkowaniu spraw majątkowych.
- Ministerstwo Transportu proponuje, by grupa PKP wniosła aportem lokomotywy do PKP Intercity, podwyższając udziały w spółce. My proponujemy po prostu kupno taboru, co przyspieszy proces - mówi Czesław Warsewicz, prezes PKP IC.
Sprawy są na najlepszej drodze do pomyślnego rozwiązania. Już w te wakacje ruszy na trasę pierwsza lokomotywa pomalowana w barwy PKP IC. Od 1 stycznia przyszłego roku przewoźnik chce mieć już 58 lokomotyw - mocno leciwych, ale własnych.
Znowu będą malować na swoją modłę EP 09....ech
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Tak, to są docelowe.piotram pisze:Ale to jeszcze "do dopiększenia" pójdzie, czy wszystkie takie "grobowe" będą?
Tu znajdziesz schematy malowania.