Strona 22 z 268
: 01 sie 2007, 22:03
autor: Jožin z bažin
inż. Glonojad pisze:A możesz chociaz min. i max. em rzucić?
Min. rano napompujesz przed wyjazdem i zapominasz o tym (czasem rano przychodzisz i wóz trzyma powietrze jeszcze z poprzedniego dnia). Max. co kilka przystanków trzymasz 1000 obr/min w czasie wymiany pasażerów, aby Ci powietrza nie ubywało.
: 01 sie 2007, 22:05
autor: fraktal
Czasem po włączeniu silnika daje się słyszeć taki charakterystyczny dźwięk (przynajmniej w SU15 i w gniotach). Podejrzewam, że to właśnie z tego powodu.
: 01 sie 2007, 22:22
autor: SieneK
Frencher pisze:Wiesz że się spodziewałem postu w takim tonie. To jest tylko potwierdzenie teorii zarządzania organizacją, która mówi że wprowadzanie każdych zmian organizacyjnych i związanych z tym zmian personalnych
zawsze wiąże się z oporem i krytyką "starej gwardii" która uważa że jest dobrze jak jest, a oni są nie zastąpieni.
Jeden z moich wykładowców zawsze mawia, że nie ma ludzi nie zastąpionych - a jak ktoś chce zobaczyć "nie zastąpionych" to niech idzie na Powązki i przejdzie aleją zasłużonych... tak są sami nie zastąpieni.

dyspozytor
NIE ZARZĄDZA FIRMĄ!!!
realizuje przygotowane zadania i wszystko
to fakt, że nie ma ludzi niezastąpionych ale
niewielu ma predyspozycje do pewnych zawodów
kilku inżynierów po politechnice próbowało swoich sił jako dyspozytorzy i ... sprawdzają się tylko ci, co znaja pracę kierowcy /byli kierowcami/ i potrafią sobie
zorganizować pracę i być odpornym na stres
swoje książkowe mądrości w tym temacie /dyspozytor/ możesz wsadzić między bajki
: 02 sie 2007, 16:00
autor: dzidek
Bastian pisze:Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.
Dobre sobie... To może przy zakorowanych skrzyżowaniach niech ludzie też wyjdą na ulice i zmuszą kierowców do wyłączania silników bo jeżeli samochód/ciężarówka stoi średnio 2 min w jednym miejscu to spali wpadają do mieszkań.
Jest sposób jak się komuś nie podoba, że kierowca 3 min. nie gasi silnika... Niech taki człowiek napisze do ZTMu, że nie chce linii autobusowej pod swoim domem i nie będzie kłopotu
Proboszcz pisze:inż. Glonojad pisze:Wszystko jedno - niech powie prawdę, a nie odburknie
Za każdym razem ma mówić, że pompuje autobus? Przecież znając życie osoba, która napisała tamtą skargę nawet się w autobusie nie odezwała. Zresztą kierowca w ogóle nie powiniem się odzywać, bo nie za gadanie mu płacą
Skarga była od człowieka stojącego w oknie mieszkania znajdącego się koło pętli.
: 02 sie 2007, 16:05
autor: Frencher
dzidek pisze:Skarga była od człowieka stojącego w oknie mieszkania znajdącego się koło pętli.
Gdybyś miał pod oknem pętle, i każdy z kierowców "tylko" na kilka minut stawał z włączonym silnikiem... i tak kilkadziesiąt razy dziennie też byś miał dość.
: 02 sie 2007, 16:07
autor: dzidek
Frencher pisze:dzidek pisze:Skarga była od człowieka stojącego w oknie mieszkania znajdącego się koło pętli.
Gdybyś miał pod oknem pętle, i każdy z kierowców "tylko" na kilka minut stawał z włączonym silnikiem... i tak kilkadziesiąt razy dziennie też byś miał dość.
To niech nie pisze skarg tylko petycje i zmianę trasy ! Wolałbym mieć pętlę pod domem niż zakorkowaną ulicę gdzie smrodziłyby mi różne ciężarówki, samochody przez większą część dnia.
: 02 sie 2007, 16:11
autor: Frencher
Pętla jeżeli jest użytkowana prawidłowo, i warkot silników autobusów jest ograniczony do niezbędnego minimum nie jest aż takim uporczywym sąsiadem.
Ale jeżeli się ustawiają od wczesnego rana do późnej nocy stada autobusów (w tym ryczące Ikarusy) i każdy na chodzie, to można w takim mieszkaniu po sąsiedzku szału dostać.
: 02 sie 2007, 16:28
autor: dzidek
To nie wina kierowcy, że pętla jest zbyt blisko budynków.
: 02 sie 2007, 17:55
autor: Bastian
dzidek pisze:Bastian pisze:Bez takich tekstów proszę. Tym bardziej, że tym razem Fraktal ma sporo racji.
Dobre sobie... To może przy zakorowanych skrzyżowaniach niech ludzie też wyjdą na ulice i zmuszą kierowców do wyłączania silników bo jeżeli samochód/ciężarówka stoi średnio 2 min w jednym miejscu to spali wpadają do mieszkań.
Czytajże uważnie. Było już wyjaśniane, że
nie chodzi o przestoje na trasie, spowodowane sytuacją drogową, był nawet tekst z Kodeksu Ruchu Drogowego w tej materii. Chodzi
tylko o postój z włączonym silnikiem na pętli, o ile jest to nieuzasadnione potrzebami technicznymi (napompowanie itp.).
: 02 sie 2007, 18:24
autor: Glonojad
Jak widać zbyt bliskie związki z autobusami upośledzają umiejętność czytania.

: 02 sie 2007, 18:25
autor: Bastian
Pewnie przytępienie, spowodowane zatryciem spalinami...

: 02 sie 2007, 18:26
autor: Proboszcz
Bastian pisze:zatryciem
I kto to mówi...
Komentarz moderatora: Tu nie jest miejsce do wytykania komuś literówek.
: 02 sie 2007, 19:14
autor: Glonojad
Bastian pisze:Pewnie przytępienie, spowodowane zatryciem spalinami...

Plumbum 
: 02 sie 2007, 19:31
autor: dzidek
Bastian pisze:Czytajże uważnie. Było już wyjaśniane, że nie chodzi o przestoje na trasie, spowodowane sytuacją drogową, był nawet tekst z Kodeksu Ruchu Drogowego w tej materii. Chodzi tylko o postój z włączonym silnikiem na pętli, o ile jest to nieuzasadnione potrzebami technicznymi (napompowanie itp.).
A no tak, zapomniałem

przecież podczas postojów spowodowych sytuacją drogową do mieszkań wpada inny rodzaj spalin

Myślę, że gdy wszystko zostało wytłumaczone można już zakończyć ten temat a dla ludzi, którym przeszkadza włączony silnik przez 3 min. radzę pisć pisma o zmiany tras linii bo stan techniczny Neoplanów bardzo często zmusza kierowców do pompowania autobusów... Podobno w instrukcji jaką dostawali kierowcy jakiś czas temu do Neoplanów nawet było wyraźnie napisane, że przed zgaszeniem silnika a po zatrzymaniu pojazdu należy odczekać jakaś chwilę ze względów bezpieczneństwa.
: 02 sie 2007, 19:32
autor: Glonojad
Ale polewka.
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)