http://www.express.bydgoski.pl/look/art ... IdTag=3790![]()
[wideo i zdjęcia] Tramwaj "zapomniał" o końcu toru
Do niecodziennego wypadku doszło wczoraj rano na ulicy Toruńskiej. Tramwaj wypadł z toru w miejscu, w którym kończyły się szyny.
Wykolejenie się pojazdu nastąpiło na wysokości siedziby Miejskich Wodociągów i Kanalizacji, gdzie trwają prace związane z remontem torowiska. Motorniczy nie zdołał wyhamować i wielotonowy pojazd stoczył się na podkład z tłucznia.
Na miejscu pojawiły się służby techniczne, które za pomocą ciężkiego dźwigu wstawiły tramwaj na szyny. - Jedno jest pewne: ten tramwaj nie powinien znaleźć się w tym miejscu. Na noc układane są tory, żeby tramwaje mogły zjechać do zajezdni, a rano z niej wyjechać.
Nie wiemy, dlaczego motorniczy nie wiedział o tym, że tor nie jest już przejezdny. Wyjaśniamy to - mówi Mariusz Reszka, dyrektor techniczny Miejskich Zakładów Komunikacyjnych.(jar)
Wypadki komunikacyjne
Moderator: JacekM
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
- kulikowski
- Posty: 861
- Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
- Lokalizacja: Rakowiec
http://www.tvn24.pl/0,1679493,0,1,wypad ... omosc.html
źródło: TVN24Wypadek autokaru na Litwie, ranni Polacy
Zderzenie z ciężarówką niedaleko granicy
10:40, 26.10.2010 /TVN24, PAP
Pięć osób zostało rannych w wypadku rejsowego autokaru Warszawa-Wilno niedaleko Mariampola na Litwie. Ich obrażenia nie są poważne.
Autokar zderzył się z tirem, którego kierowca najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. Ciężarówka zjechała ze swojego pasa i mocno otarła się o polski autokar.
Jak poinformowała Agnieszka Śnieżko z ambasady RP w Wilnie, "jeden z Polaków ma pęknięty kręg szyjny i będzie transportowany do Polski, inny Polak ma tylko zadraśnięcia".
Rzecznik komisariatu policji w Mariampolu Arturas Żemaitaitis poinformował, że w autokarze jechało 14 osób i dwóch kierowców. Osoby, które nie ucierpiały, kontynuowały podróż podstawionym autokarem.
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
http://komunikacja.radom.pl/komunikacja ... 5.html#488www.komunikacja.radom.pl pisze:Jazda na czerwonym i rajd pijanego pasażera
Aż cztery autobusy firmy ITS zostały uszkodzone tylko podczas jednego dnia (w sobotę, 6 listopada). Zaczęło się nad ranem, od wypadku u zbiegu ulic Struga i 25 Czerwca. Solaris z numerem bocznym 317 wykonywał pierwszy kurs na linii 26 w kierunku Myśliszewic. Jak donosi Echo Dnia, opierając się na informacjach od policji, przed autobus wjechał na skrzyżowaniu fiat, prowadzony przez 65-latka. Siła zderzenia była na tyle duża, że osobówka została zepchnięta na stojącą na chodniku betonową donicę z kwiatami, przesuwając ją aż o około cztery metry. Do ustalenia przyczyn wypadku posłuży między innymi monitoring z solarisa, ale prawdopodobnie to kierowca fiata wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Kolejne trzy autobusy zostały pokiereszowane wieczorem na terenie zajezdni ITS. Wszystko zaczęło się od tego, że na bazę dostał się jednym z wozów kompletnie pijany pasażer. Śpiącego sobie smacznie mężczyznę kierowca zauważył i dobudził już po wjeździe na teren zajezdni. Facet wysiadł i chwiejnym krokiem ruszył pomiędzy autobusami do bramy. Chwilę później pracownicy ITS usłyszeli odgłos zderzenia. Okazało się, że pijaczek ani myślał wracać do domu pieszo. Dostał się do solarisa z numerem bocznym 315, uruchomił silnik i... ruszył prosto na dwa MAN-y. Wezwanej na miejsce policji rajdowiec wydmuchał około trzy promile! Na opuszczenie terenu zajezdni autobusem i tak nie miał szans (chyba że staranowałby szlaban), więc wyjechał radiowozem - znowu jako pasażer.
To ja jeszcze uzupełnię informacje z zeszłego tygodnia o jedno wydarzenie z autobusem PKS w roli głównej:
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ECIA_.htmlGazeta Wyborcza Kielce pisze:Tragedia pod Kielcami. Zginęło pięć osób
Pięć osób zginęło w wypadku, który wydarzył się ok. godz. 15.30 w Woli Jachowej pod Kielcami. Autobus PKS czołowo zderzył się z audi.
Do tragedii doszło na drodze nr 753. Na zakręcie autobus PKS czołowo zderzył się z audi A6 na belgijskich numerach rejestracyjnych. Wszystkie pięć osób podróżujące autem osobowym zginęło na miejscu. Zostały zakleszczone w zmiażdżonym samochodzie. Żadnej z osób jadącej autobusem nic się nie stało.
Według wstępnych ustaleń, audi wpadło w poślizg. Kierowca autokaru był trzeźwy. Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej z Kielc do Ostrowca Świętokrzyskiego. Droga przez kilka godzin była zablokowana. W sobotę wieczorem była już przejezdna.
http://radom.gazeta.pl/radom/1,35219,87 ... jazdy.htmlGazeta Wyborcza Radom pisze:Kierowca miejskiego autobusu zasłabł w czasie jazdy
Małgorzata Rusek, ostatnia aktualizacja 2010-11-25 14:56
Chwile grozy przeżyli pasażerowie miejskiego autobusu. W czasie jazdy zasłabł kierowca. Auto zatrzymał inny pracownik MPK, który przez przypadek jechał jako pasażer.
Środowy poranek. W stronę Borek jedzie autobus linii nr 25. Z przystanku na Limanowskiego zabiera pasażerów, rusza dalej w kierunku Potkanowa. Nagle, w okolicy skrzyżowania z ulicą Suchą, autobus zaczyna wykonywać dziwne manewry: jedzie zygzakiem, wpada kołem na krawężnik. Pasażerowie z przerażeniem widzą, że z kierowcą dzieje się coś złego, opada na kierownicę, nie panuje nad pojazdem.
- Zauważył to pewien mężczyzna, ruszył do kabiny kierowcy i szybko wcisnął hamulec. Inaczej nie wiem, czy byśmy się gdzieś nie rozbili. Nie mam pojęcia, co się stało kierowcy. Wyglądało to na atak epilepsji. Czy to możliwe, żeby osobie z taką chorobą pozwolono prowadzić autobusy komunikacji miejskiej? - denerwuje się pasażerka autobusu.
- To nie była epilepsja, tylko zasłabnięcie, które może się przecież zdarzyć każdemu. Kierowca ma komplet dokumentów i badań lekarskich dopuszczających do pracy. Przed wyjazdem w trasę nie sygnalizował kłopotów ze zdrowiem - wyjaśnia Leszek Lach, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Radomiu.
Lach dodaje, że przez cztery lata odkąd jest prezesem MPK, nigdy taka sytuacja w przedsiębiorstwie się nie zdarzyła. - Szczęściem w tym zdarzeniu było to, że w tym autobusie jechał nasz pracownik, jako zwykły pasażer, i gdy tylko zauważył, że coś jest nie tak, że kierowca słania się nad kierownicą, zareagował błyskawicznie, zatrzymując pojazd. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał - mówi Lach.
Kierowca, który zasłabł, został odsunięty od pracy, w tej chwili przebywa na urlopie. - Został zobowiązany do powtórzenia badań lekarskich i po ich dostarczeniu, jeżeli wszystko będzie w porządku, będzie mógł powrócić do prowadzenia autobusów - mówi prezes. Podkreśla, że kierowcy regularnie poddawani są badaniom lekarskim, a na szkoleniach wewnątrz firmy uczulani, aby, gdy tylko źle się czują, natychmiast zatrzymać pojazd i zawiadomić dyspozytora ruchu.
- Zdaję sobie sprawę, że nie w każdej sytuacji jest to możliwe: człowiek traci przytomność, może już nie dać rady przez radio wezwać pomoc. Nie ma w autobusach "przycisku bezpieczeństwa", mamy wyłącznie radio. Ale jak dotąd ten system się sprawdzał - mówi szef MPK.
MPK zatrudnia około 300 kierowców. Każdego dnia niewielka grupa jest w tak zwanej "rezerwie", na wypadek, gdyby trzeba było zastąpić chorego kolegę.
Onet.pl pisze:Śląsk: dzieci na sankach wpadły pod autobus
18.12.2010, 14:11 RZ / PAP
Jedno dziecko zginęło, a drugie w ciężkim stanie trafiło do szpitala w efekcie niebezpiecznej zabawy w Sączowie w powiecie będzińskim (Śląskie). Dzieci jechały sankami przyczepionymi do samochodu terenowego. Na zakręcie wpadły pod autobus.
Jak poinformował oficer prasowy będzińskiej policji Tomasz Czerniak, zabawę dla dwojga dzieci prawdopodobnie zorganizował kierowca terenówki. Na zakręcie sanki z dziećmi zarzuciło i wjechały na przeciwny pas ruchu, prosto pod miejski autobus.
- Nieznany jest na razie wiek ofiar, prawdopodobnie miały ok. 10 lat. Nie wiemy też, czy mężczyzna był ich ojcem - powiedział Czerniak. Sprawę bada na miejscu policja.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Sto ... 44783.html![]()
Stogi: awaria sieci trakcyjnej wywołała pożar tramwaju
![]()
Pożar tramwaju na pętli Pasanil na Stogach spowodowany skokami w napięciu w sieci trakcyjnej
Około godziny 15:30 doszło do poważnej awarii sieci trakcyjnej na Stogach. Na miejsce zostały już wysłane pojazdy straży pożarnej, które mają ugasić dach składu jednego z tramwajów na pętli Pasanil zobacz na mapie Gdańska.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Obecnie jest organizowana zastępcza komunikacja autobusowa - informuje Józef Nowicki, główny specjalista ds. ruchu w ZKM.
Z powodu awarii, zostało wyłączone zasilanie trakcji tramwajowej na odcinku od Przeróbki do Stogów. Wszystkie tramwaje w kierunku Stogów, będą zawracać na pętli Przeróbka, gdzie pasażerowie będą musieli się przesiąść na zastępcze autobusy.
http://test.phototrans.eu/14,464550,0,K ... _1316.html
http://test.phototrans.eu/14,464551,0,K ... _1316.html
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-w ... nId,322302![]()
Wrocław: Zderzenie tramwaju z ciężarówką - są ranni
Osiem osób trafiło do szpitala po tym, jak w centrum Wrocławia na skrzyżowaniu ulic Legnickich i Milenijnej tramwaj zderzył się z ciężarówką - informuje reporterka RMF FM Barbara Zielińska. Auto uderzyło w bok składu, tak mocno, że tramwaj się przewrócił. Na Gorącą Linię RMF FM otrzymaliśmy zdjęcie.
![]()
Ciężarówka, która wyjeżdżała z ulicy Na Ostatnim Groszu uderzyła w tramwaj linii nr 10. W składzie było sześciu pasażerów i motorniczy. Wszyscy trafili do szpitala. Pod opieką lekarzy jest także kierowca ciężarówki. Ich życiu nic nie zagraża.
Skrzyżowanie jest zablokowane. Policja kieruje ruchem przez boczne ulice.
Linie tramwajowe: 2, 3, 10, 12, 22 mają skrócone linie, Na Placu Strzegomskim należy przesiąść się na autobusy.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
