Strona 22 z 200
: 17 lip 2007, 20:09
autor: Piotrek
No toć nie my...
Właśnie nie wiem, bo wszędzie były poobklejane - w całym pojeździe.
Tadek A. pisze:Jestem za, z tym że tych naklejek powinno być więcej bo jak tylko jedna to tak jakby jej w ogóle nie było.
Tak jak w klimatyzowanych przy oknie można

: 17 lip 2007, 20:12
autor: Tadek A.
Piotrek pisze:Tak jak w klimatyzowanych przy oknie można
Ino żeby nie zginęły jak te, o których pisałeś...

Ale faktycznie miejsce dobre, tylko żeby trochę większe były i, powiedzmy, na jakimś jaskrawym tle.
: 17 lip 2007, 20:18
autor: TLG
W sumie wydaje mi się, że pojazdy klimatyzowane mogłyby być oznaczone jakimś łatwym do rozpoznania piktogramem np. na drzwiach. Oczywiście, znając pasażerów i ich ogólną niechęć do korzystania z informacji wizualnej i tak nie uniknie się takich sytuacji, jednak zawsze się znajdzie jakaś mniejsza lub większa grupa, która sobie to przyswoi i zapamięta.
: 17 lip 2007, 20:25
autor: Tadek A.
TLG pisze:jednak zawsze się znajdzie jakaś mniejsza lub większa grupa, która sobie to przyswoi i zapamięta.
Zapewne
mniejsza... niestety.
: 18 lip 2007, 9:04
autor: alojzy
Dziś w A229 na 520 "klimatyzacja naturalna", czyli otwarte na maksa wszytskie okna.
Okna pootwierane także we wszytskich mijanych przeze mnie Scaniach, więc chyba tam podobnie.
: 18 lip 2007, 12:06
autor: Flash8222
mobil one pisze:Co do "klimy w standardzie" , to poczytaj sobie na "Taborze" jak działa ona u prywaciarzy z Mobilisu w ich nowych "SU 12" , lub w Scaniach z "PKS-u".
I tutaj widać, że Twoja wiedza na ten temat jest zerowa. W Solarisach Urbino 12 firmy Mobilis zamontowane są klimatyzatory firmy Carrier, które są o wiele bardziej efektywniejsze niż klimatyzatory firmy Konvekta. Niestety klimatyzacja w U12 dalej jest sterowana przez komputer, ale ten dostał nowe oprogramowanie i jest teraz wydajniejszy niż w Solarisach MZA. Zaś w Scaniach są klimatyzatory Webasto Spheros z manualnym systemem sterowania klimatyzacją. I zapewniam Ciebie, że klimatyzacja u prywatnych przewoźnikach jest o wiele lepsza niż ta, co jest w Solarisach MZA.
Zapomniałem dodać, że klimatyzatory firmy Carrier są w Gdańskich Solarisach oraz MANach i sprawują się tam bardzo dobrze. Szkoda tylko, że nikt tam nie czyści filtrów jak w MZA

: 18 lip 2007, 12:43
autor: slav
Tadek A. pisze:slav pisze:Upał, żar się z nieba leje. Nowy Solaris #8166 ciągnie się w korku na Towarowej i w Al. Jerozolimskich na linii 501. W środku nie można wytrzymać z gorąca a kierowca zamiast klimatyzacji otworzył tylko wywietrzniki w dachu. Chyba nie o to chodzi. A może to norma?
Chodzi o to, żebyś nie czepiał się kierowcy jak nie masz pojęcia czym jedziesz

Założę się, że w kabinie klimę miał włączoną. A Ty mogłeś wystawić sobię głowę przez okno.
Cóż, poniosło mnie ale nie dziwcie się - nagminne są pretensje pasażerów, że nie włączamy im tej klimy w 81xx. Większość dialogów "wyjaśniających" nie nadaje się w ogóle tutaj do powtórzenia.
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Nie muszę wiedzieć który autobus ma klimę a który nie. Tyle się trąbi o przetargach na klimatyzowane autobusy, że chyba każdy Warszawiak jest pewny że jest ona w nowych autobusach. A, że przy okazji dostaje się kierowcy to już wina firmy.
A głowę to sam sobie wystawiaj przez okno a nie chłodzić się klimką w swojej kajucie.
: 18 lip 2007, 13:15
autor: Jožin z bažin
slav pisze:A głowę to sam sobie wystawiaj przez okno a nie chłodzić się klimką w swojej kajucie.
Zapytam krótko: gdzie pracujesz i za co w tej pracy odpowiadasz?
Flash8222 pisze:bardziej efektywniejsze
A nie "najbardziej optymalne" przypadkiem?
: 18 lip 2007, 14:13
autor: TLG
Hieronim pisze:Zapytam krótko: gdzie pracujesz i za co w tej pracy odpowiadasz?
To nie jest miejsce doświadczeń zawodowych. Proszę nie kontynuować tego tematu w tym kierunku. Przypomina, ze za pisanie "po czerwonym" wbrew zaleceniom inni moderatorzy wstawiają punkty karne.
: 18 lip 2007, 23:53
autor: MZ

Felieton na temat Solarisów z Gazety Wyborczej. Nie komentuję, bo poniższy tekst i tak pewnie wywoła zaraz żywiołową dyskusję

.
GW pisze:Upał i wizje w Solarisie
Urszula Jabłońska, ostatnia aktualizacja 2007-07-18 21:50
Jeżeli ktoś zastanawiał się, dlaczego jeden z miejskich autobusów nazywa się Solaris, spieszę z wyjaśnieniami: po łacinie znaczy to słoneczny. W przypadku naszych autobusów słoneczny do przesady.
Mowa o nowoczesnych, niskopodłogowych pojazdach, w których jedyne uchylne okna - niewielkie, podłużne lufciki - znajdują się bardzo wysoko. W związku z tym, kiedy temperatura w mieście dochodzi do 35 st. Celsjusza w cieniu, słoneczne Solarisy zamieniają się w rozgrzane puszki z piekła rodem służące zadawaniu niewinnym pasażerom wymyślnych tortur, zwłaszcza w godzinach szczytu.
W celu wyjaśnienia istoty tych tortur przejdźmy do drugiego znaczenia słowa Solaris. W powieści Stanisława Lema pod tym właśnie tytułem, "Solaris" oznacza stację badawczą na tajemniczej planecie pokrytej dziwnym oceanem, który wydaje się być pewną formą życia. Ludzie przebywający na stacji mają dziwne wizje, a ich stan psychiczny jest niepokojący.
Podobnie sprawa wygląda w przypadku przeciętnego pasażera, który przejedzie się słonecznym Solarisem linii 185 z Natolina na pl. na Rozdrożu powiedzmy o godz. 17. Po 5 min. przebywania w autobusie spływa on dziwnym potem niewiadomego pochodzenia. Po 15 min. zaczyna majaczyć i tworzyć spiskowe teorie dotyczące działania autobusowej klimatyzacji. Np. takie, że Zarząd Transportu Miejskiego dzwoni do kierowców, by włączyli klimatyzację tylko wtedy, gdy temperatura przekracza 30 st. Inaczej nie mają prawa tego robić.
Bohaterom książki "Solaris" nie udało się zgłębić istoty tajemniczej planety i jest to niemożliwe również w przypadku warszawskiego autobusu. Solaris to pojazd nowoczesny, nie jakiś tam rozklekotany Ikarus, powinien więc mieć klimatyzację. Jednak działaniu takowej zaprzeczają trzy czy cztery uchylone lufciki. A okna są z kolei zbyt małe, by umożliwiały w autobusie jakikolwiek przepływ powietrza. - No jest gorąco! Jak się komuś nie podoba, to może wysiąść! - zbywa utyskiwania pasażerów niesympatyczny kierowca.
Co mówi szkiełko i oko Miejskich Zakładów Autobusowych? W Warszawie jest 400 Solarisów, z czego 130 ma klimatyzację, a 270 nie ma. Ze względu na tłok i częste otwieranie drzwi we wszystkich jest tak samo gorąco.
: 19 lip 2007, 0:48
autor: MeWa
Piotrek pisze:No toć nie my...
Właśnie nie wiem, bo wszędzie były poobklejane - w całym pojeździe.
Poobklejane czy poodklejane?

: 19 lip 2007, 0:54
autor: Bastian
Podobnie sprawa wygląda w przypadku przeciętnego pasażera, który przejedzie się słonecznym Solarisem linii 185 z Natolina na pl. na Rozdrożu
Wizje rzeczywiście dziwne odrobinę...

: 19 lip 2007, 9:32
autor: alojzy
Co ciekawe, w wydaniu gazetowym, (tekst jest na stronie drugiej Stołecznej) mowa jest o 195.
: 19 lip 2007, 9:45
autor: Piotrek
MeWa pisze:Poobklejane czy poodklejane?

Poodklejane, jasne

: 20 paź 2007, 0:55
autor: SieneK
Solaris pisze:Pewnie wpisują na tej samej zasadzie, co stemplowanie włączania klimatyzacji. A o włączeniu klimatyzacji decydował ktoś w ZTM-ie. Stopień grzania w autobusie wiąże się z dodatkowym limitem paliwa, więc tu też chyba decyduje ZTM (tego akurat jednak nie jestem pewien). Jeżeli jest inaczej, to proszę o uświadomienie.
klima "działa" od 1 kwietnia do 31 października
decyzję o włączeniu podejmuje upoważniony pracownik DNR na podstawie aktualnej temperatury mierzonej w cieniu na zewnątrz siedziby DNR
decyzja o włączeniu wydana zostaje po przekroczeniu temperatury 22*C
są 4 normy klimatyzacji
1 < 25*C
2 < 28*C
3 < 30*C
4 > 30*C