: 22 sie 2008, 19:06
Około 16 na wysokości Ochoty stał stał skład kibli przed wjazdem do tunelu w kierunku wschodnim, na wyświetlaczu miał Otwock, był pusty, a wszystko jechało przez central...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
To chyba jednak ciągle było zamieszanie z jednostką, która na Powiślu połamała patyki, aczkolwiek mogę się mylić.małpa pisze:Moze ktoś sikę rzucił pod niego?
Hmmm.... niedawno na Śródmieściu w którejś 14WE sprężarka wyła na prawdę głośno (nie była to klima). Czyżby to było pierwsze ostrzeżenie? Może to akurat ta ze 101.Awaria SKM 101/5. SKMka która miała odjechac o 19:55 z Sulejówka pozostała na miejscu ponieważ padła sprężarka.
Szyna se pekła w torze nr 1bohun pisze:Koło 15 ruch dalekobieżny w kierunku wschodnim przewijał się przez średnicę podmiejską.
Piętrowe PRu czekały, czy zdąrzyli załatać do tej 16-tej?rufio198 pisze:bohun napisał/a:
Koło 15 ruch dalekobieżny w kierunku wschodnim przewijał się przez średnicę podmiejską.
Szyna se pekła w torze nr 1
Załatali- tor otworzyli ok 15:50. Na ostatni gwizdekprzewoz pisze:Piętrowe PRu czekały, czy zdąrzyli załatać do tej 16-tej?rufio198 pisze:bohun napisał/a:
Koło 15 ruch dalekobieżny w kierunku wschodnim przewijał się przez średnicę podmiejską.
Szyna se pekła w torze nr 1
O proszę... najlepsze miejsce na awarię składu. Chyba jeszcze lepsze od tunelu, bo z niego wszędzie blisko, a pomiędzy Powiślem a Stadionem to co najwyżej do Wisły łatwo wskoczyćJa od siebie dołoże awarie SKM między Powiślem a Stadionem ok 10.
Szyna se pekla miedzy Cmentarnym i WschodnimBernard pisze:Coś się dzieje na średnicy. Wszystkie pociągi poopóźniane, zarówno te podmiejskie jak i dalekobieżne. Część dalekobieżnych jeździło przez średnicę podmiejską.
SKM 11:36 ze Wschodniego w kierunku Sulejówka Miłosny przybył z opóźnieniem 20min, przed nim był podmiejski do Dęblina opóźniony tyle samo.
Ano, obserwowałem po 11 jakiegoś Exa, któremu było się niezmieściło na tym Sródmieściu. 2 wagony zostały w tunelu, zanim ludzie się przecisnęli ,to pociąg chciał już ruszyć, na szczęście nie ujechał za daleko... Ludzie stojąc na Śródmieściu pytali się czy przez Centralny pojadą, pełna dezinformacja, zamieszanie... nieźle. Dobrze, że w okolicy piętrusa z Radomia nie byłorufio198 pisze:Bernard napisał/a:
Coś się dzieje na średnicy. Wszystkie pociągi poopóźniane, zarówno te podmiejskie jak i dalekobieżne. Część dalekobieżnych jeździło przez średnicę podmiejską.
SKM 11:36 ze Wschodniego w kierunku Sulejówka Miłosny przybył z opóźnieniem 20min, przed nim był podmiejski do Dęblina opóźniony tyle samo.
Szyna se pekla miedzy Cmentarnym i Wschodnim
To by wyjasniało opóźnienia wielu pociągów z tego kierunku do Mińska i cieśniejszy niż zwykle piętrus, który zwykle jedzie tuż po SKMce od Miłosnej.. tym razem SKMki nie było, jechała za nim.Dzisiaj rano podmiejskie z kierunku zachodniego jeździły przez Centralny - podobno jakieś zerwanie sieci trakcyjnej (tak przynajmniej mówił kierownik pociągu, którym jechałem).
A jechałem dziś z Ursusa do Centralnego ok. 60 minut.