: 10 paź 2009, 18:55
7-10 to nie luksus. Ale sztywniaki to przeginka kapkę.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Nie przewidywałbym tego częściej niż co 10, ale na pewno częściej niż co 15Bastian pisze:Czy na pewno Bobrowiecka potrzebuje linii na wielkopojemnych autobusach co 7-10 minut? Moim zdaniem potrzebuje więcej, niż obecne 119, ale jednak mniej, niż twoje 105, Emdeggerze
No mnie też się nie chcę jakoś wierzyć, że na trasie, gdzie nie ma w ogóle wyznaczonych pasów dla autobusów, a tranzyt idzie przez wąskie gardła przy korkach na przystaek przyjechałby jeden autobus, a nie 4 za jednym zamachemBastian pisze:Raczej takEmdegger pisze:Zaraz, a na PŚ po uruchomieniu 189 byłaby przewidywalna?189, jak by nie było poopóźniane, rzadko notuje większe dziury między kursami. W co niektórzy (z Dennisem na czele) jakoś nie chcą uwierzyć
Widzisz - połączenie Żeromskiego do metra nie powinno się opierać na linii z miasta, 186 skrócono żeby poprawić jej regularność, komunikacja na ŻiW wcale nie opiera się tylko na 175 itd. Do tego wcale nie stwierdzam, że wymienione przez Ciebie linie to muchowozy. Stwierdzam jednakże, że te linie są nieobliczalne i właśnie nieobliczalną linię chcesz posłać na Bernardyńską przeciw czemu stanowczo protestujęEmdegger pisze:Zaraz, a na PŚ po uruchomieniu 189 byłaby przewidywalna? 401 jest przewidywalne? Czemu skrócono 186? 131 utyka popołudniami na Spacerowej mimo że jest relatywnie linią o krótkiej trasie, Żeromskiego ma do metra 116 przez całe miasto, komunikacja na ŻiW opiera się na 175, które punktualne nie jest. A jednak nie powiesz, że 131, 175, 189 czy 116 to muchowozy, korki były są i będą, buspas na TŁ to dopiero krok wstępny. Aleje mają buspas, przy Towarowej można spokojnie zrobić śluzę vide Solidarności/Targowa, poważnych zakłóceń na Sobieskiego, Chełmskiej ani Czerniakowskiej nie ma.R-11 Kleszczowa pisze:No i zgoda, że mają nieprzewidywalną - trzeba więc stworzyć im zacną komunikację, a nie zamieniać nieprzewidywalną na nieprzewidywalną![]()
Wydaje mi się, że 507 nie domyka się idealnie.Emdegger pisze:Owszem, sam przyznajesz, że na PTK gnije, a przecież 105 i 507 po coś z tego Centrala wysunięto. Tylko że 507 domyka się idealnie z obydwu stron trasy, zaś 105 nie...R-11 Kleszczowa pisze:Zgoda, że 105 na PTK gnije. Pytanie tylko czy jej reanimacja koniecznie musi polegać na wydłużaniu jej gdzieś dalej.
422 jest "do wycięcia", więc żadnyh "efek"Emdegger pisze:520 - 5 ("f"do MP co drugi kurs)/10/10//10 plus odprzystankowanie.
3xx na przemian ze 119, na przykład zBastian pisze:Czy na pewno Bobrowiecka potrzebuje linii na wielkopojemnych autobusach co 7-10 minut?
Wolfchen pisze:3xx na przemian ze 119, na przykład zPolitechnika. Tylko dokąd? EC Siekerki?
Dlaczego dodajesz do tego potoku Dolną, gdzie jest pełno innych linii i nikt tam teraz nie czeka na 119Emdegger pisze:Naprawdę uważasz, że trzy przystanki BOBROWIECKA, ZAKRZEWSKA I DOLNA, które wygarniają po razem po 70 osób mają jeździć solówką, która wyjedzie z Pragi z jakimiś góra 40-50 osobami mają jechać tym samym autousem?
1) Zmiana częstotliwości z 20 na 15 nie jest żadną dobrą ofertą.
2) Nie mieszać potoków obwodowych z dowozowymi. Odcinkowe, a zwłaszcza czasowe dysproporcje zapełnienia masz jak w banku. Przepełnienie na zmianę z nierównomiernym zapełnieniem wozów w międzyszczycie, wieczorami i DS. Nie, dzięki. Niech sobie jedzie 168 do Rakowieckiej, bo chętnych na Mokotowie na nie nie brakuje. Ale stanowczo nie przez Chełmską i żadnych oberków przez Beethovena i Bobrowiecką dla podróżujących tranzytem, dla których o wiele korzystniejszy jest przebieg linii przez Czerniakowską i Gagarina. Problemu wykopania 130 to też nie rozwiązuje.
W ogóle to zastanawia mnie co takiego masz na tak ważnych wg Ciebie Sielcach, czego nie byłoby przy Al. Witosa? 167 i 301? No akurat na te linie to ze 168 można byłoby się przesiaść na niejednym przystanku? Zatem pytam: co tak ważnego wg Ciebie jest na tych Sielcach, że 168 nie może ich ominąć i czego nie byłoby w przypadku trasy przez Chełmską i SobieskiegoEmdegger pisze:Gorsze, i to o wiele. Niektóre powody podałem powyżej. Sam zresztą piszesz, że z dwojga złego, a zatem uznajesz, że to, co zaproponowałeś nie jest najwyższej jakości i z tym muszę się zgodzićNie dość, że robisz kompletnie linię-nie-wiadomo-dla-kogo, to dojazd do biurowców i miejsc pracy na Mokotowie ograniczasz do zaledwie jednego punktu (a i tak niewęzłowego), czyli <MPM>, utrzymując słabą częstotliwość przesiadki i odcinając dodatkowo jedyny węzeł cetralny z prawdziwego zdarzenia, czyli DWC, a także bardzo ważny przystanek SIELCE. Na trasie 168 po stronie praskiej po skróceniu żadnego węzła przesiadkowego nie będzie (ani poza CO ważnego przystanku prócz może tego przy Bora). Pierwszym, jaki będzie to AL. WITOSA, drugim DOLNA, trzecim PL. UNII LUBELSKIEJ i... koniec. 105 ma odpowiednio: CIEPŁOWNIA WOLA, RONDO ONZ, PL. ZAWISZY, DW. CENTRALNY, CENTRUM, PL. KONSTYTUCJI, METRO POLITECHNIKA, PL. UNII LUBELSKIEJ, DOLNA, AL. WITOSA. Ja mam 10 punktów, do których można dojechać z całego miasta, Ty masz 3. Ja mam linię szkieletową, upraszczającą układ komunikacyjny Jelonek i Dolnego Mokotowa, a Ty kwadransowo-solówkową lurę. Jakieś pytania?
Ja to wiem, i Ty to wiesz, ale niestety nie wszyscy są tego świadomi.R-11 Kleszczowa pisze:Widzisz - połączenie Żeromskiego do metra nie powinno się opierać na linii z miasta
Co w takim razie jest tam wiodącą linią? Komunikację powinno się robić pod cały ciąg, dlatego właśnie uważam, że ŻiW to w pierwszej kolejności 175.R-11 Kleszczowa pisze:komunikacja na ŻiW wcale nie opiera się tylko na 175 itd.
I starczy, więcej Bernardyńska nie potrzebuję, a ludzie nie garną się jakoś do jazdy 159, tylko przesiadają się w 131 i 422. Robię linię silną, tak by uniezależnić ją częściowo od natężenia ruchu kołowego, a która na swojej trasie ma buspasy. Dla tej garstki, co jedzie z Bernardyńskiej 159, 105 też by miało PLK w koralach. Poza tym wydatnie poprawiam połączenie z WAT-em i to w skali makro.R-11 Kleszczowa pisze:Stwierdzam jednakże, że te linie są nieobliczalne i właśnie nieobliczalną linię chcesz posłać na Bernardyńską przeciw czemu stanowczo protestuję Protestuję bo to byłaby tam jedyna linia...
Z Bemowem problem i trampas na Młynarskiej?R-11 Kleszczowa pisze:Wydaje mi się, że 507 nie domyka się idealnie.
Cóż, nie sposób nie zgodzić się z Tobą, że nikt tam teraz na 119 nie czeka, gdyż jest pierwsza w nocyLipa pisze:Dlaczego dodajesz do tego potoku Dolną, gdzie jest pełno innych linii i nikt tam teraz nie czeka na 119![]()
![]()
Oczywiście, że wiadomo dla kogo: nie dla żadnych pasażerów z Zapłowiecza przy CO, oni mają jeździć 401, linia została wydłużona na TS 2 lata temu, staraj się o tym intensywnie myśleć następnym razem, kiedy będziesz nastawiał merytoryczny celownik na stopę. Dzięki.Po pierwsze linia wiadomo dla kogo: pasażerowie z linii zapłowieckich przy Centrum Optyki
Cudu myśli polskiej myśli architektoniczej - przystanku przy Bora nie pominąłem, czytaj uważniej.Lipa pisze:Gocław (w tym przystanek przesiadkowy przy Bora)
Mało nie, acz będąc nieskalanie uczciwym muszę przyznać, że ja mam 2 razy więcejLipa pisze:przystanek przesiadkowy Al. Witosa, przystanek przesiadkowy Dolna, przesiadka do/z tramów na przystanku Rakowiecka, no i metro oraz tramy na Niepodległości - to mało![]()
Nie chodzi o trasę, tylko o to, że jej profil jest zupełnie inny dla Gocławia, Ostrej, a zupełnie inny dla Bobrowieckiej etc.. Przesta mi sprzedawać takie głodne kawałki. A częstotliwość dla Mokotowa w takcie co 15 na solówkach, to sprzedaj, kolego Lipa, łaskawie Kochanowskiemu, a nie mnie.Lipa pisze:Do tego linia o krótkiej trasie, nie jadąca w korkach przez pół miasta jak Twoje 105, którego już widzę "wzorową" regularność kursowania.
Sądzę, że tego żartu nie powstydziłby się sam Karol Strasburger.Lipa pisze:regularne i pewne 168.
Brawo! I ono posłuży mieszkańcom Bernardyńskiej w drodze do celu, jakim jest Al. Niepodległościi <MP>. Prawda, jakie łatwe? Albo Sielce, albo pl. Unii. Nikomu się krzywda nie dzieje.Lipa pisze:W ogóle to zastanawia mnie co takiego masz na tak ważnych wg Ciebie Sielcach, czego nie byłoby przy Al. Witosa? 167
W banku to ja mam, że przejazd Towarową to w tej chwili żaden problem. Ale o tym, że TS korkuje się przed Witosa oczywiście nie raczysz wspomnieć, i co oznacza to dla linii o tak miernej częstotliwości jak 168, bo i po co.Lipa pisze:jeden grzyb czy na Prostej czy na Towarowej - stanie masz jak w banku.
Pliz, nie kompromituj się już... Układasz projekty palcem po mapie, czy też masz jakąś wiedzę na temat tras, którymi chcesz puszczać autobusy?Emdegger pisze:można spokojnie przetrasować 105 w stronę Jelonek Puławską Polną
Zaraz, zaraz. Sformułowanie "z dwojga złego" użyłem do nieswoich propozycji odnośnie do 105 i 168. Natomiast moja propozycja, to po prostu pozostawienie tam 119, częstszego i wyprostowanego przez Kadetów i Waryńskiego w obu kierunkach. I to uważam za dobre:)Emdegger pisze:Gorsze, i to o wiele. Niektóre powody podałem powyżej. Sam zresztą piszesz, że z dwojga złego, a zatem uznajesz, że to, co zaproponowałeś nie jest najwyższej jakości i z tym muszę się zgodzićAndrzej pisze:Jak dla mnie sprawa dyskusyjna. A i tak z dwojga złego lepsze 168 na Bobrowieckiej niż twoje 105.![]()
Rozumiem, niemniej pomysł, aby 123 skrócić z Lubelskiej na Gocław i 213 również tylko na Gocław jest kiepski. Aż prosi się połączyć je w jedną trasę. A myślisz, że jedno 123 co 10 min. z Lubelskiej, przez Gocław, Kadetów, Lucerny do Międzylesia na mini lub 12m by nie przeszło?Krzysiek_S pisze:Osiedle Las [ centrum] jest kilometr od pętli Gocław.Andrzej pisze:Nie traktuj pasażerów z Wawra jak ludzi drugiej kategorii. Os. Las jest tylko kilka kilometrów dalej niż Gocław, a ma mieć tylko jednego minibusika tylko do Gocławia?
Sam mieszkam przecież w Wawrze, więc i siebie musiałbym tak traktować, na razie tak źle ze mną nie jest. Jednak uważam że przy 146 i 147 każda co 10 minut, minibus na Lucerny i Kadetów też co 10 minut, byłby wskazany, a nie autobus co 15 minut.
Spójrzmy z innej perspektywy. Rejony Traktu Lubelskiego będą miały 113 co 10 minut, na Widocznej będzie coś po 521 oraz szyna. Os Las będzie miał 146 i 147.
Więc uzupełniającą rolę powinna pełnić linia wzdłuż tych ciągów, dowożąca do węzłów przesiadkowych i szyny, ale nie co 15 minut, tylko co 10. A że na tę chwilę 12m będzie za duże przy częstotliwości co 10 minut, więc mini. Jeśli powstaną bloki na Kadetów to i linia 12m nie wystarczy, wtedy na pewno zmieni się koncepcje.
Ale jeszcze jest linia 148, 168 też trzeba jakoś je skrócić, do tego 123 co 10 minut, za dużo linii żeby uzyskać taką częstotliwość. Drugą kwestią jest długość linii 213 22 km, jeśli łączymy z 123 to nie z 213. Wtedy 213 wysyłamy gdzie indziej. Tylko gdzie?Rozumiem, niemniej pomysł, aby 123 skrócić z Lubelskiej na Gocław i 213 również tylko na Gocław jest kiepski. Aż prosi się połączyć je w jedną trasę. A myślisz, że jedno 123 co 10 min. z Lubelskiej, przez Gocław, Kadetów, Lucerny do Międzylesia na mini lub 12m by nie przeszło?
W tym spisie tras co wyżej wypisywałem 213 byłoby na trasie Błota - Instytu Kardiologii (przez IX Poprzeczną, a gdyby się nie zgodzili tam - to może być przez Czecha). A 123 DWW Lubelska - Kadetów - Międzylesie, zatem krótka trasa. 168 skrócone do Witolina, a 148 do przemyśleń.Krzysiek_S pisze:Ale jeszcze jest linia 148, 168 też trzeba jakoś je skrócić, do tego 123 co 10 minut, za dużo linii żeby uzyskać taką częstotliwość. Drugą kwestią jest długość linii 213 22 km, jeśli łączymy z 123 to nie z 213. Wtedy 213 wysyłamy gdzie indziej. Tylko gdzie?Rozumiem, niemniej pomysł, aby 123 skrócić z Lubelskiej na Gocław i 213 również tylko na Gocław jest kiepski. Aż prosi się połączyć je w jedną trasę. A myślisz, że jedno 123 co 10 min. z Lubelskiej, przez Gocław, Kadetów, Lucerny do Międzylesia na mini lub 12m by nie przeszło?
Strasznie dużo linii trzeba pozmieniać, żeby uzyskać pozytywny efekt.
Prawie połowa Warszawy do zmiany przy tej reformie.
Takie 123 co 10 minut przyjąłbym z pocałowaniem ręki, ale za dużo kombinacji trzeba przeprowadzić, żeby do tego doszło.Dlatego jestem sceptyczny i stawiam na 213 na Gocław.