Strona 23 z 212
: 18 lis 2006, 14:08
autor: Kleszczu
Sindbad pisze:  ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
A tyle nowych ulic powstaje
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Ale po co ulica z nazwiskiem robotnika
Tu to pewnie nawet nie chodziło o fakt, że był robotnikiem, a o to, że był przodownikiem pracy. Aczkolwiek tak czy siak zmiana nazwy tej ulicy to idotyzm. W pełni zgadzam się z tym, że powstaje sporo nowych ulic na osiedlach i tam można nadawac rózne takie nazwy. .
: 18 lis 2006, 16:59
autor: JaBaal
A tak z innej beczki:
Wychodząc z Barbakanu, żeby dojść do Rynku Nowego Miasta jaką należy przejść ulicą?
Według mnie, należy iść ulicą 'Fretą', analogicznie jak 'Tamką' - bo przecież ta nazwa nie pochodzi od żadnego człowieka nazwiskiem Fret, ZTCW frety to jakieś elementy architektury umocnieniowej. Ale potocznie wszyscy używają nazwy ulicy Frety jakby była 'odnazwiskowa': skręcić we Freta, na Freta itp. zamiast 'skręcić we Fretę, na Frecie'.
Pzdr
: 18 lis 2006, 18:05
autor: Rutin
Mamy nową nazwę ronda-"Ziutka"..........mieści się na skrzyzowaniu Górczewskiej/Prymasa 1000-lecia.
: 18 lis 2006, 18:30
autor: Plesim
Rutin pisze:Mamy nową nazwę ronda-"Ziutka"..........mieści się na skrzyzowaniu Górczewskiej/Prymasa 1000-lecia.
Nową jak nową, a dokładniej od kwietnia 2005 roku.
Rondu bez nazwy usytuowanemu na skrzyżowaniu dróg publicznych, al. Prymasa Tysiąclecia i ul. Górczewskiej, nadaje się nazwę Józefa Szczepańskiego „Ziutka”.
: 19 lis 2006, 9:18
autor: Rutin
Ale dopiero nie dawno zawiesili tam tabliczki.
: 19 lis 2006, 10:15
autor: MZ
Plesim pisze:Dotychczasowej ulicy Wincentego Pstrowskiego zlokalizowanej w dzielnicy Bielany m.st. Warszawy nadaje się nazwę Zgrupowania AK "Kampinos".

Radni podejmujący takie uchwały nie zdają sobie chyba sprawy, że tak długie nazwy jedynie komplikują wszystkim życie. Na rozkładach jazdy i tablicach trasowych będzie to ciężko zmieścić, nie mówiąc o różnych innych dokumentach.
: 19 lis 2006, 13:48
autor: Plesim
MZ pisze:Radni podejmujący takie uchwały nie zdają sobie chyba sprawy, że tak długie nazwy jedynie komplikują wszystkim życie. Na rozkładach jazdy i tablicach trasowych będzie to ciężko zmieścić, nie mówiąc o różnych innych dokumentach.
Gdyby radni zdawali sobie sprawę z tego co to powoduje to tych zmian nie byłoby wcale.
: 19 lis 2006, 14:32
autor: Kleszczu
Plesim pisze:MZ pisze:Radni podejmujący takie uchwały nie zdają sobie chyba sprawy, że tak długie nazwy jedynie komplikują wszystkim życie. Na rozkładach jazdy i tablicach trasowych będzie to ciężko zmieścić, nie mówiąc o różnych innych dokumentach.
Gdyby radni zdawali sobie sprawę z tego co to powoduje to tych zmian nie byłoby wcale.
Sądzisz, że oni o tym nie wiedzą
: 19 lis 2006, 15:07
autor: dessa
Witajcie!
Nasunęło mi się pytanie o nazwę przystanku (wiem, wiem, to wątek o nazwach ulic, ale mam nadzieję, że ulica taka również istnieje). Chodzi mianowicie o Skarbka z Gór. Czy ktoś wie co to za jeden i czym sobie zasłużył na patronat honorowy nad przystankiem?
Niniejszym (jak widać) ogłaszam, że po (długiej) nieobecności wróciłam i nigdzie się na razie nie wybieram. Chyba żeby autobusem:)
: 19 lis 2006, 15:07
autor: Plesim
Jak słyszę niektóre wypowiedzi radnych to wydaje mi się, że oni żyją we własnym, wspaniałym świecie.
: 19 lis 2006, 15:13
autor: dessa
Ale to fakt. W rezultacie jako świeżo upieczona użytkowniczka warszawskich tramwajów dowiedziałam się, że jest rondo Radosław. A że to nie jakiś Radosław Kowalski tylko coś zupełnie innego to mi uświadomiono jakiś rok później.
Ale w końcu tradycja narodowa musi być. W końcu rządzą kaczki.

: 19 lis 2006, 15:25
autor: Colony
dessa pisze:Chodzi mianowicie o Skarbka z Gór.
Tak, to taka postac legendarna. Zwana w Sudetach skarbnikiem, albo rubezahlem. Taki kosmaty podziemny potwór przypominający krasnoluda, a miał strzec skarbów w górach i dróg do złóż kopalnianych. Pomagał dobrym górnikom, zasypywał złych, kradł latarnie, zalewał chodniki i takie tam. Stara górnicza legenda, którą pewnie wiele osób zna.
A co do nazwy to trafił on tam do grona różnych dziwnych postaci dających Zielonej Białołęce patronat swymi imionami. Takich jak np. Piast Kołodziej czy Jurand ze Spychowa.
: 19 lis 2006, 16:15
autor: Kleszczu
Colony pisze:dessa pisze:Chodzi mianowicie o Skarbka z Gór.
Tak, to taka postac legendarna. Zwana w Sudetach skarbnikiem, albo rubezahlem.
Liczyrzepa
Plesim pisze:Jak słyszę niektóre wypowiedzi radnych to wydaje mi się, że oni żyją we własnym, wspaniałym świecie.
A to prawda. Ale jak kiedyś chcieli zmieniać nazwę fragemntu Modzelewskiego to OIDP jakiś radny wypowiadał się, że koszty tej zmiany są bardzo duże.
: 19 lis 2006, 17:13
autor: Colony
R-11 Kleszczowa pisze:Liczyrzepa
Owszem, tych nazw pochodzenia czeskiego/polskiego/niemieckiego jest jeszcze od groma.
Albo to chodzi o tego typa:
http://pomorze.naszemiasto.pl/turystyka ... /8021.html
: 19 lis 2006, 18:22
autor: jacek
Gdy po upadku komuny była moda na zmiany nazw ulic, chciano też zmienić nazwę małej uliczki Służby Polsce, gdyż kojarzono ją z organizacją komunistyczną Służba Polsce. Chyba tylko ze względu na 5 bloków należących do tej ulicy i protest mieszkańców nazwa przetrwała do dziś.
Dosyć często były mylone kiedyś ulice Laurowa na Żeraniu , z ulicą Lazurową.