Bastian pisze:Na pewno jestem za proponowaną zmianą 135 - bez zastrzeżeń. I nie żaden Marysin
Uff!
Dennis pisze:O specyficznych (jednak potrzebnych) relacjach realizowanych przezeń, tj. BARTNICZA - WILENIAK
Ta relacja w wypadku 416 jest już bardzo zmarginalizowana, nie zapominajmy, że chodzi tu tylko o połaczenie jednego zespołu! 416 jest w ciągu Wyszogrodzka - Bartnicza jedyną linią, do ktorej mogę się przyczepić ze względu na niezbyt wysokie zapełnienie. Już E-3 radzi sobie lepiej.
Bastian pisze:Dla mnie 141 na Ostrobramską lub Olszynkę to nie jest rozwiązanie wymarzone.
Dla mnie również nie. Jeśli nie będzie odpowiednio dużego potoku Saska - SGGW, to 141 długo nie pojeździ.
Bastian pisze:Uważam, że linia z Czerniakowskiej powinna pojechać na Wiatraczną, a nie w Ostrobramską - tylko że to wymaga powalczenia także ze 143,
Owszem, wymaga. Ale wymaga także jazdy Rembertowa na Wiatrak przez Wygodę, na co nikt się nie zgodzi
Bastian pisze:A że 120 i tak czekają zmiany...
Widzę, że rozpędziliście się ze 120. I to bardzo. Rzut oka na układ trasy i już widać, że odkąd 120 zagościło na Białołęce, stało się niewdzięcznym kandydatem do wydłużania. Potok DWW - Radzymińska jest samoistnie duży, wypchnięcie z dworca 120 spowoduje dodatkową kumulację pasażerską na 718 i 805. A tu nie wozi się powietrza (inna sprawa to jak duży jest potok DWW - Marki, a jak DWW - Radzymińska). 120 jest być może w dłuższej perspektywie do wydłużenia - na pewno w momencie dalszej rozbudowy osiedli na Białołęce, oraz w momencie, w którym budowa II nitki metra skończy się na Wileniaku, a stacji na Zaciszu jeszcze nie będzie (zresztą nie musimy mieszać do tego wszystkiego metra. Relacja Białołęka - Wileniak tak czy siak być może będzie wymagała wzmocnienia wraz z postępującą urbanizacją terenów na północ od Toruńskiej). I wtedy bardzo zgrabnie łączyłoby obie końcówki. Ale póki zadaniem 120 jest przede wszystkim obsługa osiedli o niskiej zabudowie, krótkokresowo jego zakrańcowanie na Gocławiu nie jest możliwe. Potrzeby Jórskiego a potrzeby Gocławia to 2 zgoła różne skale. A trasa na Zaciszu ze względu na kretyńskie niegdyś 152 ma dla 120 duże znaczenie.
Bastian pisze:Natomiast ja się wciąż upieram przy zestawie 141 Marysin (lub Wola Grzybowska) - TS - Służewiec - Okęcie oraz 143 Rembertów - Wiatraczna - TŁ - Wisłostrada - Chełmska - Ursynów. Taki układ pozwala na:
1) Uwolnienie 515 z Wiatraka (Marysin zaś linie tamże już ma) i skierowanie go Ostrobramską (połączenie z 408).
2) "Rozdublowanie" pary 520 - 141 na trasie Marysin - Ostrobramska (co umożliwiłoby wzmocnienie tej pierwszej przy okazji innych jej zmian).
3) Zachowanie przyzwoicie silnego połączenia Płowiecka - Gocław (bo 141 słąbe być by nie mogło).
4) Przejęcie od 166 połączenia Ursynów - Dolna, co by wspomogło zakatrupienie tek linii.
Nie wiem, czy powyższe słowa nie wpłyną decydująco na moje końcowe stanowisko
Colony pisze:Tu się zgodzę. Po za Czerniakowem to 185 tak naprawdę nie wozi nigdzie.
No to tu nie zgodzę się ja. Mam wyrobione zdanie na temat tej linii, argumentację, że 185 jest do niczego na Ursynowie niepotrzebne przez wzgląd na metro odrzucam, o czym już kiedyś pisałem. To w ogóle nie ta rola. Akurat 185 zostawiłbym w spokoju.
Bastian pisze:A jeśli nie 120, to może 140?
No coś Ty
pawcio pisze:A na co Ci takie połączenie? Jego efektywność już teraz widać w zapełnieniu 416
Niestety, 509 zmonopolizowało przewozy na odcinku Gocław - Praga Północ. To Gocław stanowi główny potok na 416 (ok, nie wiem, jak jest z Ursynowem), na pewno na Pradze. Więc stare/nowe 416 albo niech kręci na drodze do Kijowskiej, albo...zastanówmy się nad sensem 166 (ja to już kiedyś zrobiłem, ale od razu mnie pogoniono, że linia dobra etc. w co średnio wierzę)