Strona 23 z 297

: 15 paź 2007, 21:28
autor: Dęboszczak
Bastian pisze:Rzekli w radiu, że rozpoczął się montaż sygnalizacji na pl. Wilsona.
Idę o zakład, że tramwaj będzie dostawał "czerwone" na środku ronda)placu). Tzw. "priorytet".

: 19 paź 2007, 11:51
autor: Bastian
Nie macie na to żadnego wpływu?

: 29 lis 2007, 0:25
autor: MeWa
Obrazek
Zielone strzałki wrócą wiosną?
Krzysztof Śmietana2007-11-28, ostatnia aktualizacja 2007-11-28 22:36

Z kolejnych skrzyżowań jedna za drugą znikają zielone strzałki. Skutek: natychmiast drastycznie rosną tam korki. Są jednak szanse, że strzałki wrócą w Warszawie wiosną
Znikające zielone strzałki są ostatnio jednym z największych utrapień kierowców.


Upłynniały ruch na skrzyżowaniach, bo pozwalały skręcić w prawo, gdy paliło się czerwone światło. W stolicy jest ich jednak coraz mniej. Są demontowane w czasie remontów sygnalizacji czy podczas wprowadzania nowej organizacji ruchu w trakcie przebudowy ulic. Niedawno strzałka znikła ze skrzyżowania ul. Topiel i Tamki. W efekcie zjeżdżający z mostu Świętokrzyskiego tkwią teraz w gigantycznych korkach, bo mniej aut może skręcić z ul. Topiel w stronę Świętokrzyskiej. Narzekają też okoliczni mieszkańcy, którzy przez zatory nie mogą się wydostać m.in. z ul. Dynasy.

- Nie spodziewałem, się że zlikwidowanie jednej strzałki spowoduje tak ogromne zamieszanie - mówi Adam Żyra, kierowca niebieskiego forda, który często jeździ tędy do pracy.

Miejski inżynier ruchu Janusz Galas tłumaczy, że strzałki muszą być zdejmowane, bo tak nakazuje rozporządzenie ministra infrastruktury Marka Pola z 2003 r. Zakłada ono, że wszystkie skrzyżowania miały spełniać nowe wymogi do końca 2008 r. Strzałka może być instalowana tylko wtedy, gdy skręcające samochody nie kolidują z ruchem innych samochodów czy pieszych. Dawne Ministerstwo Transportu (obecnie Infrastruktury) wielokrotnie obiecywało jednak, że poprawi rozporządzenie i strzałek nie trzeba będzie demontować. Wciąż nie wywiązało się jednak z tych obietnic.

Równocześnie jednak urzędnicy ministerstwa kilkakrotnie powtarzali, że inżynier Galas źle interpretuje przepisy. Twierdzili, że nawet gdyby rozporządzenie nie było poprawiane, to i tak nie trzeba na razie likwidować strzałek.

- Ten spór musi być wreszcie przerwany. Ministerstwo Infrastruktury musi jasno określić, że strzałki mogą zostać, bo są bardzo potrzebne. Znacznie upłynniają ruch. Policja i straż miejska powinna jednak przypilnować, żeby kierowcy przed strzałką najpierw się zatrzymali, a dopiero potem skręcili - mówi Jan Jakiel ze stowarzyszenia SISKOM, które wspiera budowę nowych dróg i tras ekspresowych w Warszawie. Przypomina, że do zielonych strzałek wraca się na Zachodzie. - W Niemczech są nawet malowane na blaszkach, czyli tak jak dawniej u nas - dodaje.

Problemem zainteresowali się nowi posłowie z komisji infrastruktury. - Zielone strzałki pozostaną. To będzie jedna z najpilniejszych spraw, którą trzeba załatwić. Przypilnuję, żeby przepisy były poprawione - mówi Janusz Piechociński, wiceprzewodniczący komisji. Szacuje, że nowe uregulowania wejdą w życie w marcu lub w kwietniu przyszłego roku.

***Komentarz

Nadgorliwość miejskiego inżyniera ruchu, który uwziął się na zielone strzałki w Warszawie, jest dla mnie zagadką. W innych miastach nie są likwidowane aż na taką skalę, choć absurdalne rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury obowiązuje w całym kraju. Inna zagadka w tej sprawie to dziwna niemoc rządowych urzędników - odkąd pamiętam, obiecują poprawienie uciążliwych dla kierowców przepisów i nic w tej sprawie nie robią. A kolejne ulice są niepotrzebnie paraliżowane korkami. Mam propozycję dla bezmyślnych speców od strzałek: przejedźcie się na Powiśle, które od kilku tygodni jest totalnie zablokowane. Może w końcu dotrze do was, jakimi jesteście szkodnikami.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

: 29 lis 2007, 13:04
autor: MisiekK
No i stalo sie - wszystkie swiatla na Wilsona odpalone.

Dojezdzajac od strony Wislostrady widac tylko lewy sygnalizator, bo prawy zaslania znak drogowy (ustap pierwszenstwa przejazdu wraz z planem sytuacyjnym). Sygnalizator nad jezdnia, jak i miejszy powtarzacz na prawym slupku nie dziala.
Pod kinem przez Mickiewicza ludzie laza jak lazili. 3/4 ludzi z E-4 po prostu poszla do metra nie przejmujac sie trabiacymi kierowcami samochodow....

: 29 lis 2007, 14:08
autor: tarantula01
To teraz z 5 tuzinów policjantów ustawić na tym przejściu i trzepać mandaty...

: 29 lis 2007, 14:18
autor: MisiekK
tarantula01 pisze:To teraz z 5 tuzinów policjantów ustawić na tym przejściu i trzepać mandaty...
Nie, Wojtku - stuknac sie w glowe. Ta sygnalizacja tam nie jest potrzebna. Po otwarciu Slodowca, co nastapi za kilka miesiecy maksymalnie, ruch pieszy wroci tam do normy, bo linie dowozowe zostana skierowane w okolice Metro Marymont.

: 29 lis 2007, 16:15
autor: Kra
MisiekK pisze: Nie, Wojtku - stuknac sie w glowe. Ta sygnalizacja tam nie jest potrzebna. Po otwarciu Slodowca, co nastapi za kilka miesiecy maksymalnie, ruch pieszy wroci tam do normy, bo linie dowozowe zostana skierowane w okolice Metro Marymont.
Masz rację, tylko obawiam się, że takie najprostsze rozwiązanie nikomu nie przyjdzie do głowy, a nawet jakby przyszło to nikt zmiany nie podpisze bo musiałby się tłumaczyć z idiotycznie wydanych przez miasto pieniędzy.
A tak w ogóle to znowu coś wykombinowali na Al. Reymonta - PŚ ze światłami. Trmawaj ma priorytet tylko równocześnie nie włącza się równolegle zielone dla aut. I busy i osobowe stoją bez sensu :!: (tak jest na skrzyżowaniu Reymonta/Conrada).

: 29 lis 2007, 16:55
autor: rzeznik
Tak a'propos zielonych strzalek - nie wiem co za debil wymyslil, zeby je likwidowac. Moim zdaniem juz zamiana strzalek malowanych na wyswietlane to byla glupota, bo w przypadku klasycznych skrzyzowan zapalaja sie w momencie, kiedy zapala sie zielone dla prostopadlego kierunku, a nie swieca sie, gdy jest te pare sekund przestoju, ktore moglyby pozwolic na bezkolizyjny skret w prawo.

: 29 lis 2007, 16:58
autor: Aleksander2560
rzeznik pisze:Tak a'propos zielonych strzalek - nie wiem co za debil wymyslil, zeby je likwidowac. Moim zdaniem juz zamiana strzalek malowanych na wyswietlane to byla glupota, bo w przypadku klasycznych skrzyzowan zapalaja sie w momencie, kiedy zapala sie zielone dla prostopadlego kierunku, a nie swieca sie, gdy jest te pare sekund przestoju, ktore moglyby pozwolic na bezkolizyjny skret w prawo.
Z tego co wiem to zielone strzałki musiały zostać zlikwidowanie ponieważ takie jest prawo w UE a musieliśmy je dostosować do wymogów członkostwa..

: 29 lis 2007, 17:06
autor: rzeznik
Aleksander2634 pisze:
rzeznik pisze:Tak a'propos zielonych strzalek - nie wiem co za debil wymyslil, zeby je likwidowac. Moim zdaniem juz zamiana strzalek malowanych na wyswietlane to byla glupota, bo w przypadku klasycznych skrzyzowan zapalaja sie w momencie, kiedy zapala sie zielone dla prostopadlego kierunku, a nie swieca sie, gdy jest te pare sekund przestoju, ktore moglyby pozwolic na bezkolizyjny skret w prawo.
Z tego co wiem to zielone strzałki musiały zostać zlikwidowanie ponieważ takie jest prawo w UE a musieliśmy je dostosować do wymogów członkostwa..
No coz - kto by to nie byl, to w tym momencie podwazam kompetencje czlowieka, ktory ten przepis wymyslil. No bo jak sie jezdzi rzadowymi limuzynami na sygnale, to co go tam swiatla obchodza... ](*,)

: 29 lis 2007, 17:17
autor: pawcio
Aleksander2634 pisze:takie jest prawo w UE
Na pewno nie. W Niemczech bardzo powszechne są zielone strzałki z blachy.

: 29 lis 2007, 17:25
autor: person
Aleksander2634 pisze: takie jest prawo w UE
Jeszcze się nie nauczyłeś, że gdy urzednicy/politycy chcą wprowadzić coś nowego/kontrowersyjnego, to tłumaczą się "dostosowywaniem do wymogów UE", bo nie chcą brak tego na siebie? :>

: 29 lis 2007, 19:09
autor: Glonojad
Kra pisze: A tak w ogóle to znowu coś wykombinowali na Al. Reymonta - PŚ ze światłami. Trmawaj ma priorytet tylko równocześnie nie włącza się równolegle zielone dla aut. I busy i osobowe stoją bez sensu :!: (tak jest na skrzyżowaniu Reymonta/Conrada).
Który tramwaj? Tam są trzy dwukierunkowe relacje, mógłbyś być bardziej precyzyjny...

: 30 lis 2007, 11:28
autor: Kra
inż. Glonojad pisze:
Kra pisze: A tak w ogóle to znowu coś wykombinowali na Al. Reymonta - PŚ ze światłami. Tramwaj ma priorytet tylko równocześnie nie włącza się równolegle zielone dla aut. I busy i osobowe stoją bez sensu :!: (tak jest na skrzyżowaniu Reymonta/Conrada).
Który tramwaj? Tam są trzy dwukierunkowe relacje, mógłbyś być bardziej precyzyjny...
Masz rację napisałem wyjątkowo nieprecyzyjnie =; Myślałem o skrzyżowaniu Reymonta/Conrada. 13 jadące od Broniewskiego "włączyło" sobie zielone (wyłączając zielone od Conrada) ale równocześnie nie włączyło się zielone dla busów i aut w ciągu Reymonta/PŚ.

: 30 lis 2007, 12:48
autor: Glonojad
A, to by rzeczywiście mogło, ale pytanie, jaka faza miała być po te 13ce następna - fazy dla tramów są krótsze, niż fazy samochodowe, a nie wiem, czy ten konkretny system przewiduje wyświetlenie fazy krótkiej dla aut.

Do tego jest pytanie, czy nie było zielonego światła dla pieszych w poprzek północnego wlotu przy okazji włączonego?