: 02 sie 2009, 20:52
Kasację mijanki i przystanku, czy przesunięcie? Teoretycznie przesunięcie miałoby sensGlonojad pisze:Rozwiązanie widzę wyłącznie jedno.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Kasację mijanki i przystanku, czy przesunięcie? Teoretycznie przesunięcie miałoby sensGlonojad pisze:Rozwiązanie widzę wyłącznie jedno.
Cóż, zgodzę się że na WZ lepiej będzie pojechać 190 ale dla części osiedla bliższym przystankiem jest właśnie Mijanka Górce, a nie Konarskiego. Poza tym pozostaje kwestia dojazdu na Obozową. Trochę osób tam jeździ, a z Konarskiego dojazd jest raczej kiepski. Zresztą po ewentualnym wydłużeniu 13-stki na Boernerowo powstanie kolejne atrakcyjne połączenie z trasą WZ i podejrzewam że część osób może być nim zainteresowana.Kasację. Przesunięcie nie ma sensu, bo tą kładką i tak mało kto do tego tramwaju będzie szedł.



CałośćŻycie Warszawy pisze:Od stycznia miał zaś zostać otwarty jednotorowy fragment linii 20 na Boernerowo: wzdłuż ul. Dywizjonu 303 i Kaliskiego, na którym tramwaje przejeżdżają obok siebie tylko na tzw. mijankach.
Ale jak dowiedziało się "ŻW", Tramwaje Warszawskie dostały zgodę na przedłużenie zamknięcia linii na Boernerowo aż do końca 2010 roku. - Przed otwarciem trasy S8 planujemy dobudować drugi tor. W najbliższym czasie ogłosimy przetarg na projekt - mówi prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos.
Dwutorowy odcinek urwie się dopiero za ul. Kocjana. Według rzecznika koordynatora remontów Tomasza Kunerta, pozwoli to zwiększyć częstotliwość i skierować linię z Boernerowa aż do centrum (dziś jest to niemożliwe z powodu skomplikowanych "mijanek").
Życie Warszawy pisze:Dwutorowy odcinek urwie się dopiero za ul. Kocjana.
Wszystkie wątpliwości zostały rozwianeGW Stołeczna pisze:Szykują też odbudowę fragmentu wzdłuż ul. Dywizjonu 303, którym linia 20 kursowała na Boernerowo. W przyszłym roku powinien tu powstać drugi tor aż do skrzyżowania ul. Lazurowej i Kocjana. Dalej będzie dodatkowa mijanka na wysokości Wojskowej Akademii Technicznej.
Jeszcze jedno - jeśli wyciągnąć dwutor aż do końca, nie byłoby żadnego technicznego ograniczenia dla np. wjazdu na pętlę sznureczka tramwajów powracających z zatrzymania. Problem w tym, że tamtejsze zasilanie więcej niż dwóch składów (zwłaszcza 120Na) nie uciągnie, a takie techniczne zabezpieczenie jest pewniejsze, niż jakieś organizacyjne zakazy. Owszem, oznacza to wolniejsze powracanie trasy do równowagi w przypadku zatrzymań, ale przy poważaniejszych opóźnieniach i tak lepiej puścić np. dwa składy na Boernerowo a następne na Kole zawrócić.Bastian pisze:Koszty. Tam się już da jechać na widoczność.