Strona 23 z 47
: 04 sty 2013, 18:10
autor: asq
ale ja nie mówię, że nie jest. mam tylko nadzieję, że liczba wyłudzających będzie rosła* (bo to w miarę bezpieczne oszustwo, stosunkowo trudne do wykrycia przez ztm**), a co za tym idzie media dobiorą się do dupy ztmowi, a co za tym idzie ratusz dobierze się do dupy ztmowi, a w efekcie tego może ktoś z tym w końcu zrobi porządek.
Piottr - to nie jest fałszerstwo. technicznie rzecz biorąc tworzysz nowy kontrakt "z niczego" posługując się jawnym (
już) opisem formatu danych oraz wykorzystujesz znany błąd w protokole (
mfoc) oraz oryginalną (nie fałszywą!) kartę zakupioną w POP.
* w żadnym wypadku nie namawiam do oszustwa, każdy ma swój rozum
** jeśli ktoś jest sprytny to nawet niemożliwe, proszę nie pytać mnie o szczegóły na PW, bo jw.
: 04 sty 2013, 19:10
autor: Piottr
asq pisze:Piottr - to nie jest fałszerstwo. technicznie rzecz biorąc tworzysz nowy kontrakt "z niczego"
Ale czy kontrakt nie jest - dokumentem zapisanym w postaci elektronicznej?
: 04 sty 2013, 19:17
autor: asq
tak. zarówno ten ladowany w sieci, jak i poza nią. to te same bity, nie ma czegoś takiego jak bit oryginalny i fałszywy. oczywiście możliwe jest cyfrowe podpisanie komunikatu, aby potwierdzić jego autentyczność, ale... zgadnij co

: 04 sty 2013, 19:24
autor: MichalJ
asq pisze:
Piottr - to nie jest fałszerstwo. technicznie rzecz biorąc tworzysz nowy kontrakt "z niczego"
Jak narysuję 100 zł "z niczego" to też nie będzie fałszywe? Na miły Bóg...
: 04 sty 2013, 19:28
autor: asq
ale zdajesz sobie sprawę ze mówimy o danych w postaci cyfrowej, tak? jak myślisz dlaczego nie słyszy sie o wykradaniu pieniędzy z kart kredytowych? tak, bo systemy bankowe nie polegają na zapisie danych na karcie i tak, są dobrze zabezpieczone.
: 04 sty 2013, 19:58
autor: XoXoXoX
asq pisze:ale ja nie mówię, że nie jest. mam tylko nadzieję, że liczba wyłudzających będzie rosła* (bo to w miarę bezpieczne oszustwo, stosunkowo trudne do wykrycia przez ztm**), a co za tym idzie media dobiorą się do dupy ztmowi, a co za tym idzie ratusz dobierze się do dupy ztmowi, a w efekcie tego może ktoś z tym w końcu zrobi porządek.
Pamiętam czasy budek telefonicznych i kart magnetycznych, proceder trwał dosyć długo. Raczej co jakiś czas Panowie w niebieskich mundurach złapią małolata który będzie biegał po dzieleni i lądował karty ziomalom i owszem będzie o tym głośno, że złapano hakera i dilera kart, a system i tak nie zostanie załatany.
: 04 sty 2013, 19:59
autor: bepe
asq pisze:ale zdajesz sobie sprawę ze mówimy o danych w postaci cyfrowej, tak?
Ale co to za różnica? Tak czy siak wytwarzasz fałszywy dokument.
: 04 sty 2013, 20:00
autor: MeWa
asq pisze:ale ja nie mówię, że nie jest. mam tylko nadzieję, że liczba wyłudzających będzie rosła* (bo to w miarę bezpieczne oszustwo, stosunkowo trudne do wykrycia przez ztm**), a co za tym idzie media dobiorą się do dupy ztmowi, a co za tym idzie ratusz dobierze się do dupy ztmowi, a w efekcie tego może ktoś z tym w końcu zrobi porządek.
"W miarę bezpiecznym oszustwem" jest też jazda bez biletu - stosunkowo trudnoe do wykrycia przez ztm, bo nie ma kontrolera w każdym pojeździe itp.
Wydaje mi się, że jest spora moralna różnica pomiędzy "będę coś robił nielegalnie i pokażę im, co jest nie tak" (rodzaj prowokacji) a "będę coś robił nielegalna - może kiedyś zauważą, że coś jest nie tak". W drugim przypadku po prostu ubierasz swoją działalność w zniosłe słowa, żeby się przed sobą wybielić.
I tak naprawdę za Twoje "kradnę, bo się da" zapłacą więcej pozostali uczciwi pasażerowie przy okazji kolejnej podwyżki czy cięcia połączenia.
: 04 sty 2013, 20:02
autor: asq
XoXoXoX - nie zakladalbym sie

nie dalej jak za 2 lata kazdy bedzie mial telefon w kieszeni, ktory pozwala na doladowanie WKM. dilerzy niepotrzebni. to juz nie te czasy ze karty mogli nagrywac tylko wlasciciele szpulowcow
bepe - dokumentem jest karta. dane na karcie to tylko dane. nie mylmy pojec.
MeWa - nie pij do mnie bo pisalem o tym do wszystkich mediow. artykuly ukazaly sie dwa. jest embargo informacyjne, wiec trzeba dalej cisnac...
mialbym sobie cos do zarzucenia wlasnie, jesli problemu bym nie naglasnial.
: 04 sty 2013, 20:08
autor: MeWa
asq pisze:MeWa - nie pij do mnie bo pisalem o tym do wszystkich mediow. artykuly ukazaly sie dwa. jest embargo informacyjne, wiec trzeba dalej cisnac...
Widocznie nieskutecznie - a raczej, jak podejrzewam, niestrawnie dla odbiorców. Prawda jest taka, że dla 99% odbiorców, i to nie tylko tworzących wiadomości w mediach, to będzie niezrozumiałe, więc trzeba pisać jak krowie na rowie.
[ Dodano: Pią 04 Sty, 2013 ]
Teraz przy okazji podwyżek temat ładnie by się sprzedał.
: 04 sty 2013, 20:10
autor: asq
napisalem ze przyjade i pokaze co-i-jak. o ile gazety nie zatrudniaja debili to jest to przekaz zrozumialy dla kazdego. zapewne odpowiedz ztm to bylo: nie publikujcie, bo jestesmy w d*, naprawimy to... kiedys.
czyli embargo.
: 04 sty 2013, 20:11
autor: MeWa
asq pisze:zapewne odpowiedz ztm to bylo: nie publikujcie, bo jestesmy w d*, naprawimy to... kiedys.
Wątpię.
: 04 sty 2013, 20:14
autor: asq
mozemy sie zalozyc. to standardowa odpowiedz nr 2 w takich incydentach. odp. nr 1 to "powiedz cokolwiek, a cie pozwiemy"

: 04 sty 2013, 20:15
autor: bepe
asq pisze:bepe - dokumentem jest karta
Ależ karta nic nie poświadcza - karta jest jedynie nośnikiem, na którym zapisany jest dokument. A jeszcze dokładniej jest stwierdzić, ze dokumentem jest karta wraz z zapisanymi na niej danymi.
: 04 sty 2013, 20:17
autor: MeWa
asq pisze:o ile gazety nie zatrudniaja debili to jest to przekaz zrozumialy dla kazdego
Nie. Patrząc po przebiegu dyskusji i zaangażowaniu uczestników, można łatwo wysunąć wniosek, że temat jest zrozumiały jedynie dla osób o pewnym zacięciu informatycznym.