Strona 223 z 265

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 13:01
autor: Łukasz
reserved pisze:
22 wrz 2023, 10:07
Czyli jest nadzieja że i my kierowcy przejdziemy na pracę zdalną? :D
Do tego potrzeba pełnego 5G albo i 6G, żeby nie było opóźnień w sieci. 20-30 ms to jeszcze trochę za dużo.

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 13:02
autor: primoż
Łukasz pisze:
22 wrz 2023, 9:44
Przecież na razie nawet autonomiczne metro jest w ograniczonym zakresie, w kilku miastach. Ale może tramwaje?
Przyszło mi do głowy, że może autobus torowy (BRT) się do tego nadaje, ale w przypadku zwykłego autobusu budowa specjalnego toru podnosi koszty wdrożenia systemu :-k

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 14:00
autor: person
wojtor pisze:
22 wrz 2023, 12:34
person pisze:
22 wrz 2023, 11:41
Gdzie za granicą kursują autobusy autonomiczne, że jakiekolwiek polskie miało miałoby "zaryzykować"? :>>>>
W Europie jeżdżą w Edynburgu. Poza Europą też w kilku miastach. Jakieś minibusy krążą w San Francisco czy Singapurze.
Widziałeś trasę tej autonomicznej linii w Edynburgu? Totalnie poza centrum i w całości po ekspresówce/autostradzie:
https://www.stagecoachbus.com/promos-an ... nomous-bus
W drugiej połowie strony jest link "Download our Autonomous Trial Info Brochure" - w PDFie jest m.in. zaznaczona na mapie trasa przejazdu.
Jest to typowa dowozówka z P+R przed mostem (za przejazd którym trzeba płacić) do parku biznesowego na obrzeżach miasta.

Busik z SF przypomina to małe coś, co kursowało w Gdańsku do ZOO, za to w Singapurze 7-metrowy (i 13-miejscowy) busik kursuje tylko po terenie campusu uniwersyteckiego:
https://www.channelnewsasia.com/cna-ins ... ta-3220171

Oczywiście i w Edi, i w Singapurze, busy wymagają jeszcze obecności kierowcy w pojeździe.

Chyba to jeszcze jest etap eksperymentów i fajerwerków, a nie realnej alternatywy dla standardowej komunikacji...

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 15:11
autor: ZielonyJamnik
person pisze:
22 wrz 2023, 11:41
Gdzie za granicą kursują autobusy autonomiczne, że jakiekolwiek polskie miało miałoby "zaryzykować"? :>>>>
BTW: prędzej bym się spodziewał takiego czegoś w mniejszych ośrodkach niż w dużych, a już na pewno nie w chaotycznym GOPie.
Źle mnie zrozumiałeś. To, że obecnie nie ma tak dojrzałej technologii nie oznacza, że w dalekiej przyszłości nie będzie ratunkiem dla MZA. I do tego właśnie zmierzam, kłopoty kadrowe jeszcze będą długo, długo, długo gnębić tą firmę. A co do GOPu, to po prostu nie mają już nic do stracenia przy ich brakach :-D

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 16:41
autor: px33
W dalekiej przyszłości (chociaż ciężko mówic o konkretnych datach) niemal na pewno pojazdy zostaną zautomatyzowane bo to zbyt atrakcyjny łup dla różnych firm. Myślę że można w miarę bezpiecznie założyć, że koszt kierowcy w kilometrze to 2-2,5 zł, i licząc to w taki sposób, koszt kierowcy w pierwszym życiu pojazdu będzie oscylował w okolicach 2 milionów zł - to więcej niż wartość autobusu. W droższych krajach ta przewaga będzie jeszcze wyższa - a przecież kierowców tak czy tak wszędzie brakuje. Jeśli europejski rynek nowych autobusów to kilka tysięcy pojazdów, to mówimy o rynku wartym miliardy rocznie.

Bonusem dla producentów może też być to, że wycofując wsparcie czy w ogóle podpisując indywidualne umowy na wdrożenie mogą spróbować zabić rynek wtórny. Bo Św. Bezpieczeństwo, i po końcu leasingu producent nie zagwarantuje działania systemu albo wymusi modernizację w cenie pół nowego pojazdu

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 18:30
autor: Jurand
Zmieniając delikatnie temat, a zasadniczo wracając do właściwego, widzę że MZA w wyprawkach już jako miejsce zmiany nie koniecznie podaje kraniec.
Czyżby zmiany na przystankach przelotowych powracały do łask?

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 19:41
autor: ZielonyJamnik
Od 1 września wróciły lotne zmiany w części linii. Na R-2 będzie wdrażane stopniowo ze względu na kierowców, którzy są na bakier z technologią i muszą się do tego przyzwyczaić. I słusznie, bo już był przypadek że kierowca miał mieć zmianę przy Zajezdni Kleszczowa, a poszedł do dyspozytora po dokumenty...

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 19:49
autor: Jurand
ZielonyJamnik pisze:
22 wrz 2023, 19:41
Od 1 września wróciły lotne zmiany w części linii. Na R-2 będzie wdrażane stopniowo ze względu na kierowców, którzy są na bakier z technologią i muszą się do tego przyzwyczaić. I słusznie, bo już był przypadek że kierowca miał mieć zmianę przy Zajezdni Kleszczowa, a poszedł do dyspozytora po dokumenty...
No właśnie na R11 widzę takie kwiatki typu Zajezdnia Kleszczowa, Łopuszańska, Sasanki, M.Bemowo
Co na to ZTM, który ponoć nakazał zmian na krańcach i zmiany po trasie były karane?

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 19:56
autor: ZielonyJamnik
Każda zajezdnia ma tego typu zmiany. Oficjalne pozwolenie z podpisem bodajże dyrektora przyszło z Włościańskiej, więc musiała być zgoda ZTMu

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 20:03
autor: Jurand
ZielonyJamnik pisze:
22 wrz 2023, 19:56
Każda zajezdnia ma tego typu zmiany. Oficjalne pozwolenie z podpisem bodajże dyrektora przyszło z Włościańskiej, więc musiała być zgoda ZTMu
Coś tam delikatnie na R10 i R13 próbują, natomiast na R7 są dobre kwiatki ze zmianami typu 162 na Hallera lub 185 na Gwiazdzistej (-(

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 20:48
autor: Walas
Na brygadach z R-3 są zmiany na Gocławku, Pl. Na Rozdrożu (116/180), Zajezdni Ostrobramska

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 20:53
autor: Jurand
Walas pisze:
22 wrz 2023, 20:48
Na brygadach z R-3 są zmiany na Gocławku, Pl. Na Rozdrożu (116/180), Zajezdni Ostrobramska
No już dobrze dobrze, mój ty tygrysie :lol:
Wszyscy wiedzą że ty wiesz wszystko naj naj :lol:

Quo vadis, MZA?

: 22 wrz 2023, 22:09
autor: Walas
Jurand pisze:
22 wrz 2023, 20:53
Walas pisze:
22 wrz 2023, 20:48
Na brygadach z R-3 są zmiany na Gocławku, Pl. Na Rozdrożu (116/180), Zajezdni Ostrobramska
No już dobrze dobrze, mój ty tygrysie :lol:
Wszyscy wiedzą że ty wiesz wszystko naj naj :lol:
Proszę bez takich gościu

Quo vadis, MZA?

: 23 wrz 2023, 8:45
autor: kajo
px33 pisze:
22 wrz 2023, 16:41
W dalekiej przyszłości (chociaż ciężko mówic o konkretnych datach) niemal na pewno pojazdy zostaną zautomatyzowane bo to zbyt atrakcyjny łup dla różnych firm. Myślę że można w miarę bezpiecznie założyć, że koszt kierowcy w kilometrze to 2-2,5 zł, i licząc to w taki sposób, koszt kierowcy w pierwszym życiu pojazdu będzie oscylował w okolicach 2 milionów zł - to więcej niż wartość autobusu. W droższych krajach ta przewaga będzie jeszcze wyższa - a przecież kierowców tak czy tak wszędzie brakuje. Jeśli europejski rynek nowych autobusów to kilka tysięcy pojazdów, to mówimy o rynku wartym miliardy rocznie.

Bonusem dla producentów może też być to, że wycofując wsparcie czy w ogóle podpisując indywidualne umowy na wdrożenie mogą spróbować zabić rynek wtórny. Bo Św. Bezpieczeństwo, i po końcu leasingu producent nie zagwarantuje działania systemu albo wymusi modernizację w cenie pół nowego pojazdu
To jest bardzo bezpieczne założenie, przy niezbyt wysokiej średniej prędkości autobusów w Warszawie bardziej zakładałbym 5PLN/km. Na studiach czytałem opracowania z DE, gdzie w mieście mówiło się, ze 60% kosztów to koszt kierowcy autobusu. Ale wiadomo, tam są inne stawki.

Quo vadis, MZA?

: 23 wrz 2023, 15:54
autor: primoż
Jurand pisze:
22 wrz 2023, 19:49
Co na to ZTM, który ponoć nakazał zmian na krańcach i zmiany po trasie były karane?
Serio, ZTM miałby nakazać robienie zmian na krańcach, a nie na trasie? W TW normalnie funkcjonują zmiany na mieście, nie wiem jak ajenci.