Strona 224 z 360
: 22 sty 2013, 12:07
autor: Szeregowy_Równoległy
pawcio pisze:Szeregowy_Równoległy pisze:natomiast odcinek Płowiecka - Żołnierska to jakiś żarcik. Jak nie ma korka na Marsa, a w ostatni weekend nie było, to nie ma co robić z czasem.
A jak już będzie, to nie zdążysz na odjazd w Rembertowie. I jak to rozwiązać?
143 w DS (cały czas o DS piszę) ma w Rembertowie przynajmniej kwadrans postoju. Przyjeżdża jedna brygada, poprzednia w tym samym momencie odjeżdża. Gdyby ta brygada, co przyjeżdża, pojawiła się parę minut wcześniej, to nikomu nic by się nie stało, zamiast stać kwadrans, stałaby np. 18 minut. A jeśli na Marsa byłby kocioł, to byłoby dokładnie tak, jak jest teraz. Przy czym kocioł na Marsa nigdy (ani na 143, ani na 401) nie zabrał mi więcej niż 10 minut.
: 22 sty 2013, 12:08
autor: slawek4876
Tak,tylko pamiętaj, że nawet jak jedziesz 60 km/h, a ładują Ci się ludzie na przystanku ok 1.5 minuty czasem to i tak nic nie daje . Przerabiałem to już nie raz. Ja na 523 jeżdżę 55km/h ,a nie 40. I tak to nic nie daje. A jeżeli chodzi o linię,,143'' - tak zgadzam się ...W stronę Remberowa jest ciut za duzo czasu ,ale tylko do Wiatracznej, bo potem już nie. Oczywiście według mnie- Sławka

: 22 sty 2013, 12:13
autor: Pawel_
Sławku, ja na 523 odkurzaczem nie narzekałem/narzekam. 
: 22 sty 2013, 12:13
autor: pawcio
Szeregowy_Równoległy pisze:Przy czym kocioł na Marsa nigdy (ani na 143, ani na 401) nie zabrał mi więcej niż 10 minut.
Czyli jeszcze nie zaliczyłeś przeddługoweekendowego szczytu wyjazdowego.
: 22 sty 2013, 12:16
autor: Szeregowy_Równoległy
Nawet jak ładują się jakoś strasznie długo, to mówimy o najwyżej kilkuminutowych opóźnieniach. 523 jeżdżę dość długo, od niedawna także w zmianie B, problemów raczej nie mam. No i nie zdarza mi się kwitnąć na przystanku dłużej niż minutę. I to najwyżej na kilku przez całą trasę. Zachodni, Politechnika, Wiatrak, Saska. A patrząc na czasy np. między Rozdrożem a Saską - można trochę nadrobić. Szczególnie, jak w odpowiednim momencie ucieknie się z buspasa na skrajny lewy pas, a potem, za zjazdem na Wał, się na buspas wróci

: 22 sty 2013, 12:21
autor: Pawel_
pawcio pisze:Czyli jeszcze nie zaliczyłeś przeddługoweekendowego szczytu wyjazdowego.
Takiego, że na Płowieckiej potrafi się być na -3, a na Marysinie -43? (520). ![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 22 sty 2013, 12:23
autor: Szeregowy_Równoległy
Pawel_ pisze:pawcio pisze:zyli jeszcze nie zaliczyłeś przeddługoweekendowego szczytu wyjazdowego.
Takiego, że na Płowieckiej potrafi się być na -3, a na Marysinie -43? (520). ![;]](./images/smilies/krzywy.gif)
Ale to są ekstrema, tego żaden rozkład nie przetrzyma. Jeśli pod to układać czasy przejazdu, to od razu lepiej dowalić 40 minut na Płowiecka - Okularowa. A jeśli uznać to za anomalię, to można to po prostu olać, nie uwzględniając takich sytuacji przy układaniu rozkładu. To naprawdę jest różnica, czy przyjedzie się na kraniec -35 czy -40? Moim zdaniem żadna.
: 22 sty 2013, 12:27
autor: Pawel_
No co? Przedweekendowy szczyt wyjazdowy. 
: 22 sty 2013, 15:02
autor: ashir
slawek4876 pisze:Podobna sytuacja była po południu na linii 162. Po godz. 16-tej ludzie nie mogli się załadować do autobusów linii 162 począwszy już od przystanku Śniegockiej ( kier. Targówek). Wprowadzono dodatkowe brygady- wtyczki typu ,,D''. To samo powinno być na linii 523 na przykład od Wawelskiej do Ronda Wiatraczna. Na tym odcinku miedzy trzema najbardziej przeładowanymi brygadami powinny jeździć takie wtyczki-autobusy ,,solówki''. I by było rozwiązane. Na 162 też to było niemożliwe do zrobienia, a jednak ZTM zrobił. Tylko problem w tym ,że 523 jeździ w szczycie co.... 6 minut. To by okresowo musiał jeździć co 3 minuty autobus.

Jeśli chodzi o
162 to na tej linii czas przejazdu w każdy dzień tygodnia jest za krótki, przynajmniej w kierunku Targówka. A z tymi wtyczkami i tak potrafi jeździć nieregularnie. Co do
523 to były wtyczki na trasie: Dw. Zachodni - PKP Olszynka Grochowska, w szczytowych chwilach nawet 8 sztuk. Obecnie są 3 na pełnej trasie. Kwestia tego jaka w danej chwili jest sytuacja planu brygadowego.

: 03 lut 2013, 20:00
autor: Georg
Czy na 151 nie trzeba dodać minuty na odcinku PŁOCKA-PŁOCKA-SZPITAL? Czas przejazdu jest taki sam jak dla 103. A przecież odcinek jest dłuższy i dochodzą jedne światła. Pomijam fakt, że po południu 103 ma 3 minuty na przejechanie 600 m, a 151 ma 2 minuty na przejechanie 800 m. Pytam dlatego, że 151 po południu w kierunku Gocławia na Płockiej stawia się przynajmniej 10-minutowym opóźnieniem.
: 03 lut 2013, 20:02
autor: bartoni722
Jeśli dodadzą minutę to uwalą z postoju na Młynowie, który i tak nie jest duży. Przydałaby się brygada, bo to co się teraz dzieje to jakaś porażka!
: 03 lut 2013, 20:06
autor: Pawel_
Georg pisze:Pytam dlatego, że 151 po południu w kierunku Gocławia na Płockiej stawia się przynajmniej 10-minutowym opóźnieniem.
Może jeszcze ta brygada, która jakimś kółkiem (chyba drugim) z Gocławia ma minutę postoju na Młynowie? 
: 03 lut 2013, 20:07
autor: Szeregowy_Równoległy
Georg pisze:Czy na 151 nie trzeba dodać minuty na odcinku PŁOCKA-PŁOCKA-SZPITAL? Czas przejazdu jest taki sam jak dla 103. A przecież odcinek jest dłuższy i dochodzą jedne światła. Pomijam fakt, że po południu 103 ma 3 minuty na przejechanie 600 m, a 151 ma 2 minuty na przejechanie 800 m. Pytam dlatego, że 151 po południu w kierunku Gocławia na Płockiej stawia się przynajmniej 10-minutowym opóźnieniem.
A jaki związek z 10 minutowym opóźnieniem z Młynowa ma minuta, którą chciałbyś dołożyć? Przy 9 minutach opóźnienia będziesz się czuł bardziej komfortowo?
: 03 lut 2013, 20:10
autor: Georg
Nie. Ale może znajdzie się jeszcze jakieś miejsce, gdzie należy dołożyć po minucie. Ja bym dodał jeszcze 1 minutę w szczycie na odcinku Metro Świętokrzyska-Królewska.
Do tego trzeba zwiększyć postoje na Młynowie.
: 03 lut 2013, 20:11
autor: Pawel_
Georg pisze:Ja bym dodał jeszcze 1 minutę w szczycie na odcinku Metro Świętokrzyska-Królewska.
Nic Ci nie da ta minuta. Bałagan na lewoskręcie.
Georg pisze:Do tego trzeba zwiększyć postoje na Młynowie.
Brak wolnych miejsc.